Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja, że w 2016 roku swoją premierę będzie miał film z kolejnym bohaterem z uniwersum Marvela – Doktorem Strange, w którego wcieli się... Benedict Cumberbatch! Nie wiadomo kogo jeszcze w filmie zobaczymy i tym samym – z jakimi czarnymi charakterami "Sherlock" będzie walczył. Lista jest jednak długa... I w ten oto sposób powstało nasze halloweenowe zestawienie komiksowo-ekranowych czarnych charakterów. Rok temu przypominaliśmy filmowe i serialowe czarownice, czas na coś dla panów!
Superman (DC Comics) – Kevin SpaceyW 2006 roku Bryan Singer (reżyser m.in. "X-Menów") zrobił film "Superman Returns", który może nie należy do wybitnych ekranizacji przygód Clarka Kenta, ale wspominamy o nim z powodu Kevina Spacey, który wcielił się w Lexa Luthora. Singer nie ukrywał w wywiadach, że scenariusz był pisany pod Kevina, a sam Kevin stał się chyba Luthorem marzeń fanów i fanek uniwersum. W 2016 roku swoją premierę będzie miał "Batman v Superman", w Luthora wcielić się ma Jesse Eisenberg. Sam Spacey podobno nie był zainteresowany, albowiem woli "eksplorować inne tereny". Przyznał jednak, że wybór Eisenberga jest bardzo dobry.
The Flash (DC Comics) – Wentworth MillerNiedawno zapowiadaliśmy
kinową wersję, tymczasem w USA bardzo dobrze został przyjęty serial o przygodach najszybszego człowieka na świecie. Także wśród społeczności LGBT, albowiem wśród czarnych charakterów pojawi się m.in. Pied Piper, jedna z pierwszych ujawnionych postaci w świecie DC, czy David Singh. W rolę Captain Cold wcielił się sam
Wentworth Miller, na ekranie zobaczymy też ujawnionego
Victora Garbera.Oczywiście to tylko kropla w morzu komiksowych złoczyńców! Macie swoich ulubionych? Może zamierzacie wcielić się w któregoś na halloweenowej imprezie?(oprac. md)
Przeczytaj też: queerowi superbohaterowie w komiksach
W komiksach to aż ahhh, mimo że w serialu mnie troszkę wkurzał to zasłużył na wyróżnienie.
Choć nie wiem czy się liczy, odkąd komiksy z TWD nie podlegają pod uniwersum Marvela, lub DC.
w tych zapowiedziach jest tylko jeden film warty obejrzenia - Sandman