Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 24.11.2016, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

25 lat temu zmarł Freddie Mercury

Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)

Wspominamy ikonę LGBT (konkurs)

24 listopada mija 25 lat od śmierci Freddiego Mercury'ego - jednego z najważniejszych muzyków w jej historii, charyzmatycznego lidera zespołu Queen i ikony ruchu LGBT.

Freddie Mercury urodził się 5 września 1946 roku w Zanzibarze, do Wielkiej Brytanii przyjechał, gdy miał 18 lat. Bardzo szybko wkręcił się w rozrywkowy klimat Londynu lat 60. Od początku wiedział też, że chce zostać gwiazdą. Lata 70. i 80. to szczyt popularności jego i zespołu Queen.

Do historii muzyki rozrywkowej przeszło już wiele piosenek Queen, a sam Freddie, chociaż podobno prywatnie cichy i skromny, na koncertach porywał tłumy. Świetnie też kreował swój wizerunek: od długich włosów i kolorowych ciuchów, po kultowego już wąsa, bardzo wtedy popularnego na gejowskiej scenie.



23 listopada 1991 roku wydał oświadczenie, w którym napisał: "W związku z licznymi doniesieniami prasowymi w ciągu ostatnich dwóch tygodni pragnę poinformować, że test na HIV był pozytywny i jestem chory na AIDS. Uważałem za właściwe utrzymać tę informację w tajemnicy, aby chronić swą prywatność. Jednak teraz nadszedł czas, aby powiedzieć prawdę".

Dzień później zmarł.
ZOBACZ TEŻ Królowa 20 lat bez Freddiego

KONKURS!

Miesiąc temu swoją premierę miała książka "Freddie Mercury i ja" Jima Huttona, wieloletniego przyjaciela i kochanka artysty. Mamy dla Was kilka egzemplarzy książki. Co trzeba zrobić? W komentarzu pod newsem w kilku zdaniach napiszcie o Waszym ulubionym utworze Freddiego.

Na odpowiedzi czekamy do poniedziałku, 28 listopada. Ze zwycięzcami skontaktujemy się poprzez wiadomość na portalu.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (44)
krolowa-limonek agaba111 xake golab julia-renata dissionans kierownik2 miks123 wilkznarni sophiely13
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (8)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
27.11.2016 14:23 Odyseusz1992
Bohemian Rhapsody


Przepiękny nowatorski utwór w którym Freddie otwiera swoją dusze. Wielu mówi, że jest to utwór o trudach "wyjścia z szafy" i ja się z tym zgadzam. W utworze odnajduje trudności młodego człowieka, który uświadamia sobie ( jak ja kiedyś ) że w tym nietolerancyjnym świecie jest Gejem. Zmienia się, chce "wyjść z szafy". "Mamo zabiłem człowieka" co oznacza zmieniłem się, nie jestem już taki sam jestem już Sobą !! teraz będę SZCZĘŚLIWY !. Bo bycie sobą, bycie Gejem daje wiele szczęścia.

Utwór Bohemian Rhapsody jest przepięknym popisem wokalu Frediego, umiejętności reszty zespołu, w utworze odnajdujemy wspaniały popis gitarowy Braiana.
To jest mój ulubiony utwór.

Freddie Mercury forever.
cytuj zgłoś 1 0
Gołąb
26.11.2016 8:53 Gołąb (28) Gdańsk
Kazać wybrać jedną ulubioną piosenkę to zbrodnia, szczególnie jak jest to jeden z moich ulubionych wokalistów... Wszystkie piosenki uważam za szczyt geniuszu (z głosem Freddiego chyba nie ma piosenki, której nie lubię). Ehhh mus to mus, wydaje mi się że "Bohemian Rhapsody" jest moją ulubionym utworem, była to jedna z pierwszych piosenek Freddiego/Queenu jaką usłyszałam, oczywiście nie licząc popularnego "We will Rock you", którą televizyjne stacje katowały w różnych wersjach (reklama pepsi, na stacjach dla dzieci - jeśli mnie pamięć nie myli wodny chlopiec). Zdecydowanie żałuję, że urodziłam się kilka lat po jego śmierci, chociaż znając życie oraz tamte realia, które były w Polsce pewnie i tak nie udałoby mi się załapać na żaden koncert Freddiego ani Queenu (teoretycznie mogłabym teraz iść na koncert Queenu z Adamem Lambertem, jednak to nie to samo, kompletnie inna barwa głosu, nie jest zły, jednak w porównaniu do orginalnych utworów zdecydowanie wypada gorzej).
cytuj zgłoś 0 0
Mistress
25.11.2016 17:04 Mistress (38) Żory
I WANT TO BREAK FREE! Uwielbiam
Za idealny i genialny teledysk (zdecydowanie w sukienkach im do twarzy)
I za stworzenie idealnej piosenki do sprzątania.... zawsze, ZAWSZE kiedy słyszę ten kawałek, mam przed oczami Freddiego z odkurzaczem. Dodatkowo ciekawie łamie to stereotypy, mimo stroju. Z tego co widze u nas dopiero od niedawna panowie udzielają się w reklamach jako perfekcyjne 'panie' domu.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
24.11.2016 20:41 firehead
Gdybym miał wybrać coś całkowicie i absoloutnie spoza kanonu - wskazałbym na "The Millionaire Waltz". Znana tylko fanom słuchającym całych płyt (nigdy nie weszła na żaden album składankowy ani koncertowy) genialna hybryda wiedeńskiego walca z heavy metalowym galopem... Ogień i woda? A jakże! Fred potrafił połączyć ze sobą niemożliwe żywioły w jednorodną, porywającą całość. Do tego liryczno-ironiczny tekst, pamfletowa pochwała bogactwa i towarzyszącego mu przeklęcia przez samotność. Jeden z wielu dowodów na jego geniusz i to, że nie było dla niego w muzyce rzeczy niemożliwych.

