Znowu gorąco wokół Facebooka? Internauci nie kryją oburzenia z powodu reklamy, która pojawiła się gejom w serwisie, co ciekawe - także w Polsce. Wiara i homoseksualność to wciąż trudne tematy, ale czy etyczne jest wykorzystywanie tej ważnej dla wielu kwestii, by przemycać reklamę tzw. "terapii reparatywnych"? Ale od początku...
Update: Facebook ściągnął reklamę i analizuje jej treść.
Anchored North to organizacja ewangelicka działająca na całym świecie, przede wszystkim jednak w Stanach Zjednoczonych. Z ich strony dowiadujemy się, że zajmują się ewangelizacją głównie młodego pokolenia – zagubionego w XXI wieku. Używając nowych mediów do głoszenia Ewangelii, korzystając z mediów społecznościowych itd. docierają do wielu młodych ludzi, którzy czują się niepewnie ze sobą czy też ze swoją orientacją seksualną.
W spocie, o którym mowa, poznajemy Becketa. Opowiada nam o swoim życiu – o tym, jak od najmłodszych lat wiedział, że jest gejem. I o tym jak czuł, że to homoseksualność stanie się trzonem jego osobowości. I czuł się z tym do pewnego stopnia niekomfortowo.
Pragnął tego, co wszyscy – kariery, sukcesu i miłości. Jednak istotne okazało się pytanie: „Pragniesz rozkoszy i przyjemności tu i teraz czy wieczności u boku Boga?” A homoseksualizm podsumowuje jako ten „element, który może zagrozić Twojemu zbawieniu”. Jednak Jezus Chrystus zmienił go i sposób w jaki patrzy na świat i swoje życie.
Becket mieszka w Los Angeles i korzystał ze swojego życia jak mógł. Jednak przez cały czas czuł się niepełny, pusty. Jego życie wydawało mu się sztuczne i nieprawdziwe. I któregoś dnia w kafejce zobaczył Biblię i ewangelików, którzy głoszą Słowo Boże. Za ich namową poszedł do kościoła i się nawrócił.
Może się wydawać, że w spocie „Homosexuality Was My Identity” chodzi o pokazanie alternatywnej drogi, obrania innej ścieżki w swoim życiu. Chrześcijaństwo jawi się jako ta religia, która nie dość, że ma mocne podparcie moralno-etyczne w postaci dekalogu, to zbudowane jest na fundamencie miłości bliźniego. Sami zobaczcie:
Liczymy, że wideo powstało w dobrej wierze i nie skupia się na dyskredytowaniu innego życia niż tego przy Kościele. Nie chcemy się bawić w analizę technik i montażu, które wskazują na życie w mroku do momentu nawrócenia, bo może jest to zwykły zbieg okoliczności.
Chcemy powiedzieć jedno, każdy podejmuje wybory w swoim życiu i ma do tego prawo. Dotyczy to również wiary. Rozumiemy, że temat chrześcijańskiego nastawienia do homoseksualizmu jest tematem drażliwym, nie chcemy podjudzać do jakichkolwiek wrogich komentarzy.
Dla przykładu, jakie reakcje panują w sieci, wybraliśmy dla Was parę komentarzy:
Przeczytałem wiele negatywnych komentarzy… Ja jestem wdzięczny za to wyznanie. Moje doświadczenia są bardzo podobne. Nie chciałem przestać być gejem i stać się heterosekualnym facetem. To inny stan. To stan oddania się Bogu. Przecież heteroseksualiści też idą do piekła…
Corey Reynolds
Nie możesz wymodlić bycia hetero.
To ewidentne pranie mózgu – kościół i ci wszyscy ludzie mówią Ci, że jesteś obrzydliwy i musisz zaprzeczyć swojej homoseksualnej naturze pod groźbą zesłania do piekła…
Smutno jest patrzeć na kogoś, kto jest tak zdesperowany by być akceptowanym..
Za cenę nienawiści samego siebie…
Nie można przestać być gejem, tym bardziej modląc się o to…
Janie Eldridge
Wow, Facebook, wal się za sugerowanie terapii reparatywnej na moim profilu… Fag for LIFE!
Kasey Coulston
To treść, która może zabić. Głupia ideologia, którą stosowali moim rodzice, kiedy byłem młodszy, która o mało co nie doprowadziła do tragedii. Smutno mi, kiedy myślę o tym człowieku…
Stevie Beck
Znam to aż za dobrze. Zobacz film i to cię wzbogaci i doda odwagi. Jezus ocali również gejów, każdego grzesznika… (…) Po latach walki ze sobą, dał mi siłę – jestem szczęśliwie żonaty. Módlmy się, by Bóg złamał więzy nienawiści, zniszczył pornografię, uzależnienia… (…) Szerzmy miłość Boga – ona jest bezwarunkowa..
Aaron Blake Cox
Miałem 5 lat, modliłem się do Boga, by to nie była prawda… Płakałem dniami i nocami, żeby mnie naprawił. Teraz mam 25 lat i wiem, że nie potrzebuję naprawy. Przykro mi, że poczułeś się pusty i musiałeś w związku z tym wyprzeć się części siebie, by być bliżej Boga. (…) Muszę ci powiedzieć, że takie spoty, jak ten, spowodowały, że jesteś tam, gdzie jesteś i że czujesz się w ten sposób. Kocham siebie za to, że mam odwagę mierzyć się każdego dnia ze sobą i nie uciekam od prawdy. Nie zgadzam się na okłamywanie kobiet, siebie czy Boga. Wychowywałem się w domu bardzo religijnym i wiem, że mój komentarz jest bezcelowy, ale wiem, że pomimo wszystko powinienem, dla tego młodego człowieka, który może zobaczy ten film i przeczyta komentarze – dzieciaku, wszystko z tobą jest w porządku, przepraszam za tego faceta.
Philip Duett
To jest okrutne, okropne i niebezpieczne. Taki przekaz może prowadzić do samobójstw, może popchnąć rodziców do wyrzucenie swojego dziecka z domu, prowadzić może do uzależnień o narkotyków i alkoholu, do depresji, stanów lękowych…
Thomas Falconer
Nie rozumiem złości i szału w komentarzach, tej nienawiści. Nawet jeśli jesteś członkiem społeczności LGBT, dlaczego nie możesz być po prostu szczęśliwym, że on teraz jest szczęśliwy? Nie o to chodzi w całym ruchu? O prawo do szczęścia? Skoro mówi, że jest szczęśliwy to logiczne, że powinniście być również szczęśliwi. To nie kraje Bliskiego Wschodu (sic!), gdzie za homoseksualizm grozi kara śmierci. (…) Ten człowiek nie został do niczego zmuszony. To była jego decyzja. Uważam, że to czysta hipokryzja LGBT, że nie potrafią go w tej decyzji wesprzeć.
Brittany Hagan Legget
Jak widzimy, spot spotkał się z negatywną reakcją środowisk LGBT, które oskarżają Facebooka o branie pieniędzy za kampanie propagujące terapie reparatywne (sic!) i promowanie posta wśród osób, które polubiły lub obserwują strony czy osoby, dotykające problematyki LGBT. Wideo było wielokrotnie zgłaszane jako naruszające regulamin, jednak wciąż każdy może je zobaczyć. Z drugiej strony odezwała się część tęczowych chrześcijan. Każdy ma prawo do własnych refleksji.
Facebook ma teraz problem, bo spotyka się z falą krytyki. To zresztą nie pierwszy raz. Największe medium społecznościowe choć wspiera równość i sprzeciwia się wykluczeniu i dyskryminacji, ma dość niejasne zasady co do publikowanych treści. Może słowo "niejasne" nie oddaje całej prawdy, chodzi głównie o nierówność w stosowaniu się do regulaminu treści. A może po prostu platforma stała się ofiarą przesadnej poprawności politycznej? Różne są głosy w tej sprawie.
W 2015 roku serwis zablokował naszą tęczową reklamę, uznając ją za treść dla osób dorosłych. Kilka lat wcześniej komentarz: "Znajdzie się kij na pedalski ryyj..." - nie naruszał kryteriów standardów społeczność Facebooka. Podobną troskę o wysoki poziom treści wykazał się w przypadku Dariusza Paczkowskiego i jego akcji "Związki partnerskie nie są dla nas zagrożeniem". Podwójne standardy to stała bolączka wszystkich aktywistów i społeczników z różnych dziedzin życia społecznego, ale także każdego, kto posługuje się pseudonimem artystycznym bądź niekoniecznie swoim prawdziwym imieniem - walkę przeciwko tym standardom w 2014 roku wytoczyły drag queen. O "perfekcyjnym blokowaniu" przez Facebooka pisaliśmy już w 2010 roku. Jak pokazują dane sprzed pół roku - homofobia, mowa nienawiści i cyberprzemoc mają się bardzo dobrze w mediach społecznościowych. Jeżeli widzisz zachowanie, które dotyczy Ciebie albo Twoich bliskich - reaguj, nie gódź się na hejt w sieci.
(ar)
Czwartek, 13.03.2014 Kobiety na szefowe!
Wtorek, 19.10.2010 Środa fioletowym "Dniem ducha"
Środa, 13.10.2010 Homofobia zabija. Dosłownie!
Środa, 06.05.2026 Jordan Lucas: diva siatkówki podbija sieć i walczy z hejtem
Poniedziałek, 13.01.2025 Meta pod ostrzałem: mniej ingerencji w treści i zakończenie programów na rzecz różnorodności
prosty wybór-jeśli nie kontrolujesz swojej płciowości i uważasz, że zagrażasz sobie albo innym to możesz albo zmienić swój system wartości albo popracować nad sobą... w świecie, w którym prostytucja uważana jest za życiową zaradność i oznakę otwartości-nie każdy będzie się dobrze czuł...
niebezpiecznie się robi, gdy ludzie uważają się za normalnych i akceptują wszystko, bo boją się społecznego ostracyzmu... tyczy się i hetero i osób LGBT
Ale wiadomo, że masz wybór tego jak wygląda Twoja sfera życia seksualnego.
Kiedy, ostatnio, ja się wdałam w jakąkolwiek dyspu...
Do rzeczy.
Nie wiedziałam o tym.
"Chcemy powiedzieć jedno, każdy podejmuje wybory w swoim życiu i ma do tego prawo. Dotyczy to również wiary."
Czyli jednak oprócz wyboru wiary bądź jej odrzucenia mamy wybór, czy być hetero czy homo (itd.)? Wiadomo, że nie.
PS 2 Wierzę w Boga.
Ale wiadomo, że masz wybór tego jak wygląda Twoja sfera życia seksualnego.
"Chcemy powiedzieć jedno, każdy podejmuje wybory w swoim życiu i ma do tego prawo. Dotyczy to również wiary."
Czyli jednak oprócz wyboru wiary bądź jej odrzucenia mamy wybór, czy być hetero czy homo (itd.)? Wiadomo, że nie.
PS 2 Wierzę w Boga.
- "Pragnął tego, co wszyscy – kariery, sukcesu i miłości. "
Miłość na ostatnim miejscu?
- "Chcemy powiedzieć jedno, każdy podejmuje wybory w swoim życiu i ma do tego prawo."
Być może niektórzy ludzie dokonują wyboru. Nie potrafię tego zrozumieć, urodziłam się lesbijką. Chciałam kiedyś-tam być hetero... to już nawet nie jest śmiech pomnożyć przez śmieszne. To, obrazowo, siedzenie w zimnym kącie, tulenie samej siebie i ssanie kciuka. Wyobrażałam sobie, że "można, jakoś".
Do pewnego momentu.
Na szczęście to stare czasy, jak przez mgłę - ale są w głowie. Póki się nie otworzyłam przed Najważniejszą Osobą - były.
- "W 2015 roku serwis zablokował naszą tęczową reklamę, uznając ją za treść dla osób dorosłych. Kilka lat wcześniej komentarz: "Znajdzie się kij na pedalski ryyj..." - nie naruszał kryteriów standardów społeczność Facebooka."
Facebook pokazuje swoją face.
Twarz taką a nie inną.
Chciałabym napisać coś dość wulgarnego, ale nie napiszę. Ograniczę się do: pies go ganiał.
"Podwójne standardy..."
Tak.
- "Jeżeli widzisz zachowanie, które dotyczy Ciebie albo Twoich bliskich - reaguj, nie gódź się na hejt w sieci. "
Nie jesteśmy sami. Wspierają nas, często, nie tylko - a to najważniejsze - osoby z rodziny.
Wspierają znane osoby ze świata sztuki szeroko pojętej.
Jesteście Wy.
Jeżeli ktoś Cię kąsa bo jesteś gejem - napisz tutaj. Pisz jak najwięcej. Rozpisz się. Serio piszę.
Nie wiem, dlaczego - teraz to popularny zwrot, ale pozwolę sobie go użyć - tak wiele osób myśli zero jedynkowo.
Zbawieniu zagraża - tak samo hetero czy homoseksualistom wierzącym - łamanie VI przykazania. A on uznał, że teraz będzie żył w czystości. Wszystko super, ale wydźwięk tego filmu określa homoseksualizm jedynie jako zbiór rzeczy kręcących się wokół seksu. A przecież tak nie jest i jemu też nikt nie zabrania znaleźć sobie chłopaka o podobnych poglądach, z którym będzie żył tak, jak mu się podoba. A zrozumiałam z tego tyle, że on stał się teraz aseksualny, bo Biblia zabrania seksu pozamałżeńskiego.
tak sobie myślę-twórcy vblogów, zwolennicy Jego Perfekcyjności czy inni eksperci od spraw wszelakich poprą tylko to, co przyniesie im lajki przeliczone na walutę... kto by tam chciał siedzieć i kontemplować bagno otaczającego nas świata... jakiś żarcik o filmie "Spotlight" ?? całe szczęście, że klubowicze z Wawy, Berlina czy innych miejsc nie ćpają i nie łajdaczą się w drodze na dno...