W Warszawie było o tęczy, w Austrii "Rise like a phoenix" Conchity Wurst, a w Moskwie - cover hitu duetu t.A.T.u - Tori Amos nie zapomina o swoich fanach i fankach LGBT.
Poniedziałek, 22.09.2014 t.A.T.u, LGBT i homofobia
Poniedziałek, 18.11.2019 Hatari na koncercie w Rosji solidaryzuje się z osobami LGBTQ
Czwartek, 03.10.2019 Mężczyzna w Rosji pozywa wielką firmę, bo jego smartfon sprawił, że stał się gejem
Wtorek, 30.12.2014 Conchita: chcę spotkać się z Putinem
Wtorek, 29.07.2014 Rosja: Głos Eurazji w odpowiedzi na Conchitę
Ale pieprzysz...
Ta "gwiazda pożal się boże" chyba jako pierwsza otwarcie, szczerze i prawdziwie śpiewała o tym jak się czuje ofiara gwałtu, którą sama była :(
Spora część albumu "Little Earthquakes" jest właśnie o tym. Polecam posłuchać.
a kawałek "Me and a Gun" jest poruszający: https://www.youtube.com/watch?v=8xjlWFjX1Yw
Jej muzyka nie musi ci się podobać, ale określenie "gwiazda pożal się boże" do Tori Amos raczej nie pasuje... Przeczytałam, że jako 2,5 letnie dziecko grała na fortepianie, a jako 5 letnie została przyjęta do The Conservatory Pebody i została najmłodszą osobą jakąkolwiek tam przyjęto. Tori Amos przez 50lat swojego życia zajmuje się muzyką więc jest profesjonalistką, a nie amatorką.
Teledysk jest dostępny na YT :) Niestety historia zespołu t.A.T.u były dla Rosjan dowodem na to, że homoseksualizm nie istnieje, gdyż wokalistka z rudymi włosami wkrótce potem wyszła z mąż, a drugie odbiło i została rosyjską celebrytką z dość niskiej pułki xD Ale ich stare przeboje są cudne :D!