Magda i Dorota wyjechały z Polski kilka lat temu. Cel był jasny: założenie rodziny! Dziewczynom udało się znaleźć pracę, pobrać się, zżyć się z otoczeniem i wreszcie dzięki in vitro poszerzyć rodzinę o nowego członka: ślicznego Janka. Wielka radość dla wszystkich oprócz.... Polski.
W Wielkiej Brytanii obie dziewczyny są matkami Janka - w Polsce takiej możliwości nie ma. Podczas gdy para różnopłciowa mogłaby bez problemu zgłosić w konsulacie nowego obywatela RP, dwie kobiety takiej możliwości nie mają. Rodzicem mogłaby zostać tylko jedna z dziewczyn, choć matkami są obie (jedna z nich była dawczynią komórki jajowej, druga donosiła ciążę).
Polskie państwo, które podobno robi tak wiele, żeby podnieść dzietność wśród obywateli RP zupełnie świadomie wypycha poza margines małego Polaka.
Kilka dni temu mały Janek dostał paszport... brytyjski. Opisujemy tę krótką historyjkę, aby udokumentować bezmyślną dyskryminację, jakiej doświadczamy jako osoby LGBT.
Znam obie dziewczyny osobiście i wiem, jaką stratą dla nas wszystkich jest ich emigracja. Co roku Polskę opuszczają tysiące świetnie wykształconych, zdolnych ludzi, którzy szukają w innych krajach sprawiedliwości i normalności. Jak rząd PiS chce pogodzić ten fakt z deklaracją chęci powstrzymania Polek i Polaków od emigracji? Czy poprzez rzucanie kłód pod nogi chce nakłonić rodaków do powrotu do kraju?
Świat się zmienia a prawo powinno za tymi zmianami nadążyć. W Polsce prawo uparcie dostosowywane do poprzedniej epoki. Oby nie okazało się, że właśnie tam, w poprzedniej epoce jest nasze miejsce.
(ro)
PS Jedna z mam opatrzyła informację o otrzymaniu paszportu przez synka słowami
"Polska powiedziała nie, Królowa zaakceptowała - Król Janek jest oficjalnie Brytyjczykiem"* Imiona zostały zmienione
Znacie podobne historie? Jeśli tak, podzielcie się nimi z nami. Zapraszamy do kontaktu przez
naszą stronę lub
facebooka.
Od czasów rzymskich wiadomo, że:
"Mater semper certa est!"
A co jeśli gej używa innych argumentów niż ,,bo homo nie podołają roli rodzica''? Nasze środowisko nie musi być pod każdym względem jednomyślne.
Takie opinie najczęściej wyrażają osoby, które chcą być zaakceptowane w społecznościach, gdzie zdania nt. osób homoseksualnych są podzielone. Dając argument przeciwko własnym prawom mają nadzieje się dostosować do zasad funkcjonowania otoczenia.
A co jeśli gej używa innych argumentów niż ,,bo homo nie podołają roli rodzica''? Nasze środowisko nie musi być pod każdym względem jednomyślne.
Wstyd to mogło by być wtedy gdyby nasz państwo coś sobą reprezentowało, gdyby nasz rząd miał jakikolwiek poziom .. cóż w sumie można się uprzeć i powiedzieć, że przecież jest jakiś poziom, taki, który znajduje się poniżej dna XDD
Ja nie wierzę, że za swojego życia doczekam, żeby tutaj w tym ciemnogrodzie cokolwiek zmieniło się na lepsze .. dlatego, jak tylko będzie okazja pryskam stąd gdziekolwiek mnie poniesie.. były plany ze startem w UK ale to się jeszcze pomyśli
Najważniejsze że UK jest zdrowa!!! Albo Szwecja, Belgia, Francja - bardzo zdrowe kraje. Kto był i widział to wie - kolorowy zawrót głowy, ale w imię tolerancji uznajmy, że zawroty głowy to normalne zjawisko bo dotyczy części (choć niewielkiej, ale jednak) społeczeństwa. Miłego dnia