Na antenie Radiowej Jedynki Marszałek Senatu Stanisław Karczewski wypowiedział się w sprawie podpisanej w Warszawie Deklaracji LGBT+. Uznał, że PiS zawsze "traktował [środowiska LGBT] w sposób równy z innymi", ale "nie można nikogo promować, afirmować".
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski na antenie Radiowej Jedynki wypowiedział się na temat podpisanej przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Deklaracji LGBT+. Karczewski uznał, że dokument ma "w jakiś sposób promować te środowiska", czemu się sprzeciwia.
W imieniu Prawa i Sprawiedliwości mówił: "Nigdy nie występowaliśmy przeciwko tym środowiskom, traktowaliśmy je absolutnie w sposób równy z innymi, bo w Polsce potrzebna jest równość - równość Polaków wobec prawa, równość Polaków wobec różnych środowisk. I takie stanowisko zawsze zajmowaliśmy".
Dodał jednak: "Natomiast nie można nikogo promować, afirmować".
Na koniec powiedział: "Ja jako dziadek powiem (...), że nie chcę, żeby moi wnukowie - mam pięciu wspaniałych wnuków - byli w przedszkolu czy szkole przebierani w sukienki. Nie chcę tego".
Cóż, pozostaje nam jedynie przypomnieć naszym Czytelnikom i Czytelniczkom co faktycznie znajduje się w dokumencie Deklaracji LGBT+ - i że nie jest to przebieranie przedszkolaków w sukienki.
(ab)
Poniedziałek, 11.03.2019 Giertych o podpisaniu Deklaracji LGBT+: to ogromny błąd
Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta!
Czwartek, 28.03.2019 Barbara Nowak zostaje? Gorąca dyskusja w krakowskim urzędzie miasta
Środa, 20.03.2019 Kopcińska: afirmacja małżeństw homoseksualnych nie powinna mieć miejsca
Wtorek, 19.03.2019 Trzaskowski: nie żałuję podpisania karty LGBT
po prostu cofnąć do szkoły podstawowej, ci co nie strajkują ich nauczą.