Rodzina
Penny Wong, pierwszej otwartej lesbijki-senatorki w australijskim parlamencie, ministry finansów, powiększyła się.
11 grudnia partnerka polityczki, Sophie Allouache, urodziła córkę. "Nie jesteśmy w stanie wyrazić słowami swego szczęścia" - powiedziała Wong. Na początku grudnia rządząca Partia Pracy, do której należy Wong,
poparła małżeństwa jednopłciowe. Do tej pory partia premier Australii, Julii Gillard, sprzeciwiała się równości małżeńskiej.
75 proc. Australijczyków wierzy, że w ich kraju małżeństwa jednopłciowe będą w końcu legalne.
Czytelnicy oraz czytelniczki IS mieli okazję
poznać Wong jako... przeciwniczkę małżeństw jednopłciowych. W lipcu zeszłego roku senatorka powiedziała, że "istnieją kulturowe, religijne i historyczne uwarunkowania, które musimy uszanować. Postawa partii jest bardzo wyraźna i rezerwuje ona instytucję małżeństwa dla kobiety i mężczyzny." Poglądy Wong najwidoczniej się zmieniły, albowiem to ona wyszła z inicjatywą zmiany nastawienia partii - a po ogłoszeniu decyzji PP powiedziała: "Nigdy nie wątpiłam w to, że kampania na rzecz równości jest silna". Gillard zapowiedziała, że homomałżeństw nie poprze, ale w przypadku potencjalnego głosowania nad ustawą nie zarządzi dyscypliny partyjnej. Przyznała też, że wiadomość o narodzinach córki Wong oraz wejście pań "w kolejną fazę życia" bardzo ją cieszy. Gillard zapowiedziała jednak, że jej partia nie wyjdzie z inicjatywą ustawodawczą co do zrównania w prawach małżeństw jedno- oraz różnopłciowych. Nawet jeżeli taka ustawa się pojawi - ciągle ma małe szanse na bycie przegłosowaną. Opozycyjna Koalicja partii centroprawicowych z pewnością nie pozwoli głosować swoim przedstawicielom wg ich sumienia. Przypomnijmy, że rząd Gillard jest rządem mniejszościowym.
Informacja o głosowaniu w australijskiej Partii Pracy zbiegła się z
internetową premierą klipu grupy aktywistów GetUp! nawołującego do pełnej równości małżeńskiej. Filmik "It's time" (Już czas) obejrzało do tej pory ponad 4 mln osób.
Warto przypomnieć klip, który magazyn "The Advocate" nazwał
"prawdopodobnie najpiękniejszą reklamą małżeństw jednopłciowych":(md)
jeżeli większość Australijczyków popiera równość małżeńską to dlaczego nie wprowadzić takiego prawa i ułatwić niektórym życie ? głupi politycy.
Zabija mnie "polityczka".
Kur*a, tak bardzo chciałabym skomentować, ale brak mi słów.
Jak już będziesz miała ładny dobór słów, to daj znać. :*
Kur*a, tak bardzo chciałabym skomentować, ale brak mi słów.