Komisja Europejska w liście do marszałków województw, które przyjęły homofobiczne deklaracje anty-LGBT lub Samorządowe Karty Praw Rodzin, zapytała o możliwość dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową oraz orientację seksualną w kontekście dostępu do projektów współfinansowanych z budżetu UE. Fundacja Równość dopytuje ponadto w ilu zeszłorocznych projektach dofinansowanych z kasy UE pojawiły się zagadnienia związane z osobami LGBTI.
KE zapytała samorządowców o ryzyko narażenia na dyskryminację ze względu na orientację seksualną oraz tożsamość płciową w kontekście dostępu do projektów współfinansowanych z unijnego budżetu.
"Instytucje zarządzające muszą zapewnić wolny od dyskryminacji dostęp do działań i projektów finansowanych w ramach unijnej polityki spójności. Komisja chciałaby otrzymać od Państwa wyjaśnienia i ocenę ryzyka dyskryminacji ze względu na orientację seksualną lub tożsamość płciową w kontekście dostępu do projektów współfinansowanych z funduszy polityki spójności UE w Państwa regionie" - napisano w liście.
Odnosząc się do pisma wystosowanego przez Komisję, krakowska Fundacja Równość zapytała marszałków wszystkich województw w kraju o to "Jakie projekty w ostatnim roku były finansowane z funduszy polityki spójności UE?" oraz "W ilu pojawia się zagadnienie orientacji seksualnej i tożsamości płciowej?". Działania komentują Magda Dropek, Artur Maciejewski oraz Miko Czerwiński z zarządu Fundacji.
"To ważne, iż Komisja Europejska wyraźnie podkreśla to, że deklaracje, oświadczenia, uchwały są dyskryminacyjne i skierowane przeciwko osobom LGBT. Lokalni politycy i polityczki lubią podkreślać, że nie chodzi o ludzi, a o ideologię. Nie, nie ma ideologii, są ludzie" - mówi Maciejewski.
"Dla mnie osobiście, jako osoby, która mieszka w województwie będącym jedną ze stref "wolnych LGBT" ten list to bardzo ważny sygnał: nie jesteśmy sami i same i nie ma zgody na dyskryminację. W naszych kampaniach przypominamy, że jako społeczność LGBT jesteśmy tutaj i jesteśmy u siebie. Teraz jesteśmy w trakcie pandemii, czeka nas kryzys, ale to nie znaczy, że zapominamy o innych kwestiach - co Komisja Europejska też zaznacza, przypominając między wierszami o europejskiej solidarności" - komentuje Dropek.
"Kryzys dotknie też nas - społeczność LGBT, nasze organizacje - przed nami wiele aktywistycznych wyzwań, także w kontekście reagowania na dyskryminacyjne uchwały i deklaracje na poziomie lokalnym, dlatego też to pogrożenie palcem przez Komisję Europejską samorządom to ważny sygnał, że w XXI wieku, w środku Europy, nie ma zgody na dyskryminację" - dodaje Czerwiński.
"Unia Europejska, o czym polscy politycy zapominają, to także wartości, takie jak godność człowieka, wolność demokracja, równość, praworządność, prawa człowieka" - przypomina Kamil Maczuga, jeden z współautorów rezolucji ws. stref wolnych od LGBT, którą w połowie grudnia przyjął Parlament Europejski. "Cieszę się, że Europa widzi i słyszy to, co dzieje się w Polsce i nie pozostaje obojętna. To też znak dla nas, że zawsze warto walczyć o swoje i mówić głośno o tym, że nie ma i nie będzie zgody na dyskryminację" - reasumuje.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL(red)
Środa, 08.07.2020 Czy część samorządów zostanie bez unijnych funduszy? Komisja równości oburzona "strefami wolnymi od LGBT"
Poniedziałek, 06.09.2021 Komisja Europejska grozi odebraniem funduszy województwom, które wprowadziły strefy "wolne od LGBT"
Poniedziałek, 30.08.2021 Sejmik lubelski, tak jak małopolski, odrzuca uchylenie uchwały anty-LGBT. Podobne głosowania odbędą się w podkarpackim i świętokrzyskim
Poniedziałek, 23.08.2021 Czy sejmik lubelski postąpi inaczej niż małopolski i wycofa się ze strefy "wolnej od LGBT"?
Piątek, 16.07.2021 Atlas Nienawiści otrzyma kolejny pozew. Jego reprezentant komentuje dla nas tę sprawę, jak również postępowanie KE przeciw Polsce
Każdy projekt, który jest realizowanych we współpracy z IZ i IP musi być prowadzany zgodnie z wytycznymi i standardami i równości szans i płci, bez względu na religie, i m.in. orientacje seksualną.
A same Urzędy Marszałkowskie (IZ) w niektórych częściach Polski robią - co robią, a ciągną z UE kasę w MLN Euro...
To jest dopiero obłuda!
Powinni im ta kasę zablokować, aż do momentu gdy zmądrzeją.
Można co najwyżej powiedzieć, że SPORO osób wierzących nie popiera związków partnerskich. Nie ma tak, że każdy chrześcijanin jest homofobem, a osoby popierające prawa osób LGBT muszą być ateistami!
Osoby wierzące niepopieraja związków partnerskich
Samorządowcy by zobaczyli