logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
17.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
4
51
45

Schetyna: koniec z lewicowymi eksperymentami

"To raczej Partia Razem, środowiska LGBT"

Dodano: 08.08.2016, Aktualizacja: 08.08.2016

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna udzielił wywiadu tygodnikowi "Do Rzeczy". Zapowiedział w nim m. in. " utrzymanie przez PO konserwatywnej kotwicy". Nas zainteresował fragment dotyczący społeczności LGBT. Pytany, czy to "koniec z lewicowymi eksperymentami" Schetyna odpowiedział twierdząco, dodając

"Lewicowy elektorat socjalny, w związku z "500+", zameldował się w PiS, a reszta to raczej Partia Razem, środowiska LGBT"


Wypowiedzi Schetyny skrytykował na Facebooku wywołany do tablicy Adam Zandberg z "Razem":

Komentarz redakcji Queer.pl


Grzegorz Schetyna prowadzi nadal politykę prostych podziałów: LGBT = lewica. Konserwatywne partie z ogromnym sukcesem zagospodarowały dla siebie część elektoratu LGBT. Jakie wniosku wyciągnął Schetyna z zeszłorocznej porażki Platformy oraz Bronisława Komorowskiego? Nie wyciągnął żadnych.


(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (45)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Andrzej   dodane przez Facebooka 21.08.2016 16:31
Tak się traci elektorat
xyz (?) 14.08.2016 10:34
Koniec Schetyny, koniec platformy, toną ostatnie niedobitki i bardzo dobrze:) Jeszcze tylko PiS odsunąć od koryta i zaczniemy od nowa.
citrix (35) Łódź 11.08.2016 22:40
Marcel Woronow:
o, że komuś się wydaje, że wierność nie jest ważna nie znaczy że nie jest tak w istocie. Trzeba zawsze brać pod uwagę, że ludzie jednak nie zawsze sami są w stanie racjonalnie i właściwie określić co jest dla nich dobre, a ci jest złe. Dlatego ja nigdy nie biorę pod uwagę kryterium samostanowienia jako ostatecznego w określaniu co jest pozytywne dobre a co nie jest. Warto tu sięgnąć po filozofię i nauki społeczne a wtedy sprawa okazuje się bezdyskusyjnie jasna: wierność jest dobra dla człowieka.

Abstrachując już od dyskusji, czy wierność jest dobra czy nie. Uważasz, że ludzie często nie są zdolni do podejmowania racjonalnych wyborów, dlatego zawsze musi nad nimi być ktoś, kto ich poprowadzi za rękę, powie co można a czego nie, co jest dla nich dobre a co nie, podejmie za nich ważne życiowe decyzje? Taki wielki brat. Być może za kilka lat dojdziemy w Polsce do tego stanu pod katolicko-narodowymi rządami. Oczywiście nie może być pełnej wolności wyboru, ponieważ koszty społeczne byłyby ogromne (np pozwolenie na jazdę bez pasów i potem leczenie ofiar z publicznych pieniędzy, czy brak przymusu ubezpieczenia zdrowotnego). Ale to ograniczenie wolności powinno być jak najmniejsze, tylko takie, żeby koszty społeczne wolności były jak najniższe. Wg mnie, osobiste wybory dorosłego człowieka związane z jego uczuciami nie mieszczą się już w dozwolonym ograniczeniu wolności i nikt nie ma prawa arbitralnie decydować, co jest dobre a co nie. W przeciwnym razie możemy iść coraz dalej i dojść do komunizmu czy nazizmu. Te systemy też wiedziały lepiej co dla człowieka jest najlepsze i za niego decydowały. Jeżeli kryterium samostanowienia jako ostateczne w określaniu co jest dobre a co nie nigdy nie jest wg Ciebie najważniejsze, to zawsze może się znaleźć rządzący (i niestety znajdowali się i znajdują nadal tacy) który powoła się na filozofię i nauki społeczne i uzna, że sprawa jest bezdyskusyjnie jasna: homoseksualizm jest destrukcyjny dla społeczeństwa. W najlepszym razie zakaże "propagandy homoseksualnej" a w najgorszym będzie skazywał homoseksualistów na smierć. Bo dwie dorosłe osoby z zasady nie mają w tym zakresie bezwzględnego prawa do samostanowienia.
Marcel Woronow (?) 11.08.2016 16:23
citrix:
Marcel Woronow:
Warto więc wyciągnąć wnioski i mówić otwarcie jaki rodzaj postępu jest trafny, a jednocześnie nie odrzucać wszystkiego co tradycyjne. Przecież np. wierność, monogamia - wartości konserwatywne są dobre dla ludzi LGBT.

