W tym tygodniu reżyserka filmu o kobieco-kobiecej miłości "Rafiki - Wanuri Kahiu - złożyła pozew przeciwko kenijskiemu rządowi, który zakazał dystrybucji dzieła w tamtejszych kinach. Decyzję uargumentowano obecnością "homoseksualnego motywu przewodniego" - według Komisji Klasyfikacji Filmów dziełu przyświeca "jasny cel promowania w Kenii lesbijstwa wbrew prawu". Film zadebiutował podczas tegorocznego festiwalu w Cannes.
Kenijska reżyserka Wanuri Kahiu pozwała rząd swojego kraju za zakazanie wyświetlania jej filmu na ekranach tamtejszych kin z powodu homoseksualnych treści. "Rafiki" miał swoją premierę podczas festiwalu w Cannes w tym roku.
Film Kahiu to lesbijka historia miłosna, która otrzymała odmowę wypuszczenia do kin od Kenijskiej Komisji Klasyfikacji Filmów. Jako powód podano "homoseksualny motyw przewodni i jasny cel promowania w Kenii lesbijstwa wbrew prawu".
Reżyserka twierdzi, że Komisja zakazała wyświetlania filmu po tym, jak ta odmówiła wprowadzenia zmian w scenariuszu w celu sprawienia, żeby bohaterki na koniec filmu "okazały skruchę". Kahiu złożyła pozew w tym tygodniu, mając nadzieję na podważenie często w Kenii stosowanych praktyk cenzurowania sztuki.
W rozmowie z "Vanity Fair" reżyserka powiedziała: "Nie uważam się za aktywistkę. Tak naprawdę po prostu tworzę opowieści. Ale kiedy ktoś zaczyna naruszać twoje prawa do bycia kreatywnym i wykonywania swojej pracy, to zaczynam mieć problem. Rząd nie ma prawa do mówienia ci, co możesz sobie wyobrażać, a czego nie, ani kto może istnieć, a kto nie. To nie jest sposób na rządzenie państwem, bo [państwo] tworzą różnorodni ludzie".
Na pytanie o to, czego oczekuje po sprawie, Kahiu odparła: "Nie mam pojęcia. Nigdy wcześniej nie pozwałam rządu!".
Zniesienie zakazu wyświetlania filmu w Kenii dałoby mu możliwość zgłoszenia do Oscarów w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Na podstawie reguł Akademii Filmowej, dzieła zgłaszane do tej kategorii muszą zostać najpierw wypuszczone w kraju, który mają reprezentować, a także być publicznie pokazywane przez 7 dni w kinie komercyjnym.
Kenijskie prawo zabrania nawet posiadania kopii "Rafiki".
(ab)
Wtorek, 25.09.2018 Bilety na zakazany lesbijski film w Kenii wyprzedane w rekordowym tempie
Piątek, 05.10.2018 Lesbijski film bije rekordy popularności
Piątek, 25.11.2022 "Tylko nie mów nikomu" - nawet 370.000 zł kary za mówienie o LGBT w Rosji
Niedziela, 06.11.2022 Uwaga na Chiny – niszczą prawa człowieka nawet bardziej niż Rosja
Środa, 14.09.2022 Wymierzono karę jednej z rosyjskich drag queen: Wykonanie hymnu Rosji z tęczową flagą kosztowało ją 2000 rubli
Okazać Skruche powinni Ci którzy tam rządzą i zabraniają na ekranizacje filmu.