Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 04.09.2015 15:04

Odmówiła gejom ślubu, poszła do więzienia

Podziel się Tweetnij Skomentuj (100)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (100)

Kim Davis "bohaterką" homofobów w USA

Kim jest Kim Davis? Obecnie jedną z najpopularniejszych urzędniczek w USA. Sekretarz niewielkiej gminy w Kentucky wolała iść do więzienia, niż udzielić ślubu parom jednopłciowym. Dziś pierwsza szczęśliwa para mogła już skorzystać z przysługującego im prawa.

Przypomnijmy, że pod koniec czerwca amerykański Sąd Najwyższy zdecydował, że każdy ma konstytucyjne prawo do małżeństwa i tym samym zniósł stanowe zakazy małżeństw jednopłciowych. Kilka konserwatywnych stanów próbowało się przed nakazem bronić, ale nieskutecznie.
ZOBACZ TEŻ Hasta la vista homofobio! Tęczowe awatary podbijają Internet

Kim Davis, sekretarz niewielkiej gminy w Kentucky nie tylko postanowiła, że nie będzie udzielać ślubu parom jednopłciowym, ale nie pozwoliła też zrobić tego swoim zastępcom. Pytana o podstawy swej decyzji, odpowiadała, że to "prawo boże". Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że amerykańskie media szybko odkryły, że sama Davis była zamężna cztery razy.

W czwartek Kim Davis została osadzona w więzieniu. "Nie można akceptować świadomego nieposłuszeństwa wobec wydanych zgodnie z prawem orzeczeń sądów" - orzekł sędzia federalny, który zdecydował, że dopóki Kim Davis nie przemyśli swojego postępowania, nie wyjdzie z więzienia.

W piątek z przysługującego im prawa do zamążpójścia skorzystała pierwsza jednopłciowa para - chociaż nawet z więzienia urzędniczka zabroniła swoim zastępcom takich ślubów udzielać.

Davis stała się też bohaterką krótkiego skeczu w serwisie "Funny or Die".

Clerks And Recreation with Kim Davis from Funny Or Die

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (152)
momciak barakiel moon-river dantejski dolce-vitaaa ohlovely andra shadyshade eloise coreczka_rzeznika
Nie podoba mi się (19)
tyszkiewiczowna diabliicaa jirojin the_undertaker dosieniek karra sofii_ja gibson95 diverso
Komentarze (100)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
31.03.2016 13:57 Podpis
Pakowanie jej do więzienia to jawna niesprawiedliwość. Powinna po prostu zostać odwołana ze swego stanowiska za niesubordynację - oraz dostać zakaz pełnienia służby publicznej na ileśtam lat. I szlus. A nie ludzi do więzienia zamykać, za duperele. Typowo polityczna sprawa.
cytuj zgłoś 1 0
upstairs_at_you
09.09.2015 9:40 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
gawrosz:
upstairs_at_you:
gawrosz:
upstairs_at_you:
gawrosz:
shingao:
gawrosz:
A jak zaczniemy zamykać ludzi do więzień, na pewno nas pokochają. Niewątpliwie.


Zamknął sąd, a nie jakaś organizacja LGBT.


"My" jako społeczeństwo.

Społeczeństwo też jej nie zamykało. To była jednoosobowa decyzja konkretnego sędziego.
To tak jak z wypuszczeniem z aresztu zięcia byłego Prezydenta.


Tak, ale ten sędzia działa według prawa. A prawo uchwalają ludzie wybierani w demokratycznych wyborach. Zatem sytuacja, w której prawo pozwala na to by sędzia zamykał ludzi z powodu takiej pierdoły obnaża słabość tego prawa.

Dla mnie to raczej podnosi wartosć tego prawa. Obywatel nie jest skazany na samotną walkę z urzędnikiem, który stosując metodę obstrukcji uniemożliwia mu lub utrudnia skorzystanie z przysługujących temu obywatelowi praw.
I nie ma znaczenia, czy chodzi o zawarcie związku małżeńskiego, zarejestrowanie samochodu czy pozwolenie na budowę.
W XIX w. Michał Drzymała musiał stosować "sztuczki" z wozem cyrkowym, bo urzędnicy byli praktycznie bezkarni i stosowali prawo wg własnego "widzimisię".


Gdyby było prawo pozwalające zwolnić urzędnika, który się nie wywiązuje z obowiązków, to działałoby równie dobrze.

Widzę, że wkraczamy w rozkoszne rejony dyskusji o tym, co by było, gdyby było.
Nie zamierzam uprawiać bezproduktywnego "bicia piany".
cytuj zgłoś 0 0
gawrosz
09.09.2015 1:07 gawrosz (41) Gdańsk
upstairs_at_you:
gawrosz:
upstairs_at_you:
gawrosz:
shingao:
gawrosz:
A jak zaczniemy zamykać ludzi do więzień, na pewno nas pokochają. Niewątpliwie.


Zamknął sąd, a nie jakaś organizacja LGBT.


"My" jako społeczeństwo.

Społeczeństwo też jej nie zamykało. To była jednoosobowa decyzja konkretnego sędziego.
To tak jak z wypuszczeniem z aresztu zięcia byłego Prezydenta.


