Duńska Ministra Rozwoju, Ulla Tørnæs, zadecydowała, że w związku z nasilającymi się prześladowaniami osób LGBT w Tanzanii, pomoc finansowa dla tego kraju zostanie wstrzymana. W ten sposób Tanzania straci 64 miliony koron duńskich (ponad 37 milionów zł).
Dania wstrzymuje pomoc finansową dla Tanzanii. Przypomnijmy, że 29 października komisarz miasta Dar es Sallam - Paul Makonda ogłosił powstanie specjalnej grupy, zrzeszającej przedstawicieli lokalnej policji, urzędów i mediów, mającej zajmować się wyszukiwaniem i aresztowaniem członków społeczności LGBT.
Makonda został później zapytany, czy nie obawia się ostrej krytyki państw zachodnich w związku ze swoją decyzją. Odpowiedział, że „Woli gniew tych państw od gniewu Boga”.
Działania te spotkały się z potępieniem ze strony innych państw i organizacji, działających na rzecz praw człowieka. Pomimo tego kilka dni po ogłoszeniu powstania grupy - na Zanzibarze zatrzymano dziesięciu mężczyzn za rzekomą próbę przeprowadzenia jednopłciowej ceremonii ślubnej.
Przedstawiciele tanzańskiego rządu odcięli się od tych decyzji, uzasadniając, że są one wyrazem osobistych poglądów Makondy, jednak nie podjęli żadnych kroków w celu powstrzymania prześladowania społeczności LGBT.
W wyniku tych wydarzeń duńska Ministra Rozwoju, Ulla Tørnæs, opublikowała w tym tygodniu na swoim twitterowym koncie wpis, w którym mówi, że jest bardzo zaniepokojona negatywnym rozwojem sytuacji w Tanzanii, oraz że w związku z tym zdecydowała o wstrzymaniu 65 milionów koron duńskich pomocy dla tego kraju. Na koniec dodała, że „Respektowanie praw człowieka jest dla Danii najważniejsze”.
(pk)
Poniedziałek, 05.11.2018 Tanzania: polowanie na homoseksualistów
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Środa, 21.08.2024 Mężczyzna trafił do więzienia w Katarze, bo korzystał z Grindra. Wypuszczony na wolność, opowiada o 44 dniach spędzonych w arabskim więzieniu
Piątek, 02.10.2020 Elektrowstrząsy, gwałty i policjant na Grindrze, czyli jak Egipt walczy z LGBT
Piątek, 15.05.2020 Założyciel Ordo Iuris nowym p.o. prezesa Sądu Najwyższego!
Jeszcze mogą z siebie robić męczenników wg. narracji a'la polska prawica - "lewaki nam zabierajo, bo mamy odwagę żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami".
Wsadźcie sobie te swoje przekonania, i tego swojego "boga" głęboko w dupę!