"Jako premierka Zjednoczonego Królestwa głęboko żałuję zarówno faktu, że takie prawa zostały wprowadzone, jak i trwających do dzisiaj w ich następstwie dyskryminacji, przemocy, a nawet śmierci" - tymi słowami Theresa May zwróciła się na wtorkowym posiedzeniu Wspólnoty Narodów do liderów państw członkowskich. Premierka Wielkiej Brytanii nazywa kolonialne prawa zakazujące kontaktów homoseksualnych "przestarzałymi" i obiecuje wsparcie w dokonywaniu zmian przywódcom 37 krajów, w których homoseksualność wciąż jest karana.
W Londynie trwa posiedzenie liderów krajów Wspólnoty Narodów, do której należą byłe kolonie brytyjskie. Podczas wtorkowego spotkania z ich przedstawicielami,
premierka Wielkiej Brytanii Theresa May przeprosiła za dyskryminujące osoby LGBTQ prawa, które w czasach kolonialnych Królestwo narzucało podległym krajom.
Przypominamy, że niedawno All Out - globalna organizacja na rzecz praw osób LGBTQ - wystosowała petycję do Theresy May o wygłoszenie publicznych przeprosin za kolonialne homofobiczne prawa, które nadal funkcjonują w aż
37 krajach Wspólnoty składającej się z 53 państw.
Podczas rozmów z liderami państw członkowskich w drugi dzień posiedzenia May odniosła się do wielu problemów związanych z prawami człowieka oraz ochroną środowiska, w tym też do ustaw penalizujących kontakty homoseksualne w większości krajów członkowskich Wspólnoty.
Premierka mówiła: "
Jestem bardzo świadoma faktu, że te prawa były często wprowadzane w życie przez mój kraj. Były one złe wtedy i są złe teraz".
May zwróciła uwagę na postępujące zmiany, w tym zniesienie kar za kontakty homoseksualne w trzech krajach Wspólnoty w ostatnim czasie i dodała: "Jest jeszcze jednak dużo do zrobienia. Nikt nie powinien zmagać się z prześladowaniem lub dyskryminacją ze względu na to, kim jest czy kogo kocha.
Zjednoczone Królestwo jest zdecydowane wesprzeć każdego członka Wspólnoty gotowego na reformę przestarzałych praw umożliwiających tę dyskryminację".
Wygłosiła również przeprosiny, których domagała się w petycji organizacja All Out: "
Jako premierka Zjednoczonego Królestwa głęboko żałuję zarówno faktu, że takie prawa zostały wprowadzone, jak i trwających do dzisiaj w ich następstwie dyskryminacji, przemocy, a nawet śmierci".
W ostatnich latach zniesiono prawo penalizujące kontakty homoseksualne w Mozambiku (2014), w Belize i na Seszelach w 2016 roku, a w tym miesiącu rząd Trynidadu i Tobago orzekł, że ustawa dotycząca sodomii jest niekonstytucyjna. Wszystkie te kraje należą do Wspólnoty Narodów.
(ab)