"Do czasu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji"
Głośno o książce byłego księdza nacjonalisty i homofoba, Jacka Międlara. "Moja walka o prawdę. Wyznanie byłego księdza" zostało zablokowane w Empiku. Jak podkreśla w rozmowie z money.pl rzeczniczka sieci: "Wobec licznych zgłoszeń naszych klientów, co do faktu, że książka ta szerzy mowę nienawiści, a tym samym łamie polskie prawo, zdecydowaliśmy się na zablokowanie jej dostępności do czasu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji". Niestety, na stronie Empiku wciąż znajdziemy szkodliwe i homofobiczne książki.
O byłym już katolickim kapłanie głośno zrobiło się w 2015 roku - po jego uczestnictwie w antyislamskiej demonstracji we Wrocławiu. Później Jacek Międlar pojawił się także na Marszu Niepodległości, gdzie mówił m.in: "Wrogowie ojczyzny i wrogowie Kościoła dzisiaj dostają szału, bo widzą wielką armię patriotów, armię narodowców i armię kibiców, którzy mają Boga, honor i ojczyznę w sercu i są gotowi oddać za nią życie. Jestem święcie przekonany, że lewacka propaganda dwoi się i troi, aby nas zniszczyć, aby zniszczyć Kościół i naród polski. Nie możemy na to pozwolić. Jesteśmy Kościołem walczącym, jesteśmy wojownikami wielkiej Polski. To my jesteśmy przyszłością wielkiej, katolickiej Polski". Wystąpieniom księdza często towarzyszą okrzyki "Nie czerwona, nie tęczowa! Wielka Polska Narodowa!". Z okazji nowego roku Międlar umieścił na swoim profilu na Facebooku grafikę z tekstem, że rok 2016 będzie biało-czerwony" a nie tęczowy. Gdy odszedł z kapłaństwa - winę zwalił na "środowiska żydowskie" i "gejowskich lobbystów".
11 listopada Międlar przemawiał podczas marszu narodowców we Wrocławiu. Nie obyło się bez rasistowskich, antysemickich i homofobicznych tekstów. A wszystko na kilka dni przed premierą jego książki, o tytule budzącym skojarzenia z książką Adolfa Hitlera: "Moja walka o prawdę. Wyznanie byłego księdza". Możemy się z niej dowiedzieć m.in., że były ksiądz założył rodzinę. Bo, jak sam podkreśla, jest "normalnym Polakiem", a nie "homoseksualistą, który chowa swoją gejowską orientację pod płaszczykiem walki z homo-lobby w Kościele katolickim. Nie jest też skrzywdzonym przez współbraci eksksiędzem". I ponoć bardzo dużo miejsca w niej poświęca tematowi "lobby gejowskiego" w Kościele.
W weekend media społecznościowe obiegła informacja, że pełną mowy nienawiści, przede wszystkim antysemickich treści, książkę promuje na swojej stronie... Empik. Po kilku godzinach sieć książkę zablokowała. Jak mówi money.pl rzeczniczka Empiku, Monika Marianowicz, "Wobec licznych zgłoszeń naszych klientów, co do faktu, że książka ta szerzy mowę nienawiści, a tym samym łamie polskie prawo, zdecydowaliśmy się na zablokowanie jej dostępności do czasu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji".
Warto tu przypomnieć, że w ofercie Empiku wciąż znajdziemy... książkę o tzw. terapii konwersyjnej. Obecność publikacji wzbudziła ogromne kontrowersje, nie tylko w społeczności LGBT. Co na to firma? "Rozumiemy, że treść tej książki budzi kontrowersje, jednak polityka Empiku w tego typu przypadkach jest taka sama. (...) Nie chcemy się stawiać w roli cenzora".
Za zablokowanie książki Międlara w Empiku - bojkotem sieci grożą narodowcy.
(md)
Teraz to ja nawet jestem ciekaw co w niej takiego kontrowersyjnego.
Nie dziwne, że wczoraj właśnie sprzedał 1000 nowych egzemplarzy.
Gratulacje
Kup sobie Fakt, SuperExpress albo inny brukowiec. Tam pełno sensacji. Duże literki i duże focie a mało tekstu, sensacyjne tytuły i prosty język, na jednej stronie święto oburzenie zachowaniem celebrytów i polityków, na innej gołe cycki i dupy. W sam raz dla kogoś kto lubi się pokontrowersować.
Teraz to ja nawet jestem ciekaw co w niej takiego kontrowersyjnego.
Nie dziwne, że wczoraj właśnie sprzedał 1000 nowych egzemplarzy.
Gratulacje
Ale zabawne, że tak wiele czasu i energii poświęca na udowadnianie tego "faktu", czyż nie?