We wtorek sejmowe Komisja Zdrowia oraz Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka debatowały nad poprawkami Senatu do ustawy o uzgodnieniu płci: pozostawiono tylko dwie z kilkunastu poprawek, które Fundacja Trans-Fuzja nazywa "nieistotnymi z naszego punktu widzenia". W nocy z środy na czwartek Sejmowi zostanie przedstawione sprawozdanie komisji, w czwartek lub w piątek - posłowie i posłanki zagłosują nad poprawkami.
Przypomnijmy, że na początku sierpnia Senat
przegłosował przyjęcie ustawy o uzgodnieniu płci, ale wprowadzając kilka istotnych poprawek. M.in. zaproponowano, by zmienić nazwę na "Ustawa o zmianie oznaczenia płci", senatorowie byli przeciwni także, by sąd zmuszony był rozpatrzyć wnioski w okresie trzech miesięcy. Poprawki dotyczyły także obowiązku składania oświadczenia o posiadaniu lub nieposiadaniu małoletnich dzieci.
We wtorek nad senackimi poprawkami debatowały Komisja Zdrowia oraz Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. "Posłowie odrzucili dwie poprawki, które budziły nasz największy sprzeciw i duży niepokój osób transpłciowych, czyli konieczność wysłuchiwania wnioskodawcy w obecności biegłego psychologa i psychiatry, a w przypadku gdy wnioskodawca posiada małoletnie dzieci – także biegłego z zakresu psychologii dziecięcej. Komisja odrzuciła też związaną z tym poprawkę dotyczącą konieczności przedstawienia przez wnioskodawcę oświadczenia o posiadaniu lub nieposiadaniu małoletnich dzieci. Członkowie połączonych komisji nie ulegli argumentacji senatora Rulewskiego, autora tych poprawek, który pod pozorem dbania o dobro dziecka chciał uwikłać je w procedurę sądową transpłciowego rodzica, narażając na dodatkową traumę. A przecież właśnie po to, by chronić dzieci, został zmieniony kodeks rodzinny tak, by nie trzeba było ich badać w związku z rozwodem rodziców" - podkreśla Fundacja Trans-Fuzja na Facebooku.
Sprawozdanie Komisji zostanie przedstawione Sejmowi w środę... w nocy (koło godziny 1.15). Głosowanie: w czwartek lub w piątek. "Mamy nadzieję, że posłowie zagłosują zgodnie z rekomendacją komisji, odrzucając niekorzystne poprawki Senatu" - czytamy na stronie Fundacji Trans-Fuzja.
(red)
Spokojnie - w tym tempie na pewno nie Dudy :D