Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 08.02.2018, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Co pamięta Quincy Jones?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Richard Pryor, Michael Jackson, The Beatles i Cyndi Lauper

W wywiadzie dla portalu "Vulture", trębacz i producent muzyczny Quincy Jones powiedział wiele słów, które dla części wydadzą się bluźnierstwem. Obrywa się Beatlesom, Michaelowi Jacksonowi i wielu innymi. Pomimo to 84-latek podsumowuje: "zawsze mówiłem prawdę". Czy tak jest jest i tym razem? Wszystko na to wskazuje.

Bez ogródek przechodzimy do konkretu. Wg muzyka, aktor i komik Richard Pryor sypiał z samym Marlonem Brando, który "ruchałby wszystko. Nawet skrzynkę pocztową. Zdarzyło mu się przespać z Jamesem Baldwinem. Richardem Pryorem. Marvinem Gayem". 



Jennifer Lee, wdowa po Pryorze, przyznała, że to prawda: "To były lata 70. Narkotyki były jeszcze dobre i wszędzie można był kupić quaaludes*. Jeżeli dużo wziąłeś miałeś romans z grzejnikiem, a nazajutrz wysyłałeś mu kwiaty" - skomentowała słowa Jonesa. Lee mówi, że Richard nie miałby nic przeciwko - o swojej biseksualności dużo mówił i pisał w swoim pamiętniku, który prawdopodobnie zostanie opublikowany pod koniec tego roku. 

Oberwało się Michaelowi Jacksonowi, który - wg Jonesa - "kradł utwory". M.in. świadczyć ma o tym podobieństwo utworu Donny Summer "State of Independence" i "Billie Jean". "Był strasznym makiawelistą" - podsumował Jones. Oboje współpracowali razem przez lata, Quincy jest autorem takich hitów jak "Off the Wall", "Thriller" i "Bad". 

Dowiadujemy się, że podczas nagrywania utworu "We are the world" największym problemem okazała się... Cyndi Lauper, która najpierw chciała się pozbyć rockmenów - m.in. Bruce'a Springsteena czy Billy'ego Joela, a potem - jej kwestie nagrywano bez końca, bo za każdym razem miała na sobie biżuterię, która uderzała o mikrofon. 

Jones wraca do wspomnień o Jacksonie i mówi, że karcił go za ciągłe operacje, które ten tłumaczył "przypadłością, która mu się przytrafiła". Wg trębacza nie chodziło wcale o wygląd i bielactwo, ale o skomplikowane relacje z ojcem, co rzuciło się cieniem na całego jego życie. Za śmierć muzyka obarcza tzw. Wielką Farmację (Big Pharma) i jedną z wymyślonych przez nią chorób. 

Co więcej - wie, kto zabił Kennedy'ego. Sam Giancana, jeden z najważniejszych bossów mafii chicagowskiej. W sprawę zamieszani mieliby być jeszcze Frank Sinatra oraz Joe Kennedy. Giancana miał pomóc zwyciężyć Kennedy'emu w Illinois. To nie jest nowa teoria, o której mówi się od wielu lat. 

Quincy Jones Quincy Jones CC BY 2.0

Coś jeszcze? Rock to biały blues, a The Beatles to najgorsi muzycy na świecie. Co do współczesnej muzyki - uważa ją za płytką i kakofoniczną. "To nie jest muzyka" - mówi. Ceni natomiast Bruno Marsa, Chance the Rappera, Kendricka Lamara, Eda Sheerana, Sama Smitha i Marka Ronsona. 

Katolicyzm powstał na bazie "strachu, dymu i morderstw". Dowiedział się tego od Romano Mussoliniego, syna Duce. Quincy bez ogródek mówi: gdziekolwiek pojedziesz największe budynki to kościoły, "tam wszystko toczy się wokół pieniędzy". XXI wiek jest zły. Teraz zaczyna się ważna walka z rasizmem, a feminizm ma ma wiele do zrobienia. 

Z ciekawostek - spotykał się z... Ivanką Trump. A niedoszłego teścia nazywa megalomanem i narcyzem, ograniczonym mentalnie. I chociaż Ivanka miała "przepiękne nogi", problemem okazał się właśnie ojciec. 

Już niedługo zbliżają się 85 urodziny Quincy'ego Jonesa i z tej okazji Netflix wypuści specjalny dokument o życiu trębacza i producenta. 

(ar)

—
* Quaaludes to lek na receptę stosowany na bezsenność, który stał się niezwykle popularnym narkotykiem w późnych latach 60. i wczesnych 70.  Pigułki nazywano popularnie w USA cytrynkami, ludes i sopers w Wielkiej Brytanii mandrakes i mandies. Popity alkoholem sprawiał, że rozluźnione ciało stawało się giętkie niczym z gumy. W Nowym Jorku w późnych latach osiemdziesiątych, na Metakwalon mówiono "Małpie gówno" lub "Goryle ciastka" (z racji wielkości piguł).
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (6)
veganbln agnieszka199000 goodghost
Nie podoba mi się (2)
kierownik2 skicki
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
12.02.2018 12:13 Muuuu
"State of Independence" nie jest utworem Donny Summer. Ona tylko zrobiła kower. Nie wysilając się zbytnio bo aranż przeniesiony kompletnie z oryginału który napisali i wylansowali Jon and Vangelis. Mało tego "State of Independence" w żaden sposób nie przypomina "Billie Jean". Więc w jaki sposób Jackson mógł ukraść jej piosenkę która jej nie była. Nie stałą się nawet przebojem w jej wykonaniu. Co innego oryginalna wersja Jona i Vangelisa była megaprzebojem...
cytuj zgłoś 0 0
DeadSally
08.02.2018 20:05 dimi (46) Suwałki
jpxfrd:
Za śmierć muzyka obarcza tzw. Wielką Farmację (Big Pharma) i jedną z wymyślonych przez nią chorób.

Czyżbyśmy zdemaskowali kolejnego członka Ogólnoświatowego Zrzeszenia Wąchaczy Kleju, zaraz po tych, co mówili, że Rihanna jest iluminatką? Bo brzmi tak samo głupio.

no, odlatuje tu quincy jones mocno
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.02.2018 17:40 jpxfrd
Za śmierć muzyka obarcza tzw. Wielką Farmację (Big Pharma) i jedną z wymyślonych przez nią chorób.

Czyżbyśmy zdemaskowali kolejnego członka Ogólnoświatowego Zrzeszenia Wąchaczy Kleju, zaraz po tych, co mówili, że Rihanna jest iluminatką? Bo brzmi tak samo głupio.
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
biseksualność celebryci Donald Trump Hollywood Kultura Marlon Brando Michael Jackson muzyka Quincy Jones Richard Pryor seksualność Showbiznes Społeczeństwo The Beatles USA Wspomnienia Quincy'ego Jonesa
Powiązane
Obraz Środa, 11.04.2018 Nowy teledysk Janelle Monáe jeszcze bardziej queerowy Obraz Piątek, 04.01.2013 Ke$ha: „Płeć nie ma dla mnie znaczenia” Obraz Piątek, 18.11.2011 Lady Gaga "bohaterką młodzieży" Obraz Piątek, 18.05.2001 Nowy album Janet Jackson: "All For You" Obraz Poniedziałek, 13.08.2012 Wyoutuj się śpiewająco
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się