Zdaniem szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Jana Dworaka, określanie przez o. Tadeusza Rydzyka ludzi LGBT jako "chorych" jest nie tylko "emanacją braku tolerancji dla osób o odmiennej orientacji seksualnej", ale jest także "sprzeczne z prawnym zakazem dyskryminacji określonym w art. 32. ust. 2 Konstytucji RP".
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Poniedziałek, 06.11.2023 Postulaty organizacji LGBTQ - między strategią a ideologiczną rozgrywką
Środa, 30.03.2022 Nie ma ideologii heteroseksualnej, tak nie istnieje ideologia LGBT - Sąd unieważnił uchwałę anty-LGBT gminy Niebylec
Wystarczy zmienić tylko jedno jedno słowo, a już coś nowego wychodzi.
( sarkazm :P)
może o. Rydzyk kierował się biblijnym pojęciem "sodomia", które odnosiło się bardziej do mężczyzn i ich obcowania między sobą... albo druga opcja - przeprowadził swoje badania i odkrył, że lesbijki to nie homoseksualistki :D
Nie zabija!
Można by nakręcić remake słynnego propagandowego filmu ze Stalinem.
W roli głównej o. Rydzyk "leczący" z homoseksualizmu a na koniec napis: "a mógł zabić" ;-)
Powiem jedno... gdyby oni tak ochoczo leczyli tych, którzy są chorzy, to w Polsce nie byłoby ludzi, którzy czekają latami na protezy, których nie stać na skuteczne leki na raka czy ogólnie nie mają pieniędzy na drogie leczenie czegokolwiek. O nich się nie pamięta, nawet jeśli przychodzą i mówią "proszę, pomóżcie mi w leczeniu". Ciekawe czy Rydzyk tak chętnie by leczył ludzi, którzy tego potrzebują i zwracają się do niego o wsparcie finansowe.