Ponad 200 pisarzy podpisało list otwarty, potępiający m.in. rosyjską ustawę o zakazie propagowania "nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich". Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. Günter Grass, Elfriede Jelinek, Salman Rushdie, Margaret Atwood, Jonathan Franzen i Neil Gaiman.
List został opublikowany w brytyjskim "Guardianie". Pisarze podkreślają w nim, że w ostatnich miesiącach w Rosji w życie weszło kilka ustaw, które stanowią zagrożenie dla "wolności słowa" – w tym ustawa o zakazie propagowania "nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich". "Zdrowa demokracja powinna słuchać niezależnych głosów wszystkich swoich obywateli, społeczność międzynarodowa potrzebuje usłyszeć i wzbogacić się różnorodnością opinii rosyjskich " – czytamy w liście. Literaci apelują do rosyjskich władz, by ustawy zostały uchylone.
"Wierzę, że wolność słowa, pisania, polemiki, niezgody – jest najważniejszą wolnością, którą posiadamy jako istoty ludzkie. Nie podoba się mi to, że w Rosji próbuje się ją zdusić" – powiedział "Guardianowi"
Neil Gaiman. "Kryminalizacja tych, którzy piszą pozytywnie o gejach i lesbijkach bądź poruszają gejowsko-lesbijskie wątki, krytykują Kościół, kryminalizacja szkalowania – to są rzeczy, które ograniczają wymiany idei, spychają tych, którzy mają inne zdanie do podziemia. Mam nadzieję, że pan Putin przeczyta nasz list i zmieni zdanie" – dodawał Gaiman.
W połowie stycznia podobny list
podpisało 27 noblistów. Pomysłodawcami byli Ian McKellen i laureat Nobla, chemik Harry Kroto (prywatnie przyjaciele).
(md)
Gesty pisarzy i sportowców są oczywiście szczere i bardzo się z nich cieszę.
Wolałbym jednak, żeby słuszna walka z homofobią, nie nakręcała przy okazji rusofobii. A przede wszystkim, żeby ta walka nie była, jak słusznie pisze blacknick, wybiórcza i wygodna. Cokolwiek bowiem nie mówić o sytuacji w Rosji, trudno porównać bubel prawny zakazujący publicznego mówienia o homoseksualizmie do prawodawstwa Ugandy czy Iranu.
tu chyba treść listu i lista popierających go pisarzy
Miłość, związek, uczucie, seks, partnerstwo stawiasz na równi z dragami? Ups - świat głupieje, albo ja za mało szaleje ;d
W Rosji panuje taka medialna cenzura, że młody człowiek nie czujący sam w sobie potrzeby poznania, szukania rówieśników tej samej płci (miłość, przyjaźń, seks, itp) nie jest niczym "kuszony". To jest temat tabu.