Zabił jedną osobę, pięć ranił podczas parady rok temu
Izraelski sąd skazał na dożywocie mężczyznę, który podczas zeszłorocznej parady w Jerozolimie zaatakował jej uczestników nożem. Ranił sześć osób - jedna zmarła w szpitalu.
Yishai Schlissel, żydowski ekstremista, wmieszał się w tłum uczestników i uczestniczek zeszłorocznej parady i zaczął atakować ich nożem. Zanim został obezwładniony przez policję - ranił sześć osób, jedna z nastolatek zmarła potem w szpitalu. Schlissel wyszedł z więzienia trzy tygodnie przed paradą, gdzie spędził 10 lat za podobny atak w 2005 roku.
Sąd nie miał wątpliwości - skazał ekstremistę na karę dożywocia. Mężczyzna nadal podkreślał, że wypełnia wolę Boga i namawiał swoich rodaków do podjęcia działań przeciwko paradzie w Jerozolimie.
Sąd skrytykował też ostro policję, która jego zdaniem mogła zapobiec tragedii. Okazało się, że Schlissel został zawrócony przez policyjną ochronę, ale udało się mu dostać na paradę boczną uliczką. Wielu policjantów zostało z tego powodu ukaranych i zawieszonych.
W trakcie tegorocznej parady w Tel-Awiwie pamięć zamordowanej nastolatki uczczono minutą ciszy.
(red)
BA! On nie tylko jest żądny krwi, ale straszliwie nieporadny jak na wszechmocną istotę. Zawsze potrzebuję kogoś, kto wypełni jego wolę. Sam nigdy nie zsyła piorunów, zarazy, plag i nieszczęścia na grzeszników. :D...
Taki jest kontekst ,że w tamtych czasach wszystkie katastrofy naturalne uważano za wyraz gniewu Bożego .
Nie napisałem ,że ST się zdezaktualizował tylko napisałem ,że trzeba znać kontekst czasów w których powstał , żeby zrozumieć jego treść .
Ale jaki jest kontekst? Taki, że kiedyś Jahwe mógł wymordować większość populacji planety i to był jego wyraz miłości?
Nie napisałem ,że ST się zdezaktualizował tylko napisałem ,że trzeba znać kontekst czasów w których powstał , żeby zrozumieć jego treść .
Oczywiście ,że cała Biblia jest ważna , tylko żeby dobrze zrozumieć ST trzeba znać kontekst czasów w których był pisany . NT jest napisany bardziej dostępnym językiem i tam na prawdę nie ma się do czego przyczepić.
Skoro ST się zdezaktualizował, to skąd pewność, że z NT nie stało się to samo? ST miał kontekst swoich czasów, i NT również. A teraz mamy inne czasy. Więc może cała Biblia jest już nie ważna?
Oczywiście ,że cała Biblia jest ważna , tylko żeby dobrze zrozumieć ST trzeba znać kontekst czasów w których był pisany . NT jest napisany bardziej dostępnym językiem i tam na prawdę nie ma się do czego przyczepić.
Oczywiście ,że Biblia jest Pismem Świętym .Ważne jest aby rozumieć przekaz jaki z sobą niesie. A to czy gadający wąż gadał , czy nie gadał, jest mniej ważne.Dla chrześcijan nadrzędne jest nauczanie Jezusa ,czyli Ewangelia .
Wszystko przed Jezusem się nie liczy? Może okroić Biblii tylko do NT, skoro resztę macie w d*pie?
Oczywiście ,że Biblia jest Pismem Świętym .Ważne jest aby rozumieć przekaz jaki z sobą niesie. A to czy gadający wąż gadał , czy nie gadał, jest mniej ważne.Dla chrześcijan nadrzędne jest nauczanie Jezusa ,czyli Ewangelia .
Jest to napisane językiem obowiązującym kilka tysięcy lat temu .Obecnie w Dekalogu KK nie ma takiego zdania .
Kiedy Biblia przestała być dla Was katolików "pismem świętym" i "słowem bożym"?