Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 01.10.2015, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Papież spotkał się z homofobką, która odmówiła gejom ślubu?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)

Kontrowersyjna audiencja

Watykan potwierdził, że papież Franciszek spotkał się w USA z Kim Davis, urzędniczką, która poszła do więzienia, ponieważ nie chciała udzielić parom jednopłciowym ślubu.

Przypomnijmy, że pod koniec czerwca amerykański Sąd Najwyższy zdecydował, że każdy ma konstytucyjne prawo do małżeństwa i tym samym zniósł stanowe zakazy małżeństw jednopłciowych. Kilka konserwatywnych stanów próbowało się przed nakazem bronić, ale nieskutecznie.

Od kilku tygodni cała Ameryka żyje historią Kim Davis. Sekretarz niewielkiej gminy w Kentucky nie tylko postanowiła, że nie będzie udzielać ślubu parom jednopłciowym, ale nie pozwoliła też zrobić tego swoim zastępcom. Pytana o podstawy swej decyzji, odpowiadała, że to "prawo boże". Pikanterii całej sprawie dodawał fakt, że amerykańskie media szybko odkryły, iż sama Davis była zamężna cztery razy. "Nie można akceptować świadomego nieposłuszeństwa wobec wydanych zgodnie z prawem orzeczeń sądów" - orzekł sędzia federalny i nakazał umieścić Davis na kilka dni w więzieniu. Łatwo się domyślić, że po wyjściu z więzienia Kim Davis stała się bohaterką amerykańskich homofobów.
ZOBACZ TEŻ Odmówiła gejom ślubu, poszła do więzienia Kim Davis "bohaterką" homofobów w USA

Po głośnej wizycie papieża Franciszka w USA, urzędniczka zaczęła rozpowiadać w mediach, że spotkała się z papieżem, od którego usłyszała by "była silna". Watykan przez kilka dni informacji nie potwierdzał, ale też nie zaprzeczał. Dyrektor biura prasowego Watykanu, Federico Lombardi, powiedział w końcu gazecie "New York Times", że "potwierdza, iż doszło do spotkania, ale nie ma nic więcej do dodania".

"Złapał mnie za rękę, przytulił i powiedział: dziękuję ci za twoją odwagę. Zanim wyszedł, dodał: bądź silna" - tak spotkanie z papieżem Franciszkiem opisuje w ABC News sama Davis.

Rozczarowania nie kryją amerykańskie grupy chrześcijan LGBT. "To, że papież spotkał się z Kim Davis, gdy odmawia spotkania z katolikami LGBT jest bardzo rozczarowujące" - powiedziała magazynowi "The Advocate" Marianne Duddy-Burke z DignityUSA. W podobnym tonie wypowiada się Frank DeBernardo z New Ways Ministry: "Jeżeli to prawda, to będziemy bardzo zawiedzeni. Wiele razy próbowaliśmy, jak i nasze rodziny, spotkać się z papieżem Franciszkiem i Watykan zawsze nas ignorował".

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (16)
tyszkiewiczowna nonita toddo-kokko looking4love90 foxter sairan cyborg-red-x pierre1812 make-yourself-at-home kryxv567
Nie podoba mi się (89)
japanda patrykraczek tymek891120 dantejski oops-too-late czlowieczek1 slainte tripthedarkness ilovesernik toconakawe
Komentarze (23)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
pawel6566
07.10.2015 3:43 pawel6566 (60) Pabianice
@rezzy ale właśnie tu jest pies pogrzebany. Gdzie są granice tolerancji? Czy ktoś ma się zgadzać na śluby homoseksualne choć budzi to w nim odrazę? Czy ktoś ma tolerować całujących się mężczyzn choć to wg. niego sodomia? Itd. itp. . Jest mnóstwo spraw, które jednym wydają się słuszne a innym złe. Nie lubimy wszystkiego co jest nam obce. Było o tym nawet w Muminkach. Najważniejsze to szanować własną i cudzą odmienność. Prosty przykład: jestem nałogowym palaczem ale nie palę w mieszkaniu osoby niepalącej. Jakakolwiek forma narzucania innym własnych poglądów jest zła. Nikomu nie można odmawiać wierzenia w to co chce, ale nie da się też nikogo zmusić by zaakceptowali coś w co nie wierzą. Muzułmanie jak chrześcijanie, jedni są otwarci inni skostniali i fanatyczni. Zwolenników państwa islamskiego nie zmienisz tak jak zwolenników ojca Rydzyka. Tolerancja nie ma nic wspólnego ze zgadzaniem się na wszystko. To poszanowanie dla drugiego człowieka, który to odwzajemnia. Nie można szanować,tolerować, człowieka, który nie szanuje, toleruje, Ciebie. Jak mnie skleroza nie myli to jest nawet takie przykazanie: "szanuj bliźniego swego jak siebie samego".
cytuj zgłoś 0 0
deng zgao ping
06.10.2015 9:51 deng zgao ping
A to dobre!!!!!!!! Znow sie z tego cieszę. Bo ci ktorzy mieli nadzieje ze Franciszek to dobry człowiek niech próbują teraz pogodzić to złudzenie z faktami. Franciszek jest takim samym plugawcem i śmieciem bandyta jakim był jan Paweł drugi.

