Podczas spotkania z widzami Andrew Garfield powiedział, że nie miałbym nic przeciwko randkowaniu z facetem. Oczywiście, w przyszłości. Znany z roli Spidermana i długiego pocałunku z Ryanem Reynoldsem aktor przyznaje się także, że uwielbia oglądać show „RuPaul’s Drag Race”, co - jak sam zauważa - może z niego robić... geja. Aktualnie Garfielda można zobaczyć na deskach londyńskiego teatru, "National Theatre”, w sztuce „Anioły w Ameryce”. A, i wciąż jest partnerem Emmy Stone.
Andrew bez ogródek przyznaje się do swojej sympatii do programu RuPaula. To taka forma odstresowania od bardzo ciężkiej roli w spektaklu „Anioły w Ameryce”.
„Jestem gejem, wyłączając kontakty fizyczne” – dodał. Brzmi trochę jak deklaracje Jamesa Franco. Zażartował, że z tego, co mu wiadomo, jest hetero:
Może coś się zmieni, przyjdzie czas przebudzenia w moim życiu, co byłoby cudowne i sprawiłoby mi to niezwykłą przyjemność, ale chwilowo jeszcze jestem hetero, co jest równie przyjemne. Uwielbiam to.
Przypomnijmy sobie pocałunek z Reynoldsem z rozdania nagród „Złotych Globów”:
I delikatne muśnięcia ze Stephenem Colbertem:
Wcześniej rewelacyjnie wczuł się w rolę Whitney Houston:
No but seriously #AndrewGarfield as #Whitney. Thanks @michellevisage. #WerqTheWorld pic.twitter.com/G6J4Vzzlwu
— Michael (@mj_hewitt) 30 maja 2017
Poniedziałek, 12.02.2018 Garfield znów nie wyklucza związku z facetem
Poniedziałek, 08.04.2013 Największy diabeł
Poniedziałek, 12.05.2025 Kevin Spacey wraca na ekran. Czy rola w „The Awakening” otworzy mu drzwi do Hollywood?
Środa, 09.08.2023 Znany z serialu „Heartstopper” Joe Locke ujawnia, że jest gejem tak jak jego bohater
Piątek, 03.03.2023 Theo James o „wyciętej scenie seksu” z drugiego sezonu „Białego Lotosu”