Koniec z nazywaniem kobiet i dziewczyn apodyktycznymi – bądźmy szefowymi! Condoleezza Rice, Diane Von Furstenberg, Beyonce, Jennifer Garner, Jimmie Johnson, Arne Duncan, Anna Maria Chavez i ujawniona aktorka Jane Lynch wzięły udział w nowej kampanii, którą zainicjowała szefowa operacyjna Facebooka, Sheryl Sandberg. "Ban Bossy" ma zwrócić uwagę na problem dyskryminacji kobiet w życiu publicznym i pracy.
I pledge to #banbossy and encourage girls to lead!!!! Join me today: http://t.co/Z6d2PsqtUV
I pledge to #banbossy. pic.twitter.com/qSIT3camgZ
— Jane Lynch (@janemarielynch) marzec 10, 2014
Czwartek, 23.02.2017 Czy możesz być gejem i chrześcijaninem?
Piątek, 22.02.2019 Kelnerka nie dostała napiwku, bo "jest pedałem" i nagrała filmik z odpowiedzią
Piątek, 07.12.2018 Facebook zabrania mówić o orientacji seksualnej
Piątek, 05.10.2018 Reklamy LGBTQ zbyt polityczne dla Facebooka?
Piątek, 13.04.2018 Amazon sprzedaje przypinki z flagą "dumy heteroseksualnej"
98% Noblistów z dziedzin naukowych to mężczyźni. Założę się, że wielu z nich w wieku dziecięcym lub nastoletnim nie uchodziło za wzór męskości wśród swoich rówieśników a niektórych z nich mogły z tego powodu spotkać gorsze wyzwiska niż "bossy". Wszyscy wiemy, jak się lubi nerdów, kujonów itp., gdy się ma kilkanaście lat. Tylko jakoś im to nie przeszkodziło w realizowaniu swoich pasji i dojściu na sam szczyt.
Jednak ten feministyczny gniot, jest szczególnie zabawny, gdy się w nim pojawia Condoleeza. No, bez jaj. Laska była jednym z głównych, jeśli nie wręcz głównym strategiem wojny w Iraku i ma de facto na sumieniu sporą liczbę ludzkich istnień płci obojga - w tym dzieci - a my się mamy wzruszyć, że bidulkę nazywano kiedyś "pushy". No, faktycznie ... . Łzy mi ciekną z oczu litrami.
Chłopaczek w linku nie zaskoczył przesłania kampanii i chyba trochę się wygłupił. Nawet pod filmikiem jest komment: "Do you understand that they don't want to actually ban the word? You need to learn about many of the things you talk before making a statement about them dude".
Przesłanie kampanii: "Encourage girls to lead". So simple...
Pytanie do chłopaków. Czy ktoś kiedyś nazwał was "bossy", bo mnie nie, ale za to pamiętam inne "treściwsze" słowa.
I chyba nie trzeba przypominać, że chłopacy przechodzą "twardszą szkołę" w dzieciństwie, niż dziewczyny. Co moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. Dobrze jednak pamiętam moja pierwszą "lekcję" klasowej hierarchii już w 2 klasie podstawówki.
Jestem za całkowitą wolnością słowa i wychowanie dzieci należy do ich rodziców, ale uważam też, że żadne dziecko nie powinno być "obrażane".
Jest też takie podejście do tej kampanii. http://www.youtube.com/watch?v=U6-w9SPke6E&list=UU228Y4v(...)_XYTbe-A