George H.W. Bush świadkiem na ślubie lesbijek
W stanie Maine, USA, odbył się 21 września tego roku ślub dwóch lesbijek: Bonnie Clement i Helen Thorgalsen, prowadzących wspólnie sklep w miasteczku Kennebunk. I mógłby przejść właściwie bez echa, gdyby nie fakt, że świadkiem na ślubie był ich długoletni przyjaciel, George H.W. Bush.
Pomimo złego stanu zdrowia byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki (Bush już od jakiegoś czasu porusza się na wózku) uczestniczył w ceremonii wraz z żoną Barbarą, a następnie podpisał ich akt ślubu.
"Ten ślub był dla nas cudownym doświadczeniem i byłyśmy zaszczycone, że Prezydent oraz Pani Bush nie tylko uczestniczyli w naszej ceremonii, ale także podpisali nasz akt zaślubin" - powiedziała Thorgalsen.
"Kto lepiej pomógłby nam uświadomić innym wagę naszego ślubu niż nasz przyjaciel i były przywódca wolnego świata. Kiedy się na to zgodzili poczuliśmy, że ktoś poświadcza tym samym jego prawdziwość i normalność." - dodaje Clement.
W Kennebunk Bushowie mają domek letniskowy, z nowożeńcami znają się od lat. Bonnie i Helen są ze sobą od 12 lat.
Śluby osób tej samej płci są w stanie Maine zgodne z prawem od grudnia ubiegłego roku.
Rzecznik prasowy Busha nie potwierdził jednakże, że były prezydent popiera równość małżeńską. "To po prostu prywatne osoby uczestniczące w prywatnej ceremonii dwojga przyjaciół". Szkoda, że rzecznik postanowił zachować republikańską polityczną poprawność...
Niemniej cieszymy się, że dla b. prezydenta poglądy polityczne okazują się nie mieć znaczenia, gdy chodzi o wspieranie przyjaciół w ważnej dla nich chwili.
Przypomnijmy, że George H.W. Bush piastował urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki w latach 1989-1993, startował w ramienia Partii Republikańskiej. Jest najstarszym żyjącym, byłym prezydentem USA oraz ojcem Georga W. Bush'a, który z kolei startował do wyborów pod hasłem „powrotu do starych wartości”.
(at)
Przyzwyczaisz się. Vito żywi bardzo szczególne uczucia wobec Ameryki.
Śluby zakonne z pewnością.
Mówi się Stany Zjednoczone Ameryki.