Ekipa kanału na YouTube o nazwie "What Would You Do?" (A co ty byś zrobił?) nagrywa z ukrycia filmiki, których celem jest poznanie opinii przypadkowych ludzi na różne tematy i zobaczenie, jak się zachowają w pewnych sytuacjach. Przy okazji niedawnego wyroku, w którym Sąd Najwyższy w USA uznał, że cukiernik miał prawo powołać się na swoje przekonania religijne i odmówić parze gejów upieczenia ślubnego tortu, grupa postanowiła sprawdzić, co Amerykanie i Amerykanki zrobią, kiedy będą świadkami podobnej sytuacji.
Kanał na YouTube "What Would You Do?" nagrywa z ukrytej kamery filmiki, badając w ten sposób opinię publiczną na różne tematy. W związku z niedawnym wyrokiem Sądu Najwyższego w USA, który stwierdził, że
cukiernik miał prawo odmówić upieczenia ślubnego tortu parze gejów na podstawie własnych przekonań religijnych, ekipa programu postanowiła sprawdzić co sądzą o tym Amerykanie i Amerykanki.
Zatrudniono dwie aktorki wcielające się w rolę pary, która chce zamówić tort na własne wesele. Aktor wcielający się w cukiernika odmawia im w obecności innych klientów i klientek. Jakie są reakcje?
W znacznej większości osoby przysłuchujące się wymianie zdań pomiędzy parą, a mężczyzną za ladą,
postanowiły interweniować wstawiając się za kobietami. Niektóre z tych osób po skrytykowaniu aktora wychodziły z cukierni bez robienia zakupów, inne próbowały wyjaśnić mu, że nie powinien nikogo dyskryminować i głośno wyrażały swoje oburzenie. Znalazł się też
czarnoskóry mężczyzna, który sam nie popiera małżeństw jednopłciowych, jednak w tamtej sytuacji obrał stronę pań, mówiąc: "One mają prawo kochać kogo chcą w taki sposób, w jaki chcą". Kiedy aktor-cukiernik odparł: "Ale to lesbijki!", mężczyzna odpowiedział: "
Kiedyś tylko dlatego, że jestem czarny, nie pozwolono by mi wejść tutaj i usiąść przy jednym z tych stolików. I to było czyjeś osobiste przekonanie, że ponieważ jestem czarny, nie musieli mnie obsługiwać".
Znalazły się też jednak osoby, które zgodziły się z odmową obsłużenia pary kobiet. Ich twarze zostały zamazane, jednak można usłyszeć, co miały do powiedzenia: "Po prostu w to nie wierzę. Za każdym razem, kiedy słyszę, że legalizują to w którymś stanie... potrząsam głową".
Na koniec zdarzyło się też coś nieoczekiwanego - kobieta będąca świadkiem zajścia właściwie od samego początku nie mogła uwierzyć, że to się dzieje naprawdę i otwarcie
powiedziała, że ma wrażenie, że jest w programie z ukrytą kamerą. Kiedy ekipa wyszła z ukrycia, kobieta wyjaśniła, wskazując na aktora-cukiernika: "
Po pierwsze, nie mogłam zrozumieć, jak TEN FACET może odmawiać lesbijkom". Jak się okazało,
aktor jest gejem, a kobieta od razu się tego domyśliła.
Cały filmik trwa 7 minut i możecie go obejrzeć poniżej:
(ab)
Ładna bajeczka dla gimbusów a zakończenie o kobiecie rozpoznajacej geja jest takie słodkie...
Ciekawe co Ameryka powiedziałaby dwóm gejom, którym odmawia ładna dziewczyna.
Jeśli już nazywacie takie pranki i gówniane filmiki odpowiednio zmontowane "eksperymentem społecznym " to przynajmniej zatroszczcie się o grupę kontrolną, neutralną i badaną.
Albo nazywajcie to po imieniu. Prank lub wkręt po polsku.
Lesbian w rajtuzach???
Ładna bajeczka dla gimbusów a zakończenie o kobiecie rozpoznajacej geja jest takie słodkie...
Ciekawe co Ameryka powiedziałaby dwóm gejom, którym odmawia ładna dziewczyna.
Jeśli już nazywacie takie pranki i gówniane filmiki odpowiednio zmontowane "eksperymentem społecznym " to przynajmniej zatroszczcie się o grupę kontrolną, neutralną i badaną.
Albo nazywajcie to po imieniu. Prank lub wkręt po polsku.