Tonio Borg oskarżany o dyskryminujące poglądy
Kandydatura wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Malty, Tonio Borga, na unijnego komisarza ds. zdrowia wzbudza wiele kontrowersji. Zarzuca mu się dyskryminujące i bardzo konserwatywne poglądy, m.in. w kwestii praw LGBT. Wczoraj europarlamentarzyści przesłuchiwali Borga, w najbliższych dniach ma odbyć się głosowanie.
W 2009 roku Borg powiedział, że maltańskie prawo powinno chronić tylko tych, którzy na to "zasługują" - kontekstem wypowiedzi była dyskusja wokół przyznania parom jednopłciowym prawa do ubiegania się o mieszkania socjalne. Polityk jest też znany ze swoich antyaborcyjnych poglądów - chciał by zakaz aborcji znalazł się w maltańskiej konstytucji oraz z ultrakonserwatywnych poglądów dotyczących rozwodów.
We wtorek 50 eurodeputowanych, członków komisji ds. środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa żywności, przesłuchiwało Borga przez 3 godziny. Maltański polityk bronił się m.in. przed oskarżeniami o dyskryminację LGBT. Podkreślił, że funkcję komisarza będzie pełnił "w sposób niezależny i obiektywny, ale przede wszystkim europejski" - podaje PAP. Dodał, że nigdy nie wyrażał się pogardliwie o związkach jednopłciowych, domagał się surowszych kar za dyskryminację, w tym mniejszości seksualnych, a kwestia aborcji jest regulowana przez prawodawstwo poszczególnych krajów UE.
Reakcje europarlamentarzystów i europarlamentarzystek po przesłuchaniu Borga są mieszane. Michael Cashman, współszef Intergrupy LGBT przy Parlamencie Europejskim podkreślił, że przekonały go zapewnienia Borga o poszanowaniu dla praw człowieka, natomiast Ulrike Lunacek, druga szefowa Intergrupy, przyznaje, że nie ufa maltańskiemu politykowi. "Komisja ma nie tylko respektować minimalne standardy - ma je ustanawiać i wysoko podnosić poprzeczkę" - skomentowała Lunacek przesłuchanie Borga.
(md)