"Tolerancja tak, afirmacja (często wyuzdana) niekoniecznie" - napisał na Twitterze Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Joachim Brudziński - w odpowiedzi na naszego tweeta. Wszystko oczywiście w kontekście ostatniej sprawy z profanacją polskiego godła na Marszu Równości w Częstochowie. Minister uważa, że nasze Marsze Równości są wyuzdane - zachęcamy Was do podzielenia się z nami Waszymi fotkami z tegorocznych Marszy Równości - by Pan Brudziński mógł się przekonać, że to chyba nie o nas!
Przypomnijmy, że w niedzielę ulicami Częstochowy przeszedł pierwszy Marsz Równości - pomimo prób zablokowania go przez narodowców i środowisk prawicowych. Wulgarne oraz agresywne okrzyki kontrmanifestantów nie wzbudziły jednak tak dużego zainteresowania, jak... flaga z tęczowym orłem.
Głos w sprawie zabrał nawet sam Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Joachim Brudziński. "Policjanci zareagowali i w twej sprawie będzie zawiadomienie do prokuratury o znieważenie i profanację symboli narodowych" - napisał polityk PiS-u na Twitterze.
We wtorek PAP poinformował, że prokuratura wszczęła śledztwo.
Do sprawy w środę wieczorem na Twitterze ponownie odniósł się minister Brudziński. Polityk poskarżył się na hejt, którego doświadczył po swojej poprzedniej wypowiedzi oraz podkreślił, że jego zdaniem Marsz Równości był prowokacyjny. "Naprawdę jako polityka oraz człowieka nie interesuje mnie kto ma jakie preferencje seksualne. Nic mi do tego, ale dopóki nie zobaczę Pawła Rabieja, Joanny Scheuring-Wielgus oraz przedstawicieli LGBT na manifestacji pod tęczową flagą w Jerozolimie pod Ścianą Płaczu albo pod Al-Masdżid al-Haram w Mekce dopóty będę uważał, że mam prawo do tego oburzenia" - napisał też Brudziński.
Na naszą odpowiedź, że wśród naszej społeczności są też osoby wierzące i patrioci, minister odparł:
"Absolutnie nie odbieram ludziom tej preferencji seksualnej ich patriotyzmu, wiary, poszukiwania Pana Boga, talentów. Wiem ilu wspaniałych i wielkich Polaków obdarzonych niesamowitym, wszelakim talentom, budowało wielkość naszej Ojczyzny. Ale żadnemu z nich nie przyszło do głowy, aby u stóp Jasnej Góry albo na ulicach polskich miast urządzać afirmacyjnych (często wyuzdanych) marszy, podczas których epatuje się się wszystkich dookoła swoją seksualną odmiennością. Tolerancja tak, afirmacja (często wyuzdana) niekoniecznie".
Uważamy, że warto pokazać ministrowi, jak naprawdę wyglądają marsze i parada w Polsce! Zachęcamy Was do nadsyłania zdjęć, przede wszystkim tegorocznych. Poniżej znajdziecie proste narzędzie do ich wrzucania.
Przygotujemy dla ministra Brudzińskiego piękną galerię - kto wie, może skusi na udział w którymś z Marszy Równości jeszcze w tym roku?
(md)
Szczególnie w wirtualnym świecie.
Realny świat jest piękniejszy. Ludzie pomagają matce wnieść wózek, ja znoszę zakupy starszej pani, uśmiechamy się do siebie.
A gdyby tak te wszystkie internetowe "rzeczy" zostawić i skupić się na sercu...
Realizacja pięknych i szlachetnych haseł nie wyklucza dostrzegania wartości ważnych z punktu widzenia funkcjonowania państwa, zwłaszcza że właśnie w realu brak tych wartości może Cię dotknąć bezpośrednio (np. poprzez uchwalenie przepisów naruszających konstytucyjne prawo do prywatności).
Hasło "kochajmy się - skądinąd słuszne i fajne - nie może w tym kontekście służyć do usprawiedliwiania postawy "odwracam się plecami". Bo to oznacza nadużywanie tego hasła, żeby nie dostrzegać powagi sytuacji w Pl...