Natomiast Nobla dac bebedyktowi bo zrobił wielka rzecz dla dobra ludzi - pokazał pedofilie w kosciele. Dla mnie Benek jest bohaterem który jak kazdy bohater zyje w cieniu bo plebs sobie nie zdaje z tego sprawy ile on zrobił dobra. A ten obecny papież i papież Polak to tfuuu splunąć na tych śmieci nawet szkoda.
cytuj zgłoś 0 0
rezzy
04.10.2015 16:40 rezzy (39) Kraków
@pawel6566
Niestety zgadzam się z tobą tylko w mniejszej części. Jasne jest, że poszanowanie jest ważne i to co każdy człowiek myśli i robi prywatnie powinno być tylko jego sprawą. To jednak co robi publicznie ma wpływ na innych i tu już ma znaczenie co ten ktoś robi. Druga sprawa... nie uważam, że europejczycy muszą szczególnie szanować kulturę muzułmańską, zwłaszcza tą część, która domaga się prawa szariatu i tym podobnych. Powód jest prosty, przychodząc do kogoś w gościnę stosujesz się do zasad domu, do którego przybyłeś. Tak samo chore i niepoprawne jest żądanie zmiany kultury przez muzułmanów w europie jak protesty i żądania polaków, którzy wyjechali do UK po pracę. Poza tym zupełnie czymś innym jest chcieć "dajcie nam równe prawa" a "żądamy aby każdy był taki jak my". Zupełnie co innego jest "wierzę i robię prywatnie co chcę", a "żądamy surowych kar dla tych, którzy robią prywatnie co chcą w inny sposób niż my to robimy".

W dzisiejszym świecie ludziom odjebało na punkcie tolerancji. Zamiast ważyć co jest szkodliwe dla społeczeństwa a co nie, co narusza moją osobistą wolność, a co nie, to ludzie usiłują tolerować wszystko. Albo toleruje się dosłownie wszystko tłumacząc że "taki się urodził, takie poglądy, taka kultura, taka religia, takie geny... itd" albo jest się zacofanym nietolerancyjnym ignorantem. A co do kultury, nigdy nie będę szanować kultury, której podstawą jest brak poszanowania mojego własnego wyboru co do mojej własnej kultury i drogi życia jaką wybrałem. Mogę szanować poszczególnych ludzi, ale nie całą kulturę.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
04.10.2015 14:18 Podpis
rezzy:


Oczywiście, że to nie jest wina boga... To wina ludzi i tylko i wyłącznie ludzi.


Ludzi bez rozumnych, którzy sami nie wiedzą w co wierzą i nie potrafią tego wytłumaczyć, a jak nie to wysługują się "mądrzejszymi" o. Rydzykami....niestety po drugiej stronie też nie brakuje ograniczenia rozumienia, patrząc czasem co kłapią niektórzy skrajnie "pro-lgbt" komentatorzy tego portalu...skrajność jednak odbiera rozum i zdolność obiektywnego spojrzenia na świat.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.10.2015 14:14 Podpis
pawel6566:
Bóg nie ma nic wspólnego z LGBT.


