"Dużo myślałem nad tym, co oznacza bycie ujawnionym aktorem w programie telewizyjnym – dla mnie to niezwykła szansa. Jako fan co tydzień, rok w rok, wpuszczam kogoś do swojego domu, po jakimś czasie ten ktoś zaczyna być dla ciebie rodziną. I gdy aktor decyduje się na wyjście z szafy – ty stajesz przed wyzwaniem, tak jakby ujawnił się członek rodziny" - powiedział naszemu portalowi aktor i scenarzysta, Wentworth Miller. Gwiazdor serialu "Skazany na śmierć" przyjechał do Krakowa na festiwal PKO Off Camera.
Aktor i scenarzysta Wentworth Miller, najbardziej znany z serialu "Skazany na śmierć" ("Prison Break") ujawnił się dwa lata temu,
odrzucając zaproszenie na festiwal filmowy w Petersburgu. "Jako gej muszę odmówić. Chętnie wziąłbym udział w festiwalu, ale nie będę w Rosji mile widziany. Jestem zaniepokojony obecnym podejściem rosyjskich władz do gejów i lesbijek" - napisał aktor w specjalnym liście adresowanym do organizatorów festiwalu.
Do Krakowa Miller przyjechał na zaproszenie festiwalu filmowego, PKO Off Camera, gdzie pełnił funkcję członka jury. Podczas festiwalu można było obejrzeć jego debiut jako scenarzysty, film "Stoker". Po projekcji filmu aktor spotkał się z fanami i fankami w wypełnionym po brzegu kinie Kijów. Miller opowiadał m.in. o swoich początkach kariery, pracy jako aktora, ale także scenarzysty.
Nie zabrakło też odniesień do jego coming outu: Wentworth przyznał, że od tego momentu miał okazję wziąć udział w wielu ważnych dla LGBT inicjatywach, w tym akcjach Human Rights Campaign, czy Trevor Project. "Na osobistym i artystycznym poziomie nie mogę powiedzieć, by wpłynęło to jakoś na moją karierę. W kontekście rozmów, czy powinienem być obsadzany w konkretnych rolach, jedno mogę powiedzieć:
postać, którą gram w serialu "The Flash", Captain Cold - jest w pełni sobą, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Nikogo nie udaje. I dla mnie jest bohaterem. Zupełnie odwrotnie zachowuje się prawdziwy bohater komiksu, który ukrywa twarz, w jego życiu jest pełno sekretów. I tutaj widzę analogię, która może być ważna dla społeczności LGBT, zwłaszcza tej młodszej".
Nam udało się zapytać Wentwortha Millera o rolę publicznych osób w polepszeniu sytuacji ludzi LGBT. "Myślę, że to świetne pytanie, ale też na pewno trudne. Odpowiedzi jest wiele: możesz być orędownikiem ich sprawy, pokazywać się w różnych wydarzeniach, użyczać swojego głosu w konkretnych przypadkach.
Możesz także pracować – jako aktor, być widzialnym. Dużo myślałem nad tym, co oznacza bycie ujawnionym aktorem w programie telewizyjnym – dla mnie to niezwykła szansa. Jako fan co tydzień, rok w rok, wpuszczam kogoś do swojego domu, po jakimś czasie ten ktoś zaczyna być dla ciebie rodziną. I gdy aktor decyduje się na wyjście z szafy – ty stajesz przed wyzwaniem, tak jakby ujawnił się członek rodziny: hej, jestem gejem, hej, jestem lesbijką, hej jestem transpłciowy. Ludzie dorastający w społecznościach, w których nie poznali żadnego geja ani lesbijki – widzą kogoś ujawnionego w telewizji, albo ujawnionego bohatera – i tworzą swoistą świadomość. I stają przed wyzwaniem zaakceptowania takiej osoby, bycia otwartym" - odpowiedział aktor i scenarzysta.
(red)
Ja jestem ujawniony, mieszkam w Polsce i pochodzę z małego miasta. Uważam, że ujawnienie się to wielka szansa. No może łatwo zawsze nie jest, ale się da :-)