Decyzja Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii postanowił, że lesbijki, geje i osoby biseksualne, mają prawo do azylu na Wyspach, jeżeli w ich rodzinnych krajach mogą stać się ofiarami prześladowań ze względu na orientację.
Dwóm gejom: z Iranu i Kamerunu - wcześniej odmówiono prawa do azylu, argumentując ten fakt tym, że mogą wrócić do swych krajów i ukrywać prawdę o swojej orientacji. Sędzia czytający werdykt podkreślił jednak wyraźnie: "Zmuszanie homoseksualnej osoby do udawania, że jego seksualność nie istnieje, albo tłumienie zachowania przez które może się manifestować, jest odbieraniem mu fundamentalnych praw do bycia sobą."
W Iranie za kontakty homoseksualne grozi kara śmierci, w Kamerunie - więzienie.
(md)
W Polsce tylko wpierdol pod klubem, albo ogolny ostracyzm tu i tam...nie ma jak żyć w cywylizowanym kraju
Zachowanie w tym wypadku rodziny "z miłości i troski" o niego jest absurdalne ..
To prawda... czasami pojęcie "troski" "miłości" "dbałości" przybierają formę miłości bliźniego rodem z sądów inkwizycyjnych. Zauważcie, że wielu ortodoksyjnych katolików uważa, że kościół nie ma za co przepraszać, bo każdy proces "czarownicy" był tak naprawdę zakorzeniony w głębokiej miłości bliźniego i szczerej troski o jego przyszłosć - czyli zbawienie duszy. Przecież każdy z sądzonych miał możliwość pokajania się :)
no, a że u nas niestety ciemnogród wciaż ma się dobrze, to i w relacjach rodzinnych (zwłaszcza tych podpartych "wartościami") jak się z miłosci zawezmą, to ... ehh, szkoda gadać...
Ja byłem wstrząśnięty , taka historia nadaje się chyba do telewizji....
Spotkałem się z nim bo jutro rano wylatuje do stanów , ma chłopaka który od lat tam pracuje są już ze sobą ponad rok , wizę załatwił sobie sam bez wiedzy rodziców , po raz pierwszy będzie leciał samolotem i to do USA z przesiadką w Amsterdamie .. Swoim rodzicom nic nie powiedział , napisze im jak to mówił smsa z Ameryki ...
Historia w 100% prawdziwa za co osobiście ręcze...
Kiedy tak rozmawialiśmy doszliśmy do wniosku że w większości to niechęć rodziny powoduje że uciekamy z Polski , wyjeżdzamy szukając szczęścia... Kiedy ma się oparcie w rodzinie to można przetrwać każdą burzę , w pojedynkę bywa różnie...
Zachowanie w tym wypadku rodziny "z miłości i troski" o niego jest absurdalne ..
To tyle tak w związku z powyższym artykułem
661zagubiony: