Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia! Co ciekawego wydarzyło się w tęczowym świecie? Na co warto iść do kina, co nas, ale także Was – najbardziej poruszyło?
Będzie lepiej? KRRiT pisze do RydzykaJan Dworak, szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
pouczył dyrektora Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka, że: "homoseksualizm to nie choroba". It gets better!
W listopadzie dyrektor Radia Maryja komentował na antenie spalenie
tęczy na Placu Zbawiciela. "Szkoda, że to piękny znak przymierza z Bogiem - tęcza, że zawłaszczają, oddają, prawda, ludziom, którzy są chorzy, bo homoseksualizm czy lesbijstwo, czy coś, to jest choroba. Człowieka szanuję, ale choremu mówię - jesteś chory i trzeba leczyć, prawda, nie zabijam chorego, ale leczę z choroby" – mówił o. Rydzyk. Skargę do KRRiT skierowało Warszawskie Forum Lewicy.
Tydzień do Soczi, władza się tłumaczyCeremonia otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi już 7. lutego! Tymczasem
mer Soczi, Anatolij Pachomow pytany przez BBC o gejów i lesbijki w 350 tys. Soczi – stwierdził, że "nie ma ich w mieście". Dodał jednak, że "wszyscy są mile widziani,o ile będą przestrzegać prawa" i nie będą narzucać "swoich zwyczajów". W Soczi funkcjonują dwa kluby LGBT, o czym BBC merowi przypomniało. "Może i są, nie jestem pewien, ale ja ich nie znam". Premier Rosji natomiast nie słyszał o tym, by "zakaz homoseksualnej propagandy był egzekwowany" i by "rosyjscy obywatele LGBT się na niego skarżyli".
Kłócą się też olimpijscy oficjele. Szef igrzysk w Soczi stwierdził, że sportowcy nie powinni mieć prawa do prezentowania swoich poglądów politycznych podczas konferencji prasowych. Nie zgodził się z nim szef MKOI – Thomas Bach. Organizator igrzysk w Soczi próbował się potem tłumaczyć, że "chodziło o coś innego". Poglądy – tak, ale protesty i demonstracje – nie.
Igrzyska bez gejów i lesbijek? Na ten temat żartowano sobie ostatnio w "Saturday Night Live":
Zastanawia mnie skąd wziąłeś takie przekonanie? Jeśli z własnych doświadczeń, to współczuje. Nie znam osobiście wielu osób homo, ale ja ze swoją partnerką jestem ponad 4 lata, moja koleżanka też coś koło tego, jeszcze jeden znajomy ponad 10. Więc?
Z resztą chodzi o możliwość. Osoby hetero mogą wejść w związek małżeński, ale przecież nikt ich nie zmusza. I chodzi by mieć do tego prawo, niezależnie czy jest się hetero, homo czy cokolwiek innego.