Radny PiS-u straszy mieszkańców Warszawy (tłumaczymy)
Czy Deklaracja LGBT+ w Warszawie to... tworzenie getta? "Można nawet pójść dalej. Wiem, że to zabrzmi bardzo mocno, ale zastanawiam się, co będzie dalej. Czy w Warszawie będą oddzielne tramwaje dla osób LGBT? To jest sygnał, który wskazuje, że stolica staje się miastem ideologicznym. Ostrzegał przed tym Patryk Jaki. Istotny element w tym wszystkim to pytanie czy ta decyzja nie ma tła parlamentarnego. Po lewej stronie sceny politycznej trwa zażarta walka o elektorat" - mówi serwisowi wpolityce.pl radny Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Ozdoba. Panie radny, przypominamy czym tak naprawdę Deklaracja LGBT + jest.
Zgodnie z ostatnimi obietnicami Ratusza - w poniedziałek o 14.30 nastąpiło podpisanie przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego Deklaracji LGBT +. Przypomnijmy, że to przygotowane przez Miłość Nie Wyklucza rozwiązania, odpowiadające lokalnie na potrzeby naszej społeczności.
Decyzję Rafała Trzaskowskiego szeroko komentują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Kandydat PiS na prezydenta stolicy, Patryk Jaki, napisał na Twitterze:
Zbudują hostel dla LGBT
- Zbudują "Centrum Społeczności LGBT"
- W każdej szkole osoba do spraw LGBT.
- Wsparcie dla sportu LGBT.
- Budżet dla LGBT.
Tak będzie w całej Polsce jak wygra POKO.
Najgłośniej przeciwko Deklaracji wypowiada się jednak w mediach warszawski radny PiS-u, Jacek Ozdoba. Zapytany przez serwis wpolityce.pl, czy "karta LGBT zmierza do stworzenia getta dla środowiska LGBT?", odpowiedział:
"Można nawet pójść dalej. Wiem, że to zabrzmi bardzo mocno, ale zastanawiam się, co będzie dalej. Czy w Warszawie będą oddzielne tramwaje dla osób LGBT? To jest sygnał, który wskazuje, że stolica staje się miastem ideologicznym. Ostrzegał przed tym Patryk Jaki. Istotny element w tym wszystkim to pytanie czy ta decyzja nie ma tła parlamentarnego. Po lewej stronie sceny politycznej trwa zażarta walka o elektorat".
Panie radny, Deklaracja LGBT+ jest odpowiedzią na potrzeby mieszkańców i mieszkanek Warszawy, którzy są LGBT. Przypominamy i prostym językiem wyjaśniamy, co jest w jej założeniach:
- hostel LGBT - to nie żaden hotel, to miejsce, w którym wyrzucone z domu lub nie czujące się w swoim miejscu zamieszkania bezpiecznie osoby LGBT będą mogły znaleźć schronienie. W idealnym świecie nie potrzebowalibyśmy takiego miejsca. Żyjemy jednak w kraju, w którym brak akceptacji wobec inności, zwłaszcza ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, jest wciąż duży,
- monitoring i pomoc dla osób, które doświadczyły przemocy lub zachowań homo- i transfobicznych. Często w tym kraju słyszymy, że homofobii i transfobii nie ma, bo nie ma jej w statystykach. Nie ma jej w statystykach, bo przestępstw motywowanych wyżej wymienionymi przesłankami nie ma w Kodeksie karnym. Ważna jest znajomość zjawiska, ale też profesjonalna i wolna od uprzedzeń pomoc dla osób, które tej przemocy doświadczają,
- program "Latarnik" i edukacja antydyskryminacyjna to nie żadna ideologia, to tworzenie przyjaznego środowiska w szkołach. Dla wszystkich. Bo ofiarami homofobii i transfobii są nie tylko młodzi LGBT, warto o tym pamiętać,
- centrum społecznościowe - coś, co świetnie działa w wielu europejskich miastach, to miejsce, gdzie nasza społeczność może się samoorganizować, edukować, integrować, a wszystko po to, by być tylko lepszymi członkami i członkiniami lokalnych społeczności. Z pożytkiem dla wszystkich,
- sport i kultura przyjazne dla LGBT. Tylko tyle i aż tyle,
- Karta Różnorodności w Urzędzie Miasta i jednostkach samorządu to rozwiązanie, które już podpisały inne miasta, jak np. Poznań, czy Częstochowa. Wolne od dyskryminacji i mobbingu miejsce pracy powinno być naszym priorytetem, niezależnie od sympatii politycznych,
- Pełnomocnik/-czka Prezydenta ds. Społeczności LGBT będzie osobą, która będzie kontaktem ze społecznością i organizacjami, twarzą otwartej i przyjaznej Warszawy.
I najważniejsze: zajmowanie się kwestiami LGBT nie wyklucza zajmowania się innymi sprawami. Straszenie mieszkańców i mieszkanki Warszawy, że Ratusz "zamiast" rozwiązywać problemy warszawiaków będzie zajmować się problemami społeczności LGBT jest nadużyciem.
(md)