Stonewall Inn został wpisany na listę nowojorskich zabytków i historycznych miejsc - na kilka dni przed 46. już rocznicą zamieszek, które wybuchły w barze i które uważa się za początek ruchu emancypacyjnego nie tylko w USA.
Pod koniec czerwca (dokładnie 28 czerwca) 1969 roku w gejowskim pubie Stonewall w Nowym Jorku wybuchły zamieszki, których efektem był ruch emancypacyjny LGBT nie tylko w USA. W celu upamiętnienia tamtych wydarzeń w czerwcu właśnie w wielu amerykańskich miastach odbywają się festiwale LGBT oraz tęczowe parady. Rok po zamieszkach ulicami Nowego Jorku przeszedł
pierwszy Gay Pride.Do głosowania ws. umieszczenia Stonewall Inn na liście nowojorskich zabytków, jako miejsca ważnego dla historii LGBT doszło we wtorek. "Dla mnie Stonewall reprezentuje to, co Selma dla ruchu praw obywatelskich, czy Seneca Falls dla ruchu praw kobiet" - mówiła Letitia James, nowojorska prawniczka, dodając, że bar powinien być "chroniony przed deweloperami, którzy mogliby zniszczyć historię i to, co miejsce reprezentuje".
Przypomnijmy, że do końca czerwca poznamy też decyzję amerykańskiego Sądu Najwyższego ws. równości małżeńskiej. Czy czerwiec będzie dla Amerykanów i Amerykanek ważnym miesiącem także ze względu na równość małżeńską? Przekonamy się w najbliższych dniach.
Na jesień planowana jest też premiera
filmu Rolanda Emmericha, którego akcja dzieje się w centrum zamieszek w 1969 roku.
(md)
Też tak uważam :) Demonstracje Stonewall powinien każdy znać