W wywiadzie dla portalu "Vulture", trębacz i producent muzyczny Quincy Jones powiedział wiele słów, które dla części wydadzą się bluźnierstwem. Obrywa się Beatlesom, Michaelowi Jacksonowi i wielu innymi. Pomimo to 84-latek podsumowuje: "zawsze mówiłem prawdę". Czy tak jest jest i tym razem? Wszystko na to wskazuje.
Jennifer Lee, wdowa po Pryorze, przyznała, że to prawda: "To były lata 70. Narkotyki były jeszcze dobre i wszędzie można był kupić quaaludes*. Jeżeli dużo wziąłeś miałeś romans z grzejnikiem, a nazajutrz wysyłałeś mu kwiaty" - skomentowała słowa Jonesa. Lee mówi, że Richard nie miałby nic przeciwko - o swojej biseksualności dużo mówił i pisał w swoim pamiętniku, który prawdopodobnie zostanie opublikowany pod koniec tego roku.
Oberwało się Michaelowi Jacksonowi, który - wg Jonesa - "kradł utwory". M.in. świadczyć ma o tym podobieństwo utworu Donny Summer "State of Independence" i "Billie Jean". "Był strasznym makiawelistą" - podsumował Jones. Oboje współpracowali razem przez lata, Quincy jest autorem takich hitów jak "Off the Wall", "Thriller" i "Bad".
Dowiadujemy się, że podczas nagrywania utworu "We are the world" największym problemem okazała się... Cyndi Lauper, która najpierw chciała się pozbyć rockmenów - m.in. Bruce'a Springsteena czy Billy'ego Joela, a potem - jej kwestie nagrywano bez końca, bo za każdym razem miała na sobie biżuterię, która uderzała o mikrofon.
Jones wraca do wspomnień o Jacksonie i mówi, że karcił go za ciągłe operacje, które ten tłumaczył "przypadłością, która mu się przytrafiła". Wg trębacza nie chodziło wcale o wygląd i bielactwo, ale o skomplikowane relacje z ojcem, co rzuciło się cieniem na całego jego życie. Za śmierć muzyka obarcza tzw. Wielką Farmację (Big Pharma) i jedną z wymyślonych przez nią chorób.
Co więcej - wie, kto zabił Kennedy'ego. Sam Giancana, jeden z najważniejszych bossów mafii chicagowskiej. W sprawę zamieszani mieliby być jeszcze Frank Sinatra oraz Joe Kennedy. Giancana miał pomóc zwyciężyć Kennedy'emu w Illinois. To nie jest nowa teoria, o której mówi się od wielu lat.
Środa, 11.04.2018 Nowy teledysk Janelle Monáe jeszcze bardziej queerowy
Piątek, 04.01.2013 Ke$ha: „Płeć nie ma dla mnie znaczenia”
Piątek, 18.11.2011 Lady Gaga "bohaterką młodzieży"
Piątek, 18.05.2001 Nowy album Janet Jackson: "All For You"
Poniedziałek, 13.08.2012 Wyoutuj się śpiewająco
Czyżbyśmy zdemaskowali kolejnego członka Ogólnoświatowego Zrzeszenia Wąchaczy Kleju, zaraz po tych, co mówili, że Rihanna jest iluminatką? Bo brzmi tak samo głupio.
no, odlatuje tu quincy jones mocno
Czyżbyśmy zdemaskowali kolejnego członka Ogólnoświatowego Zrzeszenia Wąchaczy Kleju, zaraz po tych, co mówili, że Rihanna jest iluminatką? Bo brzmi tak samo głupio.