Przede wszystkim wierność, monogamia nie jest ważna dla każdego (choć akurat dla mnie jest). Czy to dla homo czy dla hetero. Każdy podejmuje własne wybory życiowe, co mu najbardziej pasuje.
Cameron mówił: „Popieram małżeństwa jednopłciowe nie pomimo tego, że jestem konserwatystą, popieram je właśnie dlatego, że jestem konserwatystą”. Jednak polski konserwatyzm to nie zachodni. Polska prawica to katolickie buractwo, dla której monogamiczna homo para z wieloletnim stażem to szczyt rozpusty. Oni nadal nie dopuszczają do siebie myśli, że homoseksualizm istniał od początku ludzkości i traktują to jako chwilową modę, objaw dekadencji Zachodu.


To, że komuś się wydaje, że wierność nie jest ważna nie znaczy że nie jest tak w istocie. Trzeba zawsze brać pod uwagę, że ludzie jednak nie zawsze sami są w stanie racjonalnie i właściwie określić co jest dla nich dobre, a ci jest złe. Dlatego ja nigdy nie biorę pod uwagę kryterium samostanowienia jako ostatecznego w określaniu co jest pozytywne dobre a co nie jest. Warto tu sięgnąć po filozofię i nauki społeczne a wtedy sprawa okazuje się bezdyskusyjnie jasna: wierność jest dobra dla człowieka.
r.r. (?) 10.08.2016 18:39
O jakich eksperymentach PO tutaj mowa? Ja nie znam takich?
VU2X7IfV (?) 09.08.2016 23:30
shingao:
sexowny:
Do puki nie będzie więcej osób homoseksualnych , w rządzie nie będzie dla nas lepiej a nie partia razem xdd


Niedawnej masakry w klubie Pulse w Orlando dokonał najprawdopodobniej gej. Może nieakceptujący swojej orientacji, ale jednak gej. Dlatego większa liczba osób homo w rządzie w cale nie musi oznaczać poprawy dla nas.

PS. Co to jest "puka"?


Nie wiesz tego.

"puki" odmienia się na "póki", tj. niegdyś wymyślono dwa rodzaje "u/ó" żeby utrudnić polska język....trudna, kto lubi komplikacje, tylko polacy
citrix (35) Łódź 09.08.2016 22:45
Marcel Woronow:
Warto więc wyciągnąć wnioski i mówić otwarcie jaki rodzaj postępu jest trafny, a jednocześnie nie odrzucać wszystkiego co tradycyjne. Przecież np. wierność, monogamia - wartości konserwatywne są dobre dla ludzi LGBT.

Przede wszystkim wierność, monogamia nie jest ważna dla każdego (choć akurat dla mnie jest). Czy to dla homo czy dla hetero. Każdy podejmuje własne wybory życiowe, co mu najbardziej pasuje.
Cameron mówił: „Popieram małżeństwa jednopłciowe nie pomimo tego, że jestem konserwatystą, popieram je właśnie dlatego, że jestem konserwatystą”. Jednak polski konserwatyzm to nie zachodni. Polska prawica to katolickie buractwo, dla której monogamiczna homo para z wieloletnim stażem to szczyt rozpusty. Oni nadal nie dopuszczają do siebie myśli, że homoseksualizm istniał od początku ludzkości i traktują to jako chwilową modę, objaw dekadencji Zachodu.
shingao (31) Szczecin 09.08.2016 18:52
sexowny:
Do puki nie będzie więcej osób homoseksualnych , w rządzie nie będzie dla nas lepiej a nie partia razem xdd


Niedawnej masakry w klubie Pulse w Orlando dokonał najprawdopodobniej gej. Może nieakceptujący swojej orientacji, ale jednak gej. Dlatego większa liczba osób homo w rządzie w cale nie musi oznaczać poprawy dla nas.

PS. Co to jest "puka"?
Eva   dodane przez Facebooka 09.08.2016 18:38
Od poczatku wiedzialam , ze Schetyna nie nadaje sie na szefa PO. On ta partia coraz bardziej pograza .
prawy (?) 09.08.2016 16:04
Myślę, że skręt w prawo i utrzymanie twardych konserwatywnych zasad to jedyna szansa dla Europy obecnie.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Schetyna: koniec z lewicowymi eksperymentami   fot. Michał Józefaciukj CC-BY-SA Grzegorz Schetyna
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku