"Czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego"
Prokuratura w Poznaniu "odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publicznego znieważenia w godła Rzeczpospolitej Polskiej (...) wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" - cytuje rzeczniczkę prokuratury, Magdalenę Mazur-Prus, "Gazeta Wyborcza". Przypomnijmy, że w lipcu Młodzież Wszechpolska złożyła doniesienie do prokuratury rejonowej na pełnomocniczkę prezydenta miasta ds. przeciwdziałania wykluczeniom, Martę Mazurek oraz Arka Kluka z Grupy Stonewall i Karolinę Niedźwiecką. A wszystko z powodu... białego orła na tęczowym tle i tęczowej nakładki na Facebooku.
8 lipca ulicami Częstochowy przeszedł pierwszy Marsz Równości - pomimo prób zablokowania go przez narodowców i środowisk prawicowych. Wulgarne oraz agresywne okrzyki kontrmanifestantów nie wzbudziły jednak tak dużego zainteresowania, jak... flaga z tęczowym orłem. Głos w sprawie zabrał nawet sam Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Joachim Brudziński. "Policjanci zareagowali i w twej sprawie będzie zawiadomienie do prokuratury o znieważenie i profanację symboli narodowych" - napisał polityk PiS-u na Twitterze.Dwa dni później PAP poinformował, że prokuratura w Częstochowie wszczęła śledztwo.
W odpowiedzi na słowa ministra Brudzińskiego, jak i działania prokuratury, wiele osób "ustawiło" sobie na Facebooku nakładkę z orłem na tęczowym tle lub z dopiskiem "Tęcza nie obraża". Nie spodobało się to Młodzieży Wszechpolskiej w Poznaniu, która w połowie lipca poinformowała, że złożyła doniesienie do prokuratury rejonowej na trzy osoby: Martę Mazurek, pełnomocniczkę prezydenta Jacka Jaśkowiaka ds. przeciwdziałania wykluczeniom (która nakładkę ustawiła na swoim prywatnym profilu), Arka Kluka, prezesa Grupy Stonewall i działaczkę, Karolinę Niedźwiecką.
Już wiadomo, że prokuratura "odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publicznego znieważenia w godła Rzeczpospolitej Polskiej (...) wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" - cytuje słowa rzeczniczki prokuratury "Gazeta Wyborcza".
Sprawę dla gazety komentuje m.in. prezes Młodzieży Wszechpolskiej Ziemowit Przebitkowski: "To oburzająca decyzja. W pełni pokazuje nieudolność obozu władzy w kwestiach obyczajowych. Polityka Prawa i Sprawiedliwości sprowadza się do czczego gadania. Przykładem jest minister Brudziński, który odgrażał się na Twitterze postępowaniami w takich sprawach, a kiedy już przychodzi co do czego, to obóz władzy popisuje się kompletną impotencją".
(md)
Art. 238:
i będzie spokój z Jojem i Sebiksami.
Czułam że tak będzie.
Czułam że tak będzie.