Działacz PiS o Eurowizji
Politycy ponownie komentują Eurowizję: jak to się kończy? Pamiętamy zwycięstwo Conchity Wurst. Tym razem oberwało się Michałowi Szpakowi, którego jeden z działaczy PiS-u nazwał na Facebooku "Michałową" i "szatanem", a wpis polubili obecni posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
W 2014 roku Eurowizję wygrała drag queen, Conchita Wurst. Rozrywkowy konkurs chętnie komentowali wtedy politycy i polityczki Prawa i Sprawiedliwości. Adam Hofman stwierdził, że to "daleko posunięte lewactwo", a wg Jadwigi Wiśniewskiej to "wprowadzanie polityki genderowej w główny nurt polityki europejskiej".
Tym razem swojego komentarza nie oszczędził nam działacz partii z Rzeszowa, Włodzimierz Nowak. Polityk zamieścił kilka zdjęć Michała Szpaka, które opatrzył stosownym komentarzem. Przypomnijmy: w sobotnim finale wygrała piosenka ukraińska, a Michał Szpak zajął ósme, najlepsze od lat, miejsce.
"Może się ktoś zemną zgadzać lub nie, bo to prawo demokracji. Tak samo ma prawo mi się coś nie podobać. Proszę obejrzeć te zdjęcia wyłowione w internecie. Cała Polska gratuluje i zachwyca się sukcesem Michała Szpaka. Tylko pytanie czy to sukces Polski, czy szatana? Czy to Michał, czy Michałowa? Ten świat zwariował całkowicie. Proszę spojrzeć na zdjęcie w czerwonej kurtce z mikrofonem. Na tej ręce jest odwrócony Krzyż. To nie przypadek, że jest odwrócony, gdy w ręku trzyma mikrofon. Często stosuje satanistyczny symbol rogatej dłoni i upodabnia się do kobiety. To nienormalne. Conchita Wurst pewnie jest zachwycony. Taki ten dzisiejszy świat, że jednym podoba się Angelina Jolie, a drugim Conchita. Czym wy się zachwycacie ? To wstyd !" - reasumuje swój wpis działacz.
Co ciekawe, wpis polubiło kilku obecnych posłów i posłanek Prawa i Sprawiedliwości, w tym m.in. Jolanta Szczypińska i Stanisław Ożóg.
(red)
When loneliness is knocking on your door
Everything you loved just disappears
And when you feel that everything is lost
You need to know
There's no life without tears
Tak.
...wtórną, pospolitą, zbędną...
Bieber Bieberem, ale akurat Miley Cyrus i pozostałych wynalazków bym się nie czepiał. Szpak jest ledwie poprawnym odtwórcą banalnych treści, podczas gdy tamci wpisują się w ciągłość żywej popkultury, ulegającej - między innymi dzięki nim - stałym przekształceniom, i będącej źródłem licznych nawiązań, również na wyższych szczeblach kulturalnych. Niezależnie od wizerunku i kontrowersyjnej estetyki, taka Cyrus czy Nicki Minaj są przynajmniej (współ)autorkami wykonywanych przez siebie utworów, w których nawet do banałów czasem odnoszą się w sposób oryginalny i wnoszący coś do tematu.
W porównaniu z tym twórczość Michała Szpaka jest wartościową najwyżej jako muzyczne tło do galerii handlowych.
To mi wystarczy.
Nie rozumiem Kolegi myślenia. Osobiście nie trawię obecnej popkultury bo jest pusta i płytka jak Zalew Wiślany. Nikt z współczesnych odtwórców nie nawiązuje do motywów z kultury a żeruje na niej nie przedstawiając nic nowego. Po prostu mieli i podaje gotową papkę.
Ale, taka prośba, skończmy polemizować bo wchodzimy już w kwestie gustu. A o tym nie wypada dyskutować. ;)
PS. Galeria to miejsce wystawiania sztuki lub wystawa sklepowa. "Centrum handlowe" jeżeli już... :P
...wtórną, pospolitą, zbędną...