A z kanonu? "Don't Stop Me Now". Mało jest utworów rockowych tak melodyjnych, intensywnych i zarażających energią - zawsze porywa do skakania, grania na "wirtualnej gitarze", cieszenia się każdą imprezą bez limitu. Pełen afirmacji życia, uśmiechu; jednocześnie tak intrygujący muzycznie. Spina go liryczna klamra balladowa, a w środku full on-mode rocker - cholernie trudny do zaśpiewania (tempo "wyrzucania" tekstu i rejestrów głosu, których wymagał) i z genialnymi refrenami i pokręconym solem gitary. Absolutne Mistrzowstwo Świata.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
24.11.2016 20:40 Podpis
Gdybym miał wybrać coś całkowicie i absoloutnie spoza kanonu - wskazałbym na "The Millionaire Waltz". Znana tylko fanom słuchającym całych płyt (nigdy nie weszła na żaden album składankowy ani koncertowy) genialna hybryda wiedeńskiego walca z heavy metalowym galopem... Ogień i woda? A jakże! Fred potrafił połączyć ze sobą niemożliwe żywioły w jednorodną, porywającą całość. Do tego liryczno-ironiczny tekst, pamfletowa pochwała bogactwa i towarzyszącego mu przeklęcia przez samotność. Jeden z wielu dowodów na jego geniusz i to, że nie było dla niego w muzyce rzeczy niemożliwych.

A z kanonu? "Don't Stop Me Now". Mało jest utworów rockowych tak melodyjnych, intensywnych i zarażających energią - zawsze porywa do skakania, grania na "wirtualnej gitarze", cieszenia się każdą imprezą bez limitu. Pełen afirmacji życia, uśmiechu; jednocześnie tak intrygujący muzycznie. Spina go liryczna klamra balladowa, a w środku full on-mode rocker - cholernie trudny do zaśpiewania (tempo "wyrzucania" tekstu i rejestrów głosu, których wymagał) i z genialnymi refrenami i pokręconym solem gitary. Absolutne Mistrzowstwo Świata.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
24.11.2016 17:53 Pokaż Cycki
Powinna tu być jakaś opcja edycji tekstu. :D
Zapomniałam dopisać, że słysząc tę piosenkę, przypomniało mi się, że kiedyś ją słyszałam w radiu(właśnie wtedy, kiedy zasypiałam), a na ogół nie pamiętałam co w nocy leciało, bo byłam mała.
To tak a propos tej wstawki z radiem w moim komentarzu. :)
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
24.11.2016 17:48 Pokaż Cycki
"Another One Bites the Dust" pokochałam chyba najbardziej ze wszystkich równie fenomenalnych kawałków Queen! Zresztą... to jeden z zespołów, od których zaczynałam swoją przygodę m.in. z rockiem. Jak to się stało, że wybrałam akurat tę piosenkę? Jak byłam jeszcze baaardzo, baaardzo mała, to zasypiałam tylko przy radiu i nieważne jakie piosenki by w nim nie leciały, bo od razu odlatywałam. Parę lat później dobrałam się do kaset magnetofonowych rodziców. Spośród Abby, Depeche Mode, Pet Shop Boys itp., wygrzebałam właśnie Queen. I tak leciało "The show must go on", "We will rock you"... - co kojarzyłam - i tu nagle: perkusja, bas, gitara elektryczna... Niby taki spokój, a później... OGIEŃ! Nie każdy artysta ma taką boską barwę głosu; nie każdy facet potrafi tak ładnie wyciągać bez fałszowania i nie każda piosenka mnie tak bardzo poruszyła(nie, nie chodzi mi o jej przekaz)! Jeżeli istnieje jakaś osoba, która nigdy w życiu tego nie słyszała, to z całego serducha polecam! :)
cytuj zgłoś 2 0
SolAngelica
24.11.2016 11:07 SolAngelica (44) Piła
Show must go on i Who wants to live forever mnie wzruszają.
cytuj zgłoś 1 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
AIDS Freddie Mercury HIV Jim Hutton konkurs Kultura Londyn muzyka Queen Śmierć Freddiego Mercury'ego Społeczeństwo Wielka Brytania
Powiązane
Obraz Czwartek, 24.11.2011 Królowa Obraz Piątek, 20.11.2009 The Show Must Go On Czwartek, 07.10.1999 Tego ci nie zapomnimy... Obraz Czwartek, 01.12.2022 Najlepsze filmy o walce z epidemią HIV na Światowy Dzień (Walki z) AIDS Obraz Wtorek, 09.11.2021 Spencer, The Crown i prawdziwa Diana - co księżna Walii miała wspólnego ze społecznością LGBTQ+?
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się