28 czerwca 1969 roku w gejowskim pubie Stonewall w Nowym Jorku wybuchły zamieszki, których efektem był ruch emancypacyjny LGBT nie tylko w USA. W celu upamiętnienia tamtych wydarzeń w czerwcu właśnie w wielu amerykańskich miastach odbywają się festiwale LGBT oraz tęczowe parady. Rok po zamieszkach ulicami Nowego Jorku przeszedł pierwszy Gay Pride. Z tej okazji - przypominamy Wam dwie bohaterki tamtych czasów: Marshę P. Johnson i Sylvię Riverę.
MARSHA P. JOHNSON
"Marsha była czymś więcej niż kobietą lub mężczyzną, była ponad bycie czarną lub białą, hetero lub homo" - mówił o Marshy P. Johnson jej przyjaciel i współlokator, dziennikarz Randy Wicker. Los bywa czasem przewrotny: o Marshy zrobiło się ponownie głośno w 2015 roku, gdy wiele osób skrytykowało Rolanda Emmericha za "wybielanie" historii LGBT. Przypomnijmy, że w filmie "Stonewall", o zamieszkach w Nowym Jorku, symboliczny pierwszy kamień, który rozpoczyna zamieszki, rzuca bezdomny, homoseksualny, biały nastolatek. Tymczasem to właśnie Marsha P. Johnson rzuciła kamień.
Johnson była jedną z najbardziej znanych drag queen w Nowym Jorku, portretował ją m.in. Andy Warhol. Razem z Sylvią Riverą pomagały bezdomnym drag queen, angażowała się też w działalność ACT UP w Nowym Jorku, która w latach 80. organizowała w USA głośne akcje i wiece na rzecz zainteresowania opinii publicznej AIDS/HIV. Zmarła w 1992 roku - jej ciało znaleziono w rzece Hudson. Policja uznała to za samobójstwo, w co nigdy nie uwierzyli jej przyjaciele.
SYLVIA RIVERA
Rivera była jedną z pierwszych osób, które włączyły się w zamieszki w Nowym Jorku w 1969 roku. Pionierka walki o prawa ludzi transpłciowych, słynęła z powiedzenia, że "w piekle nie ma tyle wściekłości, co w zlekceważonej drag queen".
Działaczka urodziła się w Nowym Jorku, w rodzinie portorykańsko-wenezuelskiego pochodzenia. Po samobójstwie matki i porzuceniu przez ojca, Sylvię wychowywała babcia, której jednak nie podobało się "dziewczęce" zachowanie wnuczki - Rivera znalazła się więc na ulicy w wieku 11 lat, gdzie zarabiała jako prostytutka. Szybko przygarnęła ją społeczność drag queen, które nadały jej imię "Sylvia".
Rivera od początku angażowała się w różne ruchy społeczne: na rzecz Afroamerykanów, przeciwko wojnie w Wietnamie, czy akcje feministyczne.Wraz z Marshą P. Johnson złożyły Street Transvestite Action Revolutionaries (STAR) - organizację, która pomagała bezdomnym drag queen z mniejszości etnicznych. Do końca swoich dni (zmarła na raka wątroby w 2002 roku) Sylvia walczyła o najbardziej wykluczonych (w tym bezdomną młodzież LGBT) i o to, by ruch LGBT był bardziej różnorodny.
Już w najbliższy piątek w Krakowie będzie można obejrzeć film o Marshy, "Życie i śmierć Marshy P. Johnson". Godzina 20.00, bar Lindo przy ulicy Sławkowskiej 23. Wstęp wolny!
(red)
Czwartek, 17.03.2016 Nie tylko Harvey Milk
Czwartek, 30.05.2019 W Nowym Jorku stanie pomnik upamiętniający Marshę P. Johnson i Sylvię Riverę?
Środa, 19.08.2015 Film o Stonewall dzieli LGBTQ
Piątek, 19.06.2009 "Stonewall" w Klubie Filmowym LGBT w Krytyce Politycznej
Poniedziałek, 28.06.2021 Dzisiaj obchodzimy kolejną rocznicę zamieszek w Stonewall Inn z 28 czerwca 1969 roku. Dlaczego to najważniejsza data w historii społeczności LGBTQ?