Piętnastu syryjskich uchodźców LGBT wszczyna prawną walkę z Wielką Brytanią, twierdząc, że zostali oni „porzuceni na śmierć” w Turcji. Chociaż związki jednopłciowe są legalne w tym państwie – społeczność LGBT znajduje się wciąż w dużym niebezpieczeństwie, ze względu na homofobiczną dyskryminację tamtejszych konserwatywnych obywateli.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych pomimo zaakceptowania
programu przesiedlenia uchodźców i obietnic ich szybkiego powrotu do Wielkiej Brytanii – wciąż zwleka z pomocą dla Syryjczyków. W założeniu program miał pomóc w uniknięciu konieczności długotrwałego procesu azylowego. Jednak wielu z nich wciąż czeka na swoją kolej, a
czas oczekiwania wynosi 2 lata lub nawet więcej, w dodatku ludzie
przyjmowani są w małych ilościach. W rezultacie – wielu z nich musi ukrywać się w bezpiecznych azylach.
W podjętych działaniach prawnych grupa uchodźców oskarża urzędników państwowych o poddawanie ich nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, które narusza prawa człowieka. Wzywają Ministerstwo Spraw Wewnętrznych do podjęcia "natychmiastowych kroków", aby finalnie rozwiązać problem. W rozmowie dla
Guardiana powiedzieli, że sytuacja jest wyjątkowo pilna i że znajdują się w stałym zagrożeniu.
MSZ zgodziło się na uczestnictwo wszystkich piętnastu osób w programie przesiedleń, unikając konieczności długiego oczekiwania na pomoc. Jednak mimo to, po dwóch latach, cała grupa wciąż ukrywa się w obawie o swoje życie.
Chociaż opóźnienia są uciążliwe dla wszystkich uchodźców, grupa LGBT twierdzi, że są szczególnie narażeni na ataki przez homofobicznych mieszkańców. Wielu z nich donosi, że
nawet w przypadku podejrzeń, że są osobami nieheteronormatywnymi – są śledzeni na ulicach, a w skrajnych przypadkach obrzucani kamieniami.Syryjscy uchodźcy LGBT obawiają się nie tylko lokalnej społeczności, ale i swoich rodzin, które często nie wiedzą o ich orientacji seksualnej. Azylanci wnoszący pozew przeciwko Wielkiej Brytanii twierdzą, że
geje i kobiety trans są najbardziej zagrożeni.
(kb)
Przykład typowej lgbt-owskiej tolerancji.