Elton John chce porozmawiać z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem, o prawach gejów i lesbijek. O swoich planach muzyk opowiedział podczas wizyty na Ukrainie, gdzie m.in. spotkał się z prezydentem Ukrainy, by przekonywać go do poparcia rozwiązań prawnych chroniących społeczność LGBT przed dyskryminacją.
Elton John coraz częściej i chętniej pojawia się podczas różnych konferencji i politycznych szczytów, by mówić głośno o prawach człowieka i tolerancji, zwłaszcza w kontekście społeczności LGBT.
Niedawno
muzyk spotkał się z prezydentem Ukrainy, Petrem Poroszenko i przekonywał polityka do poparcia rozwiązań prawnych chroniących społeczność LGBT przed dyskryminacją. Po spotkaniu Elton John powiedział BBC, że bardzo chciałby spotkać się z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Zdaniem Johna Putin mówi "głupie i niedorzeczne rzeczy" - jak np. ostrzeżenie dla przybywających do Soczi gejów i lesbijek, by pozostawili dzieci w spokoju. "Daj spokój, jesteś prezydentem Rosji i wychodzisz, mówiąc takie głupoty?" - komentował John, dodając, że zachowanie Putina względem gejów i lesbijek jest "pełne uprzedzeń i izolujące" oraz "absurdalne".
"Niektórzy ludzie chcieli, bym z powodu homofobicznego prawa nie przyjeżdżał do Rosji, ale o wiele więcej prosiło bym przyjechał. Posłuchałem, kocham tu przyjeżdżać. Chcę pokazać, że mi zależy. Nie wierzę w izolowanie ludzi. Muzyka ma wielką moc. Przybliża ludzi do siebie, niezależnie od wieku, rasy, seksualności, czy religii. Nie dyskryminuje. Rozejrzyjcie się dziś, widzicie mężczyzn, kobiety, młodych i starych, gejów, lesbijki i hetero. Tysiące szczęśliwych Rosjan, którzy cieszą się muzyką. Jesteśmy tu razem w harmonii, i harmonia sprawia, że rodziny są szczęśliwe, a społeczeństwa silne. Duch, który udzielił nam się tu dziś wszystkim buduje przyszłość pełną równości, miłości, współczucia – dla moich i waszych dzieci. Proszę, pamiętajcie o tym, kiedy wyjdziecie z koncertu" – mówił dwa lata temu Elton John podczas koncertu w Moskwie.
(red)
Teraz czekać aż tam będzie ochrona przed dyskryminacją a u nas nadal nie.
A skądinąd nazwisko Poroszenko się odmienia. Po polsku nazwiska męskie na -o odmieniają się jak rzeczowniki żeńskie: (dopełniacz) Poroszenki, Szewczenki, Butenki, Dulki itd. (transi diagnozujący się u Dulki często o tym niestety nie wiedzą).