Współtwórca takich projektów muzycznych jak m.in. "Major Lazer" - Diplo, odpowiedział na twitterze osobom, które spekulowały na temat jego seksualności. Jeden z fanów zapytał "Wy wszyscy jesteście pewni, że on jest hetero?". Co odpowiedział DJ?
Tweet z wtorku został podany dalej ponad 4 tys. razy i zyskał więcej niż 29 tys. polubień. Artysta jest znany m.in. ze współtworzenia projektu muzycznego "Major Lazer" oraz współautorstwa piosenek takich jak "Close to me", którą zaśpiewała Ellie Goulding czy "Where Are Ü Now", która powstała przy współpracy jego, Skrillexa i Justina Biebera.
Fani byli zachwyceni tym, że Diplo zajął stanowisko wobec "toksycznej męskości", która została opisana przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, jako jedna z przyczyn hmofobii i mizoginii. Pojawiło się bardzo wiele wypowiedzi, w których ludzie wyrażali poparcie i zachęcali muzyka żeby powtórzył te sowa głośniej tak by usłyszało go jeszcze więcej osób.
Oprócz Diplo, na temat toksycznej męskości wypowiadał się ostatnio komik, aktor i producent - Billy Echiner. Zajął on stanowisko wobec postępowania Kevina Harta, który po tym jak zostały ujawnione jego homofobiczne tweety, został zobligowany do przeprosin, w przeciwnym razie nie mógłby poprowadzić ceremonii wręczenia Oskarów. Hart nie przeprosił i zrezygnował z pełnienia tej roli. Echiner, jego kolego po fachu powiedział wtedy: "Hollywood wciąż ma problem z gejami. Na wierzchu tego może nie widać. Pod spodem to jest o wiele bardziej skomplikowane. (...) Przepraszanie jest trudne - sprawia, że stajesz się wystawiony na ciosy. Toksyczna męskość jest realna. Ja też się z nią mierzę na mój własny sposób".
(pk)
Czwartek, 19.03.2020 Ezra Miller: osoby LGBTQ są lepsze w łóżku niż hetero
Wtorek, 08.10.2019 Hayley Kiyoko: zawsze będę śpiewać o dziewczynach
Wtorek, 31.07.2018 Co według Pameli Anderson jest powodem aseksualności?
Poniedziałek, 23.04.2012 Media, pop i seksualność u Grodzkiej
Wtorek, 09.05.2023 „Luke, you're a homo”. Mark Hamill o Skywalkerze: „Może być gejem”
Szkoda tylko, że nie dodał nic o manspreadingu i mansplainingu, bo to są jednak najbardziej przenikliwe intelektualnie i wartościowe poznawczo idee współczesnego świata. Szalenie ich tu do spółki z "toksyczną męskością" brakuje.
Czego za to nie zabrakło to identyfikacji homoseksualizmu z czymś wprost przeciwnym do męskości. Niektórzy DJ-e i inne gwiazdki pop zrobiłyby największą przysługę światu, gdyby zrozumiały, że z faktu, iż mają talent muzyczny (jeśli mają), nie wynika, że mają też cokolwiek ciekawego do powiedzenia.