Bieber Bieberem, ale akurat Miley Cyrus i pozostałych wynalazków bym się nie czepiał. Szpak jest ledwie poprawnym odtwórcą banalnych treści, podczas gdy tamci wpisują się w ciągłość żywej popkultury, ulegającej - między innymi dzięki nim - stałym przekształceniom, i będącej źródłem licznych nawiązań, również na wyższych szczeblach kulturalnych. Niezależnie od wizerunku i kontrowersyjnej estetyki, taka Cyrus czy Nicki Minaj są przynajmniej (współ)autorkami wykonywanych przez siebie utworów, w których nawet do banałów czasem odnoszą się w sposób oryginalny i wnoszący coś do tematu.
W porównaniu z tym twórczość Michała Szpaka jest wartościową najwyżej jako muzyczne tło do galerii handlowych.
Tos sobie grubo pomaslił.
Wcale nie potrzebuję sobie podnosić samooceny. :) Miałem tu na myśli ludzi którzy nie są fanami Biebera, Cyrus czy innych amerykańskich wynalazków gdzie gołe d*py w teledyskach nadrabiają poważne braki w tekście i umiejętnościach. Michał zaśpiewał dobrze skomponowaną, melodyjną piosenkę wkładając w to całe swoje serce co dało się odczuć.
BoyPol:
Trzeba być skończonym głupkiem, aby tak drastycznie ograniczyć sobie myślenie o tamtych czasach. To tak jakby nazwać generała J.H. Dąbrowskiego zbrodniarzem, bo był pod komendą Napoleona, który przecież był ciemiężycielem całej Europy. [...]
Każdy, kto podnosi rękę na życie drugiego człowieka, jest zbrodniarzem. Bez wyjątku. Tym bardziej jeżeli mówimy tu o mordowaniu swoich sąsiadów których, niekiedy, znali od dziecka.
Tos sobie grubo pomaslił.
Mnie boli raczej to, że wygrała neonazistka z Ukraina która wielce żałowała dziadków z SS Galizien. Wykonanie miała dobre, technicznie sprawne, ale sam ból tylnej części ciała za skrajne unarodowienie i ich, słuszne z resztą, ukaranie to już robienie ofiar z katów. Ale to chyba tylko mój pogląd. :P
Trzeba być skończonym głupkiem, aby tak drastycznie ograniczyć sobie myślenie o tamtych czasach. To tak jakby nazwać generała J.H. Dąbrowskiego zbrodniarzem, bo był pod komendą Napoleona, który przecież był ciemiężycielem całej Europy. Sytuacja jest absolutnie analogiczna. Dla Tatarów w latach 40-tych ciemiężycielem i okupantem był Stalin i ZSRR. Dla nich pojawienie się Niemców było wybawieniem i jedyną szansą na odzyskanie swojej ziemi (tak jak dla nas był sto lat wcześniej sojusz z Napoleonem). Niemcom pasowało to, chociaż uważali Tatarów za "nieczystych rasowo" ale polityczno-wojskowy cel jakim było podbicie ZSRR przeważyło. A jaki był efekt? Taki jak nasz 100 lat wcześniej. Wywózki na Syberię.
Zanim się więc coś palnie, to warto poczytać z innej perspektywy niż własna.
O jak skisłem ♥
Niestety ja się zgodzić nie mogę. Michał Szpak jest dość dobrze znany wśród współczesnej młodzieży. Młodzieży, rzecz jasna, gustującej w dobrej i wartościowej muzyce. A impreza, gdyby nie polityczne tło, ma szczytny cel.
Mnie boli raczej to, że wygrała neonazistka z Ukraina która wielce żałowała dziadków z SS Galizien. Wykonanie miała dobre, technicznie sprawne, ale sam ból tylnej części ciała za skrajne unarodowienie i ich, słuszne z resztą, ukaranie to już robienie ofiar z katów. Ale to chyba tylko mój pogląd. :P
Czyli nie jestem jedyny, którego przesłodzony sposób wypowiedzi kolegi Dundee irytuje, że przestaje się czytać co pisze w połowie drugiego zdania, bo nie wiadomo, czy to jeszcze wypowiedź, czy już życzenia wigilijne...
Mistrzu, zwracam honor :-) Czyli jednak liczba mnoga, nie wiedziałem o tym wcześniej ...