Libicki uważa, że Marsze lewarują się na niepełnosprawnych
Senator PSL, Jan Filip Libicki, wypowiedział się na antenie programu Woronicza 17 w sprawie obecności osób niepełnosprawnych na Marszach Równości. "To jest próba instrumentalizacji takich osób, żeby lewarować sobie na nich poparcie" - twierdzi Libicki. Według niego społeczność LGBT wykorzystuje niepełnosprawnych, aby wywindować swoją popularność.
Jan Filip Libicki jest senatorem z ramienia PSL-u. Polityk ostro wypowiedział się w programie Woronicza 17, na temat obecności osób niepełnosprawnych na Marszach Równości. Według niego, społeczność LGBT i organizatorzy tych wydarzeń - wykorzystują niepełnosprawne osoby, w celu zwiększenia własnego poparcia.
"Organizatorzy marszów LGBT często mówią: "Idziemy w obronie wszelkich mniejszości, także osób z niepełnosprawnościami". Ale to nieprawda. To jest próba instrumentalizacji takich osób, żeby lewarować sobie na nich poparcie." - powiedział w programie.
Libicki jest przedstawicielem osób niepełnosprawnych w rządzie.
Polityk cierpi na porażenie mózgowe i porusza się na wózku inwalidzkim. "
Dla środowiska, którego jestem reprezentantem, to istotna kwestia. Bardzo często spotykałem się z takim pytaniem: "Dlaczego ty, będąc osobą z niepełnosprawnością, nie idziesz w takim marszu?". I zawsze odpowiadałem, że to jest próba instrumentalizacji osób z niepełnosprawnościami" - twierdzi.
Skąd taka ostra krytyka? Polityk dodaje: "Bo to jest tak: osoby z niepełnosprawnościami cieszą się w Polsce dużą życzliwością, chęcią wsparcia itd. a postulaty środowisk LGBT nie cieszą się takim wsparciem i taką życzliwością". Według Libickiego, poprzez włączenie do Marszy osób niepełnosprawnych, automatycznie podniesie się poziom oceny samego wydarzenia.
"W związku z tym jest próba złączenia osób z niepełnosprawnościami z tymi postulatami, żeby się na nich lewarować i budować sobie większe poparcie. Ja jako osoba z niepełnosprawnościami chcę powiedzieć, że uważam to za głębokie nadużycie. I chcę, żeby to tu wybrzmiało" - podkreślił na koniec rozmowy.
(kb)
Niech pan pójdzie na jakiś marsz i zobaczy, zamiast wysuwać wnioski wyssane z palca .
Aczkolwiek - byłem n paradzie. Widziałem osoby na wózkach, z tęczowymi flagami. Były szczęśliwe. To, zdaniem pana Libickiego źle? Oni dali się oszukać?
Poza tym, jeju! Czemu nikt nie myśli o tym, że niektóre osoby niepełnosprawne także są LGBT? To co, ze względu na niepełnosprawność mają nie być na marszu?