"Poruszający, złożony, namalowany z odpowiednią wrażliwością i przy użyciu właściwych środków portret bohaterki, która z odwagą dąży do osiągnięcia harmonii z własną tożsamością. Fakt, że film powstał właśnie teraz dodaje otuchy" - tymi słowami jury Krakowskiego Festiwalu Filmowego uzasadniało przyznanie Złotego Rogu filmowi "Mów mi Marianna". To nie jedyna festiwalowa nagroda dla dokumentu o transseksualnej kobiecie.
W ostatni weekend zakończyła się 55. edycja Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Niekwestionowanym zwycięzcą festiwalu był film Karoliny Bielawskiej "Mów mi Marianna". "Marianna dokonała dramatycznego wyboru pomiędzy życiem w zgodzie ze swą tożsamością a byciem z rodziną. Przygotowując się do zmiany płci, musiała opuścić dom i zgodnie z polskim procedurami pozwać do sądu własnych rodziców. U progu nowego życia los okazał się dla niej wyjątkowo okrutny. Podczas prób stolikowych do sztuki teatralnej inspirowanej historią Marianny bohaterka raz jeszcze musi się zmierzyć z trudnymi doświadczeniami z okresu jej małżeństwa" - dowiadujemy się o filmie ze strony festiwalu.
Film, obok Złotego Rogu, otrzymał też Nagrodę im. Macieja Szumowskiego za szczególną wrażliwość na sprawy społeczne ufundowaną przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, nagrodę dla najlepszego producenta polskich filmów krótkometrażowych i dokumentalnych ufundowaną przez Krajową Izbę Producentów Audiowizualnych dla Zbigniewa Domagalskiego oraz Nagrodę Publiczności.
"Mariannę poznałam u Anny Grodzkiej. Zafascynowała mnie od razu, najbardziej kobieca ze wszystkich kobiet, jakie znam, skromna, atrakcyjna, do tego wierząca, o konserwatywnych poglądach. Była całkowitym zaprzeczeniem ogólnie panujących stereotypów osób transseksualnych, które ludzie często mylą z transwestytami, drag queen, kampem" - opowiada o bohaterce filmu
w rozmowie z Wysokimi Obcasami" reżyserka filmu, Karolina Bielawska.
Złoty Róg czyli Główną Nagrodę Krakow Film Festival zdobywa "Mów mi Marianna"!!!!!!!! Golden Horn of Krakow Film Festival goes to "Call Me Marianna"!!!Jesteśmy szczęśliwi! We couldn't be happier!
Posted by Mów mi Marianna / Call me Marianna on 6 czerwca 2015
(red)