Numer cztery w Ameryce Południowej
Kolumbijski Sąd Konstytucyjny uznał w czwartek, że jednopłciowe pary mają prawo do zawierania małżeństw. Kolumbia dołączyła więc do Argentyny, Brazylii i Urugwaju i stała się czwartym krajem w Ameryce Południowej z równością małżeńską!
6 sędziów zagłosowało za, 3 przeciw - decyzja, która dla wielu osób zaskoczeniem nie była, weszła w życie od razu.
W 2011 roku Sąd Konstytucyjny nie tylko wezwał parlament do uchwalenia prawa zezwalającego parom jednopłciowym zawieranie małżeństw, ale wyznaczył też na to termin: czerwiec 2013. Parlamentarzyści i parlamentarzystki nie wywiązali się z tego zadania, co w teorii oznaczało, że już od 2013 roku pary tej samej płci mogły w Kolumbii zawierać małżeństwa. W praktyce - z powodu braku prawnej regulacji wiele par odsyłano jednak z kwitkiem. Cztery takie pary zdecydowały się pójść do sądu, a finał sprawy poznaliśmy w czwartek.
Kolumbia jest czwartym krajem w Ameryce Południowej z równością małżeńską: obok Argentyny, Brazylii i Urugwaju. Warto pamiętać, że pary jednopłciowe mogą też zawierać małżeństwa w kilku meksykańskich stanach, a Sąd Najwyższy nakazał respektowanie takich małżeństw w całym kraju.
Przed Pałacem Sprawiedliwości w Bogocie, w którym urzęduje Sąd Konstytucyjny, zebrała się wczoraj grupa zwolenników równości, którzy skandowali "Iguales en impuestos, iguales en derechos": równi w podatkach, równi w prawach.
(red)
Zresztą... Poszukaj swojego tekstu o "pół-dzikich krajach" i policz ile jest pod nim "łapek" w górę a ile w dół.
Może to Ci da trochę do myslenia a może nie.
Heh, Pan taki dziecinny, naprawdę?? Zły adres. Efeby pociły się parę linijek niżej..
Tak, zgadza się. Zły adres. O mysleniu w Twoim przypadku nie ma mowy. Dziękuję, skończyłem.
Skoro tak sądzisz to dlaczego zaczynasz w ogóle tą dyskusję?? Nudzi Ci się strasznie widzę. Zajmij się czymś pożyteczniejszym dla społeczeństwa na którego łasce żyjesz, znudzony tetryku.
Zresztą... Poszukaj swojego tekstu o "pół-dzikich krajach" i policz ile jest pod nim "łapek" w górę a ile w dół.
Może to Ci da trochę do myslenia a może nie.
Heh, Pan taki dziecinny, naprawdę?? Zły adres. Efeby pociły się parę linijek niżej..
Tak, zgadza się. Zły adres. O mysleniu w Twoim przypadku nie ma mowy. Dziękuję, skończyłem.
Nie wmawiaj mi rzeczy które nie istnieją. Nie mam nic wspólnego z Twoim ukochanym PiS'em o którym UWIELBIASZ się tu rozpisywać i przy okazji przypisywać im każdego na tym nie-PiS'owskim portalu, kto nie w pełni podziela wszystkie Twoje poglądy. Jesteś żenujący, bo każdy kto choć po części nie zgadza się w pełni z Twoimi poglądami (nawet wciąż lewak), jest od razu przez Ciebie obrzucany mianem prawaka. Jesteś krótkowzroczny, ograniczony i pyszałkowaty. Tym bardziej żałosne, bo już wcale nie taki młody. Musisz mieć zajebiscie nudne życie żeby tracić czas i energie na stukanie w klawiaturę takich prostackich metod ku podbudowaniu Twojej niskiej samooceny. Bardzo niskiej jak na faceta w średnim wieku. Mylisz adresy.
Zresztą... Poszukaj swojego tekstu o "pół-dzikich krajach" i policz ile jest pod nim "łapek" w górę a ile w dół.
Może to Ci da trochę do myslenia a może nie.
Heh, Pan taki dziecinny, naprawdę?? Zły adres. Efeby pociły się parę linijek niżej..
Zresztą... Poszukaj swojego tekstu o "pół-dzikich krajach" i policz ile jest pod nim "łapek" w górę a ile w dół.
Może to Ci da trochę do myslenia a może nie.
Daleko mi do PiS'u. Coś słabo śledzisz moje wypowiedzi tutaj. Załóż okulary, tetryku.
Mentalnie jest Ci dużo bliżej niż myslisz. "Kierujecie się wyuczonymi schematami, temu jesteście tacy ograniczeni myślowo" - no przecież jakbym Brudzińskiego czytał.
I jeszcze ten "tetryk" na okrasę.
Daleko mi do PiS'u. Coś słabo śledzisz moje wypowiedzi tutaj. Załóż okulary, tetryku.