Tak, w wierzeniach katotalibów i homofobów, zgadza się. Nie możesz jednak ignorować tych, którzy wierzą w ideologię iż Bóg nie ma nic wspólnego z tym co napisali o nim ludzie przed 2000 lat, co "Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo", zatem prawdziwy Bóg nie ma płci ani orientacji. To tylko wymysł katolickich skrajnych prawicowców, że Bóg to mężczyzna, a kobieta jest ledwo jego matką.
cytuj zgłoś 1 0
pawel6566
04.10.2015 4:12 pawel6566 (60) Pabianice
Bóg nie ma nic wspólnego z LGBT. Generalnie Biblia ( Stary Testament) potępia "pokładanie się mężczyzny z mężczyzną" . Traktując to dosłownie grzeszą tylko geje. Lesbijki są bez grzechu bo kobiety Biblia olewa totalnie. Walka z Bogiem (czytaj z religią) nic nie daje. Pragniemy wierzyć w Boga i być przez Niego kochani. Co robić by tak było? Nie wiem. Wiem tylko, że prędzej czy później zwycięża wola większości i że nikt nie lubi gdy nakazuje mu się co ma lubić a czego nie. rezy wspomniał o islamofobii, To dobry przykład choć można z nim polemizować. Generalnie to wg. mnie nie ważna jest religia ale ważne jest poszanowanie drugiego człowieka. To działa w dwie strony. Mamy teraz falę imigrantów muzułmanów. I co z tego? Muzułmanie jak i chrześcijanie są ludźmi. Różnymi w każdym wypadku. Mają odmienne wyznanie ale te same potrzeby. Dowcip w tym, że część z nich przybywając do obcego im kraju stara się narzucać tubylcom prawa z ich państwa. Robią tak bo taka jest ich tradycja i kultura. Sprzeciwiamy się temu bo kochamy naszą tradycję i kulturę. Oni też, tyle że swoją odmienną od naszej. Szczęście i poszanowanie wzajemne zyskamy wtedy, i tylko wtedy, gdy nikt nie będzie nas osądzał w co wierzymy i z kim się pieprzymy, Oznacza to również to, że nikt nie może decydować o tym czy dana religia jest dobra i jedynie słuszna i z kim można się pieprzyć a z kim nie.
cytuj zgłoś 2 0
rezzy
03.10.2015 16:22 rezzy (39) Kraków
szatynka1:
nie to nie wina boga ze ludze na opak robia wedlug boga powinis my sie wszyscy szanowac kochac i miec rowne prawa ale ludze nie sluchaja tak naprawde boga tylko robia to co chca a potem zaslaniaja sie bogiem i w tym problem


Oczywiście, że to nie jest wina boga... To wina ludzi i tylko i wyłącznie ludzi. Po pierwsze żeby to było winą boga musiałby najpierw istnieć, a nie bardzo wygląda na to, żeby istniał. Jako dziecko byłem bardziej wierzący niż większość rówieśników i brałem religię na poważnie, także analizowałem ją i jakimś dziwnym trafem nie dostrzegłem wokół żadnych dowodów na interwencję boską w nasz świat, których nie byłaby w stanie wyjaśnić choćby częściowo współczesna nauka. Tylko nie dyskutujmy o inteligentnym projekcie, bo o tym można by mówić całe dnie i noce. Mi chodzi o dowody tu i teraz... w przeciągu życia człowieka. Niektórzy mówią, że mają wizje, objawienia. Ludzie psychicznie chorzy też je mają. Dlaczego jedne z nich to dowody na istnienie boga, a inne to po prostu majaki psychicznie chorych?

Druga sprawa, to nie sądzę aby biblia w całej swej objętości faktycznie nakazywała kochać się bezwarunkowo i miłować bliźniego jak siebie samego. Obawiam się, że gdyby ludzie faktycznie brali sobie biblię jako wykładnię moralności, to byłoby na ulicy sporo ukamienowań za cudzołóstwo, obcięte ręce za złodziejstwo itd. Jasne, że można mówić, że to nie słowa boga, tylko panujące w ówczesnych czasach prawo, ale to nie jest w pełni przekonywujące. Aczkolwiek słowa Chrystusa też były ciekawe... Np przypowieść o Minach. Werset 27. Przeczytałem całość, żeby się upewnić, że to nie ktoś inny mówi, ale z tego co wynika najpewniej to Jezus: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=334&werset=12#W12

Ogólnie nie jestem znawcą biblii. Te wszystkie wersety biorę z netu, jak każdy praktycznie. Ważne tylko żeby nie czytać tylko wybranych fragmentów, ale najlepiej większy kawałek, aby wiedzieć o co chodzi i kto z kim rozmawia.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że podłość ludzka nie zna granic, a zasłanianie się bogiem jest w dzisiejszych czasach modne, bo można w ten sposób sporo rzeczy usprawiedliwić. Szczególnie skutecznie stosują to muzułmanie, bo dziś istnieje panika przed byciem nazwanym islamofobem, więc zasłanianie się religią zdaje się działać.
cytuj zgłoś 3 0
szatynka1
03.10.2015 15:22 szatynka1 (31) Toruń
nie to nie wina boga ze ludze na opak robia wedlug boga powinis my sie wszyscy szanowac kochac i miec rowne prawa ale ludze nie sluchaja tak naprawde boga tylko robia to co chca a potem zaslaniaja sie bogiem i w tym problem
cytuj zgłoś 3 0
rezzy
02.10.2015 13:39 rezzy (39) Kraków
SPMD:
Religia to tylko źródła zła, walki i ciemnoty. Co widzimy dzisiaj na aktualnych przykładach gdzie ludzie robią BOOM w imię jakiegoś bożka.

Może uzewnętrznianie się nią jest największym mankamentem - gdyby ktoś robił sobie BOOM w własnym do domu to nie ma problemu...


W tym momencie przeciętny bojownik religijny wytknie ci, że ludzie religijni tak samo afiszują się z religią jak LGBT z homoseksualizmem. Jakoś mało kto chce zobaczyć różnicę. Ruchy religijne dążą do ekspansji religii, czyli rozszerzenia strefy wpływów, a LGBT nie dąży do ekspansji homoseksualizmu (bo niby jak)... tu raczej chodzi o ekspansję poszanowania prawa do życia według własnych wyborów, a nie przekonywanie innych, że homoseks jest lepszy i każdy powinien go praktykować (najlepiej pod groźbą sankcji prawnych). Istnieje powierzchowne podobieństwo ruchów LGBT z wszystkimi innymi ruchami. Podobieństwo polega na tym całym "afiszowaniu się". Podobieństwa jednak znikają kiedy przeanalizuje się do czego dane ugrupowanie dąży, jakie ma motywacje i jakie byłyby skutki wprowadzenia postulatów tego ugrupowania dla jego zwolenników oraz całego ogółu ludzi. To temat rzeka i chyba był już tysiące razy wałkowany przez wszystkich i wszędzie. Nic to nie zmienia bo mamy i będziemy zawsze mieć zasadniczo 2 rodzaje ludzie. Pierwsi dla których liczy się JA i oni mają gdzieś jak się żyje innym, będą przeciwni wszystkiemu co nie daje korzyści im albo tego nie rozumieją. Oraz drudzy, dla których liczą się inni, którzy gotowi są poświęcić siebie dla dobra innych. W życiu najlepiej umieć łączyć jedno i drugie.
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
02.10.2015 13:34 Slawkowy
Religia i coś co jest wbrew "normom" nigdy się nie połączy. "Normy" pochodzą z samej religii.
cytuj zgłoś 2 2
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
DignityUSA dyskryminacja Federico Lombardi Franciszek Kim Davis Kościół katolicki małżeństwa jednopłciowe Polityka Prawo Sąd Najwyższy USA Spotkanie papieża Franciszka z Kim Davis Społeczeństwo USA Watykan
Powiązane
Obraz Piątek, 08.05.2026 Watykan krytykuje terapie konwersyjne: "niszczące skutki" Obraz Środa, 06.06.2018 Czego można legalnie odmówić parze jednopłciowej w USA? Obraz Środa, 29.07.2015 Wielkie firmy za ochroną LGBT przed dyskryminacją w pracy Obraz Środa, 22.10.2014 Kolejne konserwatywne stany z równością małżeńską Obraz Poniedziałek, 25.02.2013 Kontrowersje wokół konklawe, szkocki kardynał rezygnuje
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się