Film o kobieco-kobiecej miłości kenijskiej reżyserki Wanuri Kahiu - "Rafiki" - będzie mógł powalczyć o Oscara. Kahiu pozwała rząd Kenii za zakaz wyświetlania filmu, a sąd wydał orzeczenie, dzięki któremu mieszkanki i mieszkańcy Kenii będą mieli możliwość obejrzenia "Rafiki" przez 7 dni: "Motywy homoseksualne i praktykowanie homoseksualności nie miały swojego początku w 'Rafiki'. Nie wierzę, by kenijskie społeczeństwo było tak słabe, że jego moralne fundamenty runęłyby przez taki film". Bilety na wszystkie seanse rozeszły się błyskawicznie, a producenci organizowali dodatkowe pokazy.
Niedawno
pisaliśmy o kenijskiej reżyserce, Wanuri Kahiu, która pozwała rząd swojego kraju za zakaz wyświetlania jej filmu "Rafiki" opowiadającego historię kobieco-kobiecej miłości. Rząd argumentował decyzję tym, że w filmie obecny jest
"homoseksualny motyw przewodni i jasny cel promowania w Kenii lesbijstwa wbrew prawu". Sąd w tej sprawie orzekł, że film może zostać pokazywany przez 7 dni, a na seans mogą przyjść dorosłe osoby.
Sędzia powiedział: "
Motywy homoseksualne i praktykowanie homoseksualności nie miały swojego początku w 'Rafiki'. Nie wierzę, by kenijskie społeczeństwo było tak słabe, że jego moralne fundamenty runęłyby przez taki film".
Dzięki orzeczeniu sądu
film Kahiu będzie mógł powalczyć o nominację do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny - wymogiem jest wyświetlanie filmu w kraju jego pochodzenia przez 7 dni z rzędu, co przez zakaz było niemożliwe.
Film wszedł na ekrany kenijskich kin 22. września, a
bilety na wszystkie seanse rozeszły się w rekordowym tempie. Producenci "Rafiki" organizowali dodatkowe pokazy.
W rozmowie z "Reuters" pochodząca z Kenii lesbijka Vicky przyznała: "Ten tydzień znaczy niezwykle dużo dla wielu osób.
Ludzie mogą zobaczyć siebie samych na ekranie i zobaczą, że wyrażanie siebie w ten sposób jest w porządku".
"Rafiki" opowiada o przyjaciółkach - Kenie i Ziki - które pragną od życia czegoś innego niż zostania "dobrymi kenijskimi żonami". Pomimo rywalizacji politycznej pomiędzy ich rodzinami, Kena i Ziki wspierają się nawzajem podążając za swoimi marzeniami w konserwatywnym społeczeństwie. W końcu pojawia się między nimi romantyczne uczucie, a bohaterki będą musiały dokonać wyboru - szczęście czy bezpieczeństwo?
Film miał premierę podczas tegorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes.
Pytań: 15
Co wiesz o kinie LGBT? Sprawdź swoją wiedzę i pochwal się wynikami!
Rozwiąż quiz Tymczasem w Polsce sytuacja całkiem podobna -
mieszkańcy i mieszkanki Ostrołęki nie będą mieć możliwości obejrzenia w kinie nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego pt. "Kler". Jedyne kino w mieście prowadzone jest przez Ostrołęckie Centrum Kultury podlegające prezydentowi Januszowi Kotowskiemu - członkowi PiS i byłemu katechecie, który już w 2015 roku był zamieszany w zakaz wyświetlania filmu "Pięćdziesiąt twarzy Greya".
(ab)