W ciągu zaledwie dwóch dni - na Twitterze zdobyła prawie 400 tysięcy polubień historia, jak to mama pewnego heteroseksualnego chłopaka stwierdziła, że syn musi być gejem, kiedy ten zwrócił uwagę na jej homofobię. Jaki wniosek wyciągnął z tego chłopak? Czytajcie dalej!
I called my mom out on her Homophobia last night. We got into a huge argument now she thinks I’m gay. Literally every-time I’ve called somebody out on their homophobia, they ask me am I gay. You don’t have to be apart of the community to call out bigotry. That’s y’all problem now
— Donnie with the Tool (@wimberlyOneTIME) May 12, 2018
Wtorek, 19.05.2020 Małgorzata Godlewska wspiera osoby LGBTQ
Wtorek, 15.01.2019 2009 vs 2019: transformacje osób LGBTQ w ciągu ostatniej dekady
Piątek, 12.10.2018 Chciały zrobić sobie urocze zdjęcia z okazji rocznicy...
Wtorek, 19.09.2017 Jak to jest być homo?
Piątek, 13.01.2023 Hejt nasz powszedni: polaryzacja społeczna niszczy demokrację i prawa człowieka
A na poważnie; można być gejem/lesbijką i nie akceptować transów lub uważać ich za chorych (jak WHO), można być bi i nie lubić "przegiętych" gejów, można być lesbijką i traktować biseksualistów jak "niezdecydowanych" - na tym też polega wolność poglądów :)
Zinternalizowana homofobia/bifobia/transfobia. Nawet osoba trans może być transfobem (np. twierdząc, że inni nie są 'wystarczająco trans'). To wcale nie znaczy, że homofobia/bifobia/transfobia są dobre - po prostu pokazuje, że nawet w środku społeczności mamy problem z akceptacją.
PS Co znaczy "jak WHO"? Gdzie niby bycie trans jest chorobą?
A na poważnie; można być gejem/lesbijką i nie akceptować transów lub uważać ich za chorych (jak WHO), można być bi i nie lubić "przegiętych" gejów, można być lesbijką i traktować biseksualistów jak "niezdecydowanych" - na tym też polega wolność poglądów :)
Oczywiście, że można. Można tez być Murzynem i popierać Ku Klux Klan. Można być wykształconą osobą i wierzyć w chemtrails czy to, że witaminą C można wyleczyć każdego raka. Można uważać się za kulturalnego i z premedytacją puszczać bąki w towarzystwie. No można.
Tam gdzie wprowadzono małżeństwa homo, to po zmianie prawa wzrosło poparcie dla tychże małżeństw. Nie wiem dlaczego. Może ludzie zauważają, że niebo się nie wali, a wody nie występują z mórz?
A na poważnie; można być gejem/lesbijką i nie akceptować transów lub uważać ich za chorych (jak WHO), można być bi i nie lubić "przegiętych" gejów, można być lesbijką i traktować biseksualistów jak "niezdecydowanych" - na tym też polega wolność poglądów :)
No chyba nie... wtedy to się niczym nie różni od calej tej nienawisci wobec LGBT, o której przez tyle lat próbujemy uciec. A jak taką nienawiść szerzy ktoś w obrebie swojego środowiska, to jest to po prostu sranie do własnego gniazda.
A na poważnie; można być gejem/lesbijką i nie akceptować transów lub uważać ich za chorych (jak WHO), można być bi i nie lubić "przegiętych" gejów, można być lesbijką i traktować biseksualistów jak "niezdecydowanych" - na tym też polega wolność poglądów :)