W sobotę poznamy wyniki
Dziś do 22.00 mieszkańcy i mieszkanki Irlandii decydują o losach równości małżeńskiej w kraju. Po raz pierwszy na świecie odbywa się ogólnokrajowe referendum w sprawie zmiany konstytucji, by wprowadzić zapis o związku "dwóch osób, bez rozróżnienia ich płci". Sondaże mówią o 60 proc. poparciu dla małżeństw jednopłciowych, ale w ostatnich tygodniach debata była bardzo gorąca. Wyniki referendum poznamy w sobotę w godzinach południowych.
Czy Irlandia dołączy w sobotę do krajów z równością małżeńską? Dowiemy się już niedługo, z pewnością jeżeli tak się stanie - będzie to istotne wydarzenie z punktu widzenia walki o ten postulat. Pierwszy raz to właśnie mieszkańcy i mieszkanki danego kraju zdecydują, czy pary jednopłciowe mogą wstępować w małżeństwa. Nie brakuje oczywiście opinii, że referendum nie powinno rozstrzygać o prawach mniejszości.
Czekamy na wyniki, a tymczasem przypominamy najciekawsze irlandzkie spoty o równości małżeńskiej!
W kampanię na rzecz równości małżeńskiej włączyło się wiele publicznych osób, z premierem kraju i byłą prezydentką na czele. Ostatnio w sieci pojawił się filmik, na którym do głosowania na "tak" namawiają irlandzcy (i nie tylko) komicy, w tym mówiący po gaelicku Stephen Fry.
Referendum jest dla wielu firm świetną okazji do promocji. Uber oferuje darmowe "podwiezienie" do miejsc, gdzie można zagłosować, podkreślając swoje zaangażowanie w "równe prawa dla wszystkich". Twórcy aplikacji Hailo, służącej do zamawiania taksówek, postanowili pokazać, że dyskryminacja jest bez sensu - za pomocą "heterofobicznego" taksówkarza.
Wielką popularnością cieszył się spot przygotowany przez studentów Trinity College Dublin. Widzimy na nim młodych ludzi, którzy dzwonią do swoich rodziców i dziadków, by porozmawiać o referendum. Niektórzy są pewni, że zagłosują na tak, z niektórymi trzeba porozmawiać. "Najlepszym sposobem na wpłynięcie na kogoś, by jednak zagłosował inaczej, jest rozmowa i to chcemy robić" - przekonują autorzy i autorki filmiku, który, uwaga, wyciska łzy!
Irlandzka organizacja LGBT Noise, która od początku lobbowała na rzecz równości małżeńskiej, przygotowała w związku z referendum spot. Akcja dzieje się w 2017 roku, dwa lata po referendum. W życiu pewnego małżeństwa zmieniło się wszystko...
Serca Irlandczyków skradła jednak pewna starsza różnopłciowa para. W kampanii "Vote With Us" udział może wziąć każdy - wystarczy nagrać krótki filmik komórką, na którym przekonuje się widzów dlaczego warto zagłosować na równość małżeńską. Brighid i Paddy, którzy małżeństwem są od 50 lat, postanowili dołączyć do kampanii, żeby ich wnuki "także miały pełne prawa obywatelskie". "Dwadzieścia lat temu pewnie zagłosowałbym przeciwko, ale dziś, gdy sam znam gejów i lesbijki i widzę ich miłość oraz radość, zagłosuję na tak" - mówi w klipie Paddy.
Wyobrażacie sobie, że musicie zapytać wszystkich naszych rodaków o pozwolenie na poślubienie swojego ukochanego/swojej ukochanej? Dla nas numerem jeden jest spot z 2009 roku, będący częścią kampanii Marriage Equality.
W tym roku Marriage Equality przypomina, że wszystko jest w naszych rękach.
(red)
Jeśli chodzi o zycze LGBT w Irlandii- zdarzają sie przypadki homofobii- sa jednak one zupełnie jednostkowe. I kiedy czytałem o krajach w których gejom żyje sie najlepiej myślałem, ze to wlasnie Irlandia jest na pierwszym.
Pozdrawiam wszystkich w PL i za granica,