Tunezyjski działacz LGBT, Ahmed Ben Amor, wezwał w telewizji do dekryminalizacji homoseksualności - gdy po swoim wystąpieniu zaczął otrzymywać anonimy grożące mu śmiercią i wzywające do aresztowania, próbował popełnić samobójstwo. Tunezyjczycy odpowiedzieli akcją w mediach społecznościowych: Ahmed, kochamy cię!
@hamedleila @ahmedbenamor507 you're an extremely precious person. We're all here for you #WeLoveYouAhmed pic.twitter.com/k9e5CDlomi
— Lama Of House Leila (@lama_kawsan) July 10, 2016
Wtorek, 09.12.2014 Zatrzymani za "rozpustę", wyprowadzeni na ulicę bez ubrań
Środa, 06.05.2020 Czuchnowski: konsultowałem tekst o Zaradkiewiczu z osobami z kręgu KPH
Środa, 04.09.2019 Sklep bojkotowany za homofobiczną wypowiedź dodaną z fanpage'a
Wtorek, 09.07.2019 Czy Tunezja będzie mieć prezydenta geja?
Czwartek, 17.01.2019 Policjant opublikował na prywatnym profilu "żart" na temat Rabieja i jego partnera
Pod pewnymi względami jest u nas gorzej niż w Tunezji.
Nigdy nie twierdziłem, aby przyjmować migrantów jak leci. Tak jak byłem, tak nadal jestem za rozsądną selekcją.
VU2X7IfV:
Rozumiesz słowo "prawdopodobieństwo"? Nie napisałem, że wykształceni nie wierzą w zabobony. Napisałem, że im lepiej wykształcony, tym mniejsze prawdopodobieństwo aby w nie wierzył.
VU2X7IfV:
Były przypadki w historii, że pojedyncze świeczki wrzucały świat w inne tory.
Po, pierwsze, odpowiednio wysokie, bo im lepiej wykształcony człowiek, tym większe prawdopodobieństwo, że nie będzie wierzył w zabobony.
Po drugie, odpowiednie do zapotrzebowania na rynku europejskim. Tzn powinni być w pierwszej kolejności przyjmowani Ci, którzy posiadają zawód deficytowy w Europie.
Zatem większość uchodźców uciekających przed wojną po takiej segregacji by została w swoim kraju. Co ma wykształcenie do wiary, także w zabobony? W Polsce też są ludzie wykształceni, profesorzy na Wiejskiej a deklarują wiarę w mityczne postaci Belzebuba.
Uczepiłeś się działacza, przecież to byłoby jasne. Nie udawaj więc że nim jesteś, bo dobrze wiesz że tu gra nie toczy się o jedną świeczkę.
To u nas nie ma konfliktu wartości? W Polsce nie od dziś mamy konflikt wartości, i nie z winy muzułmanów.
Są, ale nie do tego stopnia.
To u nas nie ma konfliktu wartości? W Polsce nie od dziś mamy konflikt wartości, i nie z winy muzułmanów.