Szacuje się, że w Polsce cierpi na nią ok. 1,5 mln osób - dziś obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją, który przede wszystkim ma upowszechniać wiedzę na temat choroby, jak i zachęcać do jej leczenia.
Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją obchodzi się w naszym kraju od ponad 10 lat. Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że w chwili obecnej z powodu depresji cierpi 10 proc. populacji. WHO powołuje się na dane i ostrzega: depresja zajmuje czwarte miejsce na liście problemów zdrowotnych na świecie, do 2020 roku znajdzie się na drugim. Organizacja przypomina jednak: depresję można leczyć.
Fundacja Itaka, która dziś, 23 lutego, zainauguruje drugą edycję kampanii
"Twarze Depresji. Nie oceniaj. Zaakceptuj", zwraca w tym roku uwagę na fakt, że depresja dotyka w Polsce także dzieci i młodzież. Pamiętajmy, że wiele badań wskazuje na to, że zaburzenia depresyjne są częstym powodem samobójstw ludzi pomiędzy 20 a 35 rokiem życia, w grupie tej
wysoki procent stanowią ludzie LGBT. Duży wpływ mają na to homo- i transfobiczne prześladowania w szkole, brak akceptacji w domu, czy "stres mniejszościowy" w dorosłym życiu.
Według ostatniego raportu Lambdy i KPH aż 63 proc. nastolatków LGB w Polsce myślało o samobójstwie.
"Chciałbym nam wszystkim przypomnieć, że nie żyjemy w kapsułkach i jesteśmy po to, żeby sobie wzajemnie pomagać. Zbyt często brakuje nam wrażliwości, która jest niezbędna, żeby dostrzec cierpienie innych. Najgorsza wiadomość, jaką możemy dostać na naszą skrzynkę pocztową to prośba o usunięcie profilu użytkownika portalu, który odebrał sobie życie. Uważajcie na siebie i swoich bliskich" –
pisał jakiś czas temu w tekście "Nie pozwólmy im odchodzić" .Gdzie szukać pomocy?http://www.lambdawarszawa.org/oferta-pomocowa/poradnictwo-indywidualnehttp://kph.org.pl/pomoc/pomoc-psychologiczna/http://transfuzja.org/pl/artykuly/pomoc_psychologiczna.htm
Dziękuję za podsumowanie, polecam się! Mieszkam w Polsce jeszcze tylko przez półtora roku. Nie martw się, wyślę pozdrowienia z zagranicy :)
To zacytuj. Wskaż jakiś konkretny mój wpis.
Heh, chciałbyś. Ty to własnie robisz, a ja przez grzeczność Twej nie zastąpionej dla społeczności lg osoby, nie unikam słowa odpowiedzi. Używałeś i używasz regularnie podobnych okresleń, porównujac do przeciwstawnych wartosci rządzacego obecnie obozu.
@Luthien Tasartir
No ja naprawdę nie mam powodu by być "jadowitym". Ja tylko kąsam, gdy czuję zagrożenie.... Ale gratuluję podsumowania polaków. Życzę powodzenia w dalszym życiu w tym kraju (bo chyba tu jeszcze żyjesz?), wśród tychże "typowych"... polaków.
A Ty jesteś bardzo negatywną osobą, strasznie dużo w Tobie jadu, zupełnie nie wime z jakiego powodu. Ja Tobie nie ubliżałam, i prosiłabym abyś i Ty mi nie ubliżał/a, zachowujesz się jak "typowy Polak"... No chyba, że nim jesteś.
Szanowny kolego,
czuję się zaszczycony, że nawet jak nie biorę udziału w dyskusji, to i tak mnie wspominasz. Nie wiem czy to miłość, czy nienawiść, ale tak częste myślenie o mojej skromnej uznaję za komplement :)
PS. Kiedy użyłem wobec Twoich poglądów określenia "radykalno-lewicowe"? Możesz mnie zacytować, bo ja sobie nie przypominam. Ostatnio nazwałem Ciebie histerycznym paranoikiem i napisałem, że jesteś mściwy, ale określenia "radykalno-lewicowy" nie przypominam sobie.
widzisz, ale to nie mój problem że to TY tak odbierasz moje posty. To Twój problem i wszystkich innych osób które mają na tym punkcie jakiś. To tak samo jest z homofobami i wszelkimi innymi fobiami i brakiem akceptacji. Po tym co napisałeś, można uznać że przyzwyczaiłeś sie i zaakceptowales swoją sytuacje, ok. Twoja sprawa. Ale nie masz prawa tego wymagać od innych, to wolny kraj, jest tyle opcji światopoglądowych do wyboru ile milionów obywateli.
W ogóle to do kogo wy i z kim "walczycie"? :D weźcie ludzie wyjdźcie lepiej na ulice i spójrzcie kto jest faktycznie Waszym (Naszym, moim i Twoim) faktycznym wrogiem i agresorem! Ja nie dopuszczam myśli że ktoś może mieć inne zdanie?? Chyba sobie kolego z kimś mylisz, a konkretnie shingao, który ma już drgawki że nie myślę nie piszę jak on, lecz mam wg niego jeszcze bardziej "radykalno-lewicowe" poglądy...hehe, niech zwróci uwagę że dla prawdziwych prawicowców to on jest liberałem, a ja ultra-liberałem. shingao, człowieku obudź się, kogo Ty tu piętnujesz...lepiej idź do tych, co faktycznie trzeba uświadamiać, bo mnie jak nie zauważyłeś jeszcze - już nie!
Leczę się od prawie 6 lat i najprawdopodobniej będę brał leki do końca życia, tym bardziej że lekkie nawroty mam co jakiś czas, ale tego co piszesz nie da się czytać.
Luthien Tasartir ma rację, są różne rodzaje depresji i tylko najcięższe przypadki wymagają farmakoterapii do końca życia, pozostałe są uleczalne, mimo że ślad po nich zostaje. (Jak zresztą po każdej chorobie) Poza tym strasznie generalizujesz. Według ciebie każda osoba homoseksualna ma depresją z powodu homofobii, co jest wierutną bzdurą. Przyczyn depresji najczęściej jest wiele, nie da się wskazać jednej konkretnej. I na koniec to co chciałem ci lekko zasugerować moim poprzednim komentarzem, czyli ton twoich wypowiedzi. Piszesz strasznie agresywnie, osoba która to czyta czuje się atakowana i tłamszona. Poza tym nie dopuszczasz myśli że inni mogą mieć inne zdanie, bądź że się mylisz.