Dość wytykania nas palcami podczas spaceru z chłopakiem, dziewczyną, trans, hejtowania mam dość, mam dość ludzi udających pokojowe nastawienie, mam dość wPiSdu, innych zakłamanych partii też mam dość. Dość okłamywania ludzi, zajadłości, obładowywania stołków swoimi wujkami, siostrami, znajomymi.
Mam dość skakania sobie do oczu.
Szczególnie w wirtualnym świecie.
Realny świat jest piękniejszy. Ludzie pomagają matce wnieść wózek, ja znoszę zakupy starszej pani, uśmiechamy się do siebie.
A gdyby tak te wszystkie internetowe "rzeczy" zostawić i skupić się na sercu...
A może trochę więcej myślenia w kategoriach propaństwowych, biorąc pod uwagę interes państwa? Może trzeba wyjść ponad własny interes lub interes grupy społecznej?
No ale przy okazji rządów PiS czegoś o sobie - jako Polacy - się dowiedzieliśmy. Kolejną kadencję pis (lub kolejne!) będziemy zawdzięczać m.in. niedojrzałości (obywatelskiej, społecznej itd.) tych, którzy nie chcą wyjść poza partykularny interes. Warto to zapamiętać...
No ale cóż polish gays, głosujcie dalej na PiS lub na Razem, SLD (czyli de facto na PiS). Słuchajcie swoich guru w stylu K. Legierskiego czy R. Biedronia (ten ostatni nie ma zresztą nic ciekawego do powiedzenia, opowiada banały, jest słaby intelektualnie, pusty i próżny - co zresztą mocno dziś potwierdził, snując w RMF opowieści na poziomie megalomanii Wałęsy...). Opowiadajcie farmazony i brednie, "że nic strasznego w Pl się nie dzieje", że "nawet się ucieszyłem, jak PiS wygrał", "za PO było tak samo"... Kultywujcie i pielęgnujcie swoją nienawiść do PO, która podobno tak strasznie was skrzywdziła; no jasne, w latach 2007-2015 wasza sytuacja była przecież wprost traumatyczna, nieprawdaż? Podcinajcie dalej gałąź, na której siedzicie...
Czekajcie końca...
A czemu Ty ignorujesz fakt, jakim jest przyczyna tego sprzeciwu wobec katolicyzmu u większości LGBT? Akurat uważam, że odpowiedź queer.pl do "JoJa" jest bardzo dobra. A że "JoJo" nie umie nas zrozumieć tylko dopisuje sobie jakieś fikcyjne intencje to inna rzecz.
Z katoideologią nie należy się cackać tak jak nie należy się cackać ze zwyrodniałą propagandą JoJa. Teet queer.pl jest przyjęciem postawy łagodnego baranka, próbującego udobruchać JoJa, podlizując się mu, że LGBT to osoby wierzące w boga. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie w kontekście sprawy rzekomej profanacji flagi. JoJo tego tweeta sprytnie wykorzystał dając odpowiedź sugerującą, że nie ma nic przeciwko biednym zagubionym i poszukującym boga LGBT.
No ale cóż polish gays, głosujcie dalej na PiS lub na Razem, SLD (czyli de facto na PiS). Słuchajcie swoich guru w stylu K. Legierskiego czy R. Biedronia (ten ostatni nie ma zresztą nic ciekawego do powiedzenia, opowiada banały, jest słaby intelektualnie, pusty i próżny - co zresztą mocno dziś potwierdził, snując w RMF opowieści na poziomie megalomanii Wałęsy...). Opowiadajcie farmazony i brednie, "że nic strasznego w Pl się nie dzieje", że "nawet się ucieszyłem, jak PiS wygrał", "za PO było tak samo"... Kultywujcie i pielęgnujcie swoją nienawiść do PO, która podobno tak strasznie was skrzywdziła; no jasne, w latach 2007-2015 wasza sytuacja była przecież wprost traumatyczna, nieprawdaż? Podcinajcie dalej gałąź, na której siedzicie...
Czekajcie końca...