"W czwartek 28 czerwca Sejmowa Komisja Ustawodawcza po zaledwie trzydziestu minutach obrad, które trudno nazwać merytorycznymi, uznała projekty ustaw o związkach partnerskich za niezgodne z Konstytucją RP. Tą samą Konstytucją, której artykuł 32 mówi: "Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny". Jesteśmy oburzeni i oburzone tą decyzją. Mamy dość traktowania nas jako obywatelek i obywateli drugiej kategorii. Mamy dość niesłuchania nas i lekceważenia naszych postulatów" - mówią organizatorzy i organizatorki sobotniej demonstracji "Mamy dość! Żądamy ustawy o związkach partnerskich!", która odbędzie się w Warszawie, o godz. 14.00 na Placu Zamkowym.
Akcję zorganizowała grupa "Miłość Nie Wyklucza".Organizatorzy przypominają także, że Komisja Ustawodawcza odrzuciła nie tylko projekty o związkach partnerskich, ale także projekt ustawy o rzeczniku ds. dyskryminacji a tego samego dnia Sejm zaostrzył ustawę o zgromadzeniach publicznych.
"Chcemy zaprotestować przeciw tym decyzjom. Chcemy pokazać naszym rządzącym, że nie będziemy milczeć, gdy nas krzywdzą i ograniczają nasze prawa. Chcemy głośno wykrzyczeć swój sprzeciw i swoje żądania" - wyliczają i dodają, że złożone w Sejmie projekty ustaw o związkach partnerskich par jednopłciowych i różnopłciowych są szansą na pozytywne zmiany.
"Dają osobom dotychczas niewidocznym dla prawa możliwość stworzenia rodziny, wzajemnej opieki i pomocy w trudnych sytuacjach życiowych".
Demonstracja to tylko wstęp do dalszych działań.
"Od 9 do 13 lipca między 10.00 a 22.00 będziemy pod Sejmem z żądaniem ustawy o związkach partnerskich. Dołączcie do nas! To czas obrad - nie pozwolimy, by posłowie i posłanki nas nie zauważyli" - namawiają organizatorzy. W planach także wysyłanie petycji, listów protestacyjnych [jutro więcej na IS - przyp. red.] oraz spotkania z politykami i polityczkami.
Dlaczego
protestfiesta? Bo "Miłość Nie Wyklucza" zapowiada też dobrą zabawę: w ramach demonstracji odbędzie się koncert zespołu TopLes a o taneczny nastrój zadba DJane Benita.
Sobota, 7 lipca, godz. 14.00, Plac Zamkowy.
(md/mat.pras.)
Mniej marudzenia, więcej wiary, a przede wszystkim: więcej działania, Kochani i Kochane.
Niby jak? Przychodzimy, krzyczymy "związki, związki", stoimy, stoimy, krzyczymy "związki zwiąki" i ile tak można?. Pomijając już fakt, że jeśli demnostracja byłaby mała to taka mała grupka krzyczących ludzi na Placu mogłaby wyglądać śmiesznie...
Bardzo cieszę się, że będzie muzyk, koncert itp. Powodzenia i do zobaczenia dzisiaj na Placu :) :)
ot czyste nieporozumienie.