Połowa gejów i mężczyzn biseksualnych nie jest zadowolona z powodu wyglądu swojego ciała, 84 proc. uważa, że czuje w społeczności presję, by "dobrze wyglądać" - dowiadujemy się z sondażu przeprowadzonego przez magazyn "Attitude"
Dodatek "Attitude", Body Issue, zajął się tematem ciała i wyglądu w społeczności gejów i biseksualnych mężczyzn.
Magazyn zapytał 5 tys. czytelników, czy są zadowoleni ze swojego ciała. 49 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie, 10 proc. podkreśliło, że "bardzo nie".
84 proc. przyznało, że czuje w społeczności presję, by mieć "świetne ciało".
Temat presji wewnątrz społeczności, by mieć świetne ciało i dobrze wyglądać jest coraz częściej podnoszony - także w magazynach lifestylowych. Czy faktycznie geje i mężczyźni biseksualni i w ogóle społeczność LGBT ma na tym punkcie obsesję? Jakie są Wasze obserwacje i doświadczenia? Zapraszamy do dyskusji!
Środa, 07.02.2018 Nikt nie wie ile ważysz, chyba że im powiesz
Poniedziałek, 13.09.2021 Aktorka znana z "Harrego Pottera" twierdzi, że jej coming out doprowadził do śmierci matki - Miriam Margolyes w szczerym wyznaniu
Czwartek, 23.07.2020 Instagram w wieku 90 lat i wsparcie dla osób LGBT? Poznajcie panią Anię!
Środa, 15.04.2020 Ledwo się znali, a po spędzeniu razem kwarantanny... zostali parą
Czwartek, 27.06.2019 Jak zareagowałby książę William na coming out swojego dziecka?
Jesteś bardzo ładny, myślę. Jak będziesz przejazdem w stolicy to pisz do mnie. Pokażę Ci cały urok tego miasta. I nie martw się, nie będę zdejmował bluzki, także umięśnionego typka nie zobaczysz ;)
Buahahaha : )))
Podziwiam Twoją troskę o innych ludzi. Specjalnie nie zdejmujesz bluzki, aby postronnych nie oślepić swoją umięśnioną klatą ;)
Jednak są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy dbają o innych.
Jesteś bardzo ładny, myślę. Jak będziesz przejazdem w stolicy to pisz do mnie. Pokażę Ci cały urok tego miasta. I nie martw się, nie będę zdejmował bluzki, także umięśnionego typka nie zobaczysz ;)
Tak czy siak ja się sobie podobam, chociaż nie zawsze takie pozytywne zdanie o sobie miałem. A ćwiczę siłowo, bo mi to weszło w krew. To że sylwetka się zmienia cieszy, ale to nie jest dla mnie najważniejsze. Zresztą ja sporty od małego lubiłem różne.
Skoro nieumiejętność "zajęcie się sobą" kogoś dyskwalifikuje, to tym samym dyskwalifikuje też tego, który oczekuje od drugiej osoby, że się nim zajmie. W tym momencie postawiłeś pomiędzy tymi osobami znak równości, bo jedna nie umie się zająć sobą sama, a druga oczekuje, że ktoś się nią zajmie, czyli też zadbać o siebie nie potrafi. Gdzie jest różnica?
To nie jest takie proste, jak się wydawać z pozoru się może, zero-jedynkowe i czarno-białe. Może być przecież i tak, że np. ktoś zaniedbuje siebie, dbając o kogoś innego, a wcale nie jest powiedziane, że ktoś wymuskany i idealny nie będzie tak bardzo zafiksowany na sobie i zajęty pielęgnacją narcyzmu swego, że na nic, ani dla nikogo, poza samym sobą, czasu już nie znajdzie. Życie potrafi zaskakiwać, dlatego proponuję nie szufladkować tak szybko ludzi i to według kryteriów, które przekładalnymi na cechy charakteru wcale być nie muszą.
ale wy macie nadnaturalny talent do czytania bez zrozumienia i nadinterpretacji XD
nawet nie ustosunkuję sie do tego bo mi szkoda nerwów i czasu XD
W moim nie jest.
OJEZU XDDDDDDDDDDDDDDDD
W moim nie jest.