Zimowe Igrzyska Olimpijskie coraz bliżej
"Zrobimy wszystko, ale zapewnić sportowcom, kibicom i wszystkim gościom poczucie komfortu podczas trwania Igrzysk Olimpijskich, niezależnie od ich pochodzenia, rasy i orientacji seksualnej. Chcę to wyraźnie podkreślić" - mówił w poniedziałek prezydent Rosji, Władimir Putin.
Putin spotkał się z przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomasem Bachem, który przyjechał do Rosji, by sprawdzić stan przygotowań do zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, które już za 100 dni.
30 czerwca prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, która za publiczne „propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich”, także w mediach i w Internecie będzie karała grzywnami. Obcokrajowcom grozi nawet 14-dniowy areszt i wydalenie z kraju. Po podpisaniu ustawy światowa opinia publiczna zaczęła naciskać ws. Soczi. Nie zabrakło nawoływań do bojkotu wydarzenia, apeli do MKOI o przeniesienie igrzysk np. do Vancouver oraz nacisków na największych sponsorów. Także sami sportowcy chętnie od ustawy się odcinali, a nawet zapowiadali, że w Soczi wystąpią z tęczowymi symbolami.
We wrześniu w rozmowie z Associated Press Putin zapewniał też, że pracuje "z tymi ludźmi, czasem ich nawet nagradzam państwowymi nagrodami i orderami za ich osiągnięcia na różnych polach. Nasze relacje są absolutnie normalnie i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego". Podkreślał także, że sportowcy i kibice, którzy złamią zakaz "propagowania nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich” nie będą karani.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi rozpoczną się już 7 lutego.
(md)
Bada-bum-tss.
igrzyska w swym założeniu miały jednoczyć ludzi, stąd też ich taki, a nie inny symbol (połączone kółka oznaczające poszczególne kontynenty świata). czy igrzyska powinny odbywać się więc w państwie, którego rząd ani myśli jednoczyć się z tymi, którzy odbiegają od ich wzorców?
-ale zostańcie tam dzień dłużej albo wyjdzie poza jego granice to was wybijemy do nogi zboczeńcy.
Jak widać nawet Putin potrafi pójść na kompromis.
Z własnej woli by tego nie powiedział :-P