Tak, ale ten sędzia działa według prawa. A prawo uchwalają ludzie wybierani w demokratycznych wyborach. Zatem sytuacja, w której prawo pozwala na to by sędzia zamykał ludzi z powodu takiej pierdoły obnaża słabość tego prawa.

Dla mnie to raczej podnosi wartosć tego prawa. Obywatel nie jest skazany na samotną walkę z urzędnikiem, który stosując metodę obstrukcji uniemożliwia mu lub utrudnia skorzystanie z przysługujących temu obywatelowi praw.
I nie ma znaczenia, czy chodzi o zawarcie związku małżeńskiego, zarejestrowanie samochodu czy pozwolenie na budowę.
W XIX w. Michał Drzymała musiał stosować "sztuczki" z wozem cyrkowym, bo urzędnicy byli praktycznie bezkarni i stosowali prawo wg własnego "widzimisię".


Gdyby było prawo pozwalające zwolnić urzędnika, który się nie wywiązuje z obowiązków, to działałoby równie dobrze.
cytuj zgłoś 0 0
jonaasss
08.09.2015 21:59 jonaasss (33) Antwerpia
Jeśli ktoś nie ma bladego pojęcia o rzeczach o których pisze i formułuje wnioski, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością funkcjonowania prawa to mam jak największe prawo żeby ocenić stan wiedzy takiego komentatora.
cytuj zgłoś 0 0
deng zgao ping
08.09.2015 10:18 deng zgao ping
Nie jest precyzyjny artykuł. Wyczytałem w necie ze sad jej nakazał prawomocnym wyrokiem wydawanie aktów ślubu a ona odmówiła - dwóm parom homo i dwóm parom hetero. I te 4 pary wniosły sprawę do sadu który pytał te urzędniczkę czy upoważni swoich zastępców do wydawania aktów ślubu - powiedziała ze nie.
Zatem osadził ja w więzieniu. Ale nie wiadomo czy to jest areszt tymczasowy czy kara aresztu choć kata aresztu mi nie pasuje bo musiałaby sie uprawomocnić aby ja wykonać a nie tak natychmiast - wiec mi to wyglada na areszt tymczasowy.
cytuj zgłoś 0 1
deng zgao ping
08.09.2015 10:03 deng zgao ping
Jonasss -urzędniczka została wyprowadzona z urzedu w kajdankach prosto do pudła.
Gdyby to był areszt to oznaczałoby to ze została przeprowadzona rozprawa sadowa która moze trwać miesiącami i zakończyła sie prawomocnym wyrokiem aresztu. Jak mozna w ciagu jednego dnia przeprowadzić rozprawę i zamknąć ja i wydać prawomocny wyrok?

Jesli masz jakas wiedzę człowieku to ja pisz a nie oceniaj stanu wiedzy innych bo to zwyczajne chamstwo i prostactwo.
cytuj zgłoś 0 3
Jiro'jin
08.09.2015 9:04 Jiro'jin (36) daleka północ
anarchy in da USA
cytuj zgłoś 0 0
jonaasss
07.09.2015 17:41 jonaasss (33) Antwerpia
deng zgao ping - ewidentnie widać, że nie masz pojęcia czym różni się środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania (procesowe ultima ratio), od kary aresztu i wreszcie od kary pozbawienia wolności. Ciekaw jestem czy jeśli zamiast listu z mandatem z fotoradaru dostaniesz wezwanie do stawienia się do zakładu karnego celem odbycia kary 30 dni aresztu to nadal będziesz uważał, że każde naruszenie przepisów należy karać mamrem.
cytuj zgłoś 2 1
upstairs_at_you
07.09.2015 14:40 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
Anahata:
fuldmægtig - nie wiedziałem, że to stanowisko wybieralne. Nie zmienia to faktu, kobieta znalazła się na stanowisku, które ewidentnie jej nie odpowiada.
Ale najlepiej to ciągnąć z koryta ubierając się w piórka wielkich idei. Honorowy człowiek na jej miejscu po wprowadzeniu takie prawa po prostu zrezygnowałby ze stanowiska.

Ta pani kieruje się "prawem Bożym" a nie honorem!
cytuj zgłoś 0 0
BetterWay
07.09.2015 11:37 Anahata (99) Warszawa
fuldmægtig - nie wiedziałem, że to stanowisko wybieralne. Nie zmienia to faktu, kobieta znalazła się na stanowisku, które ewidentnie jej nie odpowiada.
Ale najlepiej to ciągnąć z koryta ubierając się w piórka wielkich idei. Honorowy człowiek na jej miejscu po wprowadzeniu takie prawa po prostu zrezygnowałby ze stanowiska.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 10
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
ameryka kentucky kim davis małżeństwa jednopłciowe równość małżeńska usa
Powiązane
Obraz Piątek, 01.12.2017 Wybory w Stanach - ciąg dalszy Obraz Wtorek, 02.08.2016 Wiceprezydent "poślubił" dwóch pracowników Białego Domu Obraz Poniedziałek, 20.01.2014 Burmistrzyni Houston na ślubnym kobiercu Obraz Wtorek, 05.11.2013 Jak dzieci reagują na jednopłciowe oświadczyny? Obraz Środa, 31.07.2013 52 proc. Amerykanów popiera równość małżeńską
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się