27 Noblistów pisze do Putina
"Protesty nigdy nie są łatwe, ale mamy nadzieję, że nasz sprzeciw wobec nowego prawa, umożliwi Rosji objąć XXI-wieczne humanitarne, polityczne i inkluzywne zasady, nad którymi tak ciężko pracował Michaił Gorbaczow" – piszą do Władimira Putina i narodu rosyjskiego w liście otwartym Nobliści pod przewodnictwem Iana McKellena.
Pomysłodawcami otwartego listu, krytykującego publiczny zakaz "propagowania nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich" w Rosji są Ian McKellen i laureat Nobla, chemik Harry Kroto (prywatnie przyjaciele). Namówili 26 innych Noblistów, by podpisali list, który w całości opublikował brytyjski "The Independent".
"List został napisany, by pokazać, że wielu zasłużonych członków międzynarodowej społeczności naukowców solidaryzuje się z politykami, artystami, sportowcami i wieloma innymi, którzy dają wyraz swojej niezgody na to, jak rosyjski rząd traktuje swoich homoseksualnych obywateli" – czytamy w liście. Harry Kroto przyznaje, że zastanawia się nad odwołaniem swojej wizyty w Rosji w 2014 roku – dopóki nie będzie miał pewności, że obywatele LGBT są bezpieczni. Ian McKellen zwraca uwagę, że brytyjskie Biuro Spraw Zagranicznych ostrzegło go, iż będąc w Rosji nie może otwarcie mówić o swojej orientacji seksualnej, przynajmniej nie w towarzystwie młodzieży. "Poczułem, że muszę odrzucić wszystkie zaproszenia na rosyjskie festiwale filmowe" – pisze McKellen.
List podpisali m.in.: pisarze John Coetzee, Herta Müller, irlandzka działaczka pokojowa Mairead Maguire, wielu chemików, fizyków (Eric Cornell, Sheldon Glashow, Martin Perl), czy lekarzy (Richards Roberts, Edmond Fisher). Ian McKellen podpisał się jako Henryk V/Gandalf.
(md)