Największy pride w Sydney, Mardi Gras, rezygnuje z... brokatu. Wszystko z powodu dbania o środowisko. "Zwykle ściągaliśmy z Chin trzy tony brokatu. Trafiał do ścieków, a potem do naszych oceanów, nasze ryby go jedzą, możemy znaleźć go w skorupach krabów, w ostrygach. Musimy być bardziej odpowiedzialni i postawić na pilne zmiany" - mówi szefowa wydarzenia, Terese Casu, dodając: "To robi różnicę, jak i to ile śmieci produkujemy podczas naszych festiwali. To musi się skończyć". Co Mardi Gras proponuje w zamian?
Czwartek, 29.03.2001 Gejożerca prymasem Australii
Wtorek, 27.02.2018 Pierwszy taniec nagrany... nowym iPhonem
Poniedziałek, 13.02.2017 Trzymaj mnie mocno za rękę!
Niedziela, 07.03.2004 Australia: Mardi Gras utonęło w deszczu
Poniedziałek, 03.03.2003 Obchody gejowskich świąt w Sydney, Rio